Giertych żąda: Ukarać Komorowskiego

pi, PAP
2006-12-01 , aktualizacja: 01.12.2006 00:00
A A A Drukuj
Wicepremier, szef LPR Roman Giertych zgłosił wniosek do sejmowej Komisji Etyki poselskiej o ukaranie wicemarszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego (PO) za jego wypowiedź w czwartkowym programie telewizji Polsat "Co z tą Polską?". Komorowski mówi, że nie zamierzał obrażać prezesa LPR.
Bronisław Komorowski
Fot. Kamil Wróblewski / TOK FM
Bronisław Komorowski
SONDAŻ
Czy sejmowa Komisja Etyki powinna ukarać Bronisława Komorowskiego?

tak
nie

Według komunikatu biura prasowego LPR, Komorowski miał powiedzieć w programie Tomasza Lisa, zwracając się do ministra w Kancelarii Premiera Przemysława Gosiewskiego:

- Źle na tym wyjdziecie, jak będziecie zabiegali tylko o tych, którzy was popierają, bo wtedy macie, panie pośle, posła Jana Bestrego (...) Romana Giertycha i jego kolegów neofaszystów.

Komorowski: Nie chciałem obrażać LPR

Komentując wniosek Giertycha, Komorowski powiedział, że jego intencją nie było obrażanie prezesa LPR.

- Natomiast fakt pozostaje faktem. W kręgu sympatyków, działaczy LPR, za którą to organizację odpowiada pan Giertych jest Młodzież Wszechpolska, której - prasa szeroko opisywała - ciągoty neofaszystowskie i uczestnictwo w imprezach neofaszystowskich, co jest rzeczą kompromitującą dla każdego polityka - ocenił Komorowski.

Serwis "Dziennik.pl" ujawnił we wtorek film z imprezy neofaszystów na Śląsku. W środę sprawa została opisana w gazetowym wydaniu "Dziennika". Młodzi ludzie bawili się na tle flag: polskiej i faszystowskiej, wznosili nazistowskie okrzyki i palili pochodnie w kształcie swastyki. Według "Dziennika", w imprezie brała udział asystentka eurodeputowanego LPR Macieja Giertycha, działaczka MW Leokadia Wiącek. O imprezie pisał także "Fakt".

W środę portal "Prawy.pl" napisał, że organizatorem pikniku był Paweł Schmidt, który w listopadowych wyborach samorządowych startował z listy PiS w Zabrzu. Jak twierdzi portal, impreza odbyła się na jego działce. Portal podaje jednocześnie, że wcześniej Schmidt był przez pewien czas związany z Ligą Polskich Rodzin i został z niej usunięty.

Wczoraj Maciej Giertych dyscyplinarnie zwolnił Leokadię Wiącek z funkcji asystentki. Tego samego dnia sąd koleżeński Młodzieży Wszechpolskiej podjął decyzję o usunięciu jej ze stowarzyszenia. Wiącek przeprosiła za swoje zachowanie.

W piątek "Gazeta Wyborcza" napisała, że w 2001 r. działacze Młodzieży Wszechpolskiej zorganizowali w Lesznie koncerty ulubionych zespołów RP Oi oraz Twierdza. Podczas pierwszego pozowali do zdjęć, unosząc ręce do "Sieg Heil". Na drugim, w 2002 r., bawił się Wojciech Wierzejski, dziś wiceprezes LPR.

Podziel się