Sukcesy filmu o najstarszym maturzyście

Ewa Furtak
2006-11-24 , aktualizacja: 24.11.2006 00:00
A A A Drukuj
Krzysztof Tusiewcz chciał nakręcić opowieść o optymizmie człowieka i świata. Na głównego bohatera wybrał Jana Pieczorę, znanego najstarszego polskiego maturzystę.
Jan Pieczora
Fot. FOT .Paweł Sowa / Agencja Gazeta
Jan Pieczora
"Siedzę na ganku i majtam nogami, wcale nie żałuję, że nie jestem z wami" - te słowa refrenu piosenki Tomasza Szweda Pieczora śpiewa w filmie. Stąd zresztą jego tytuł: "Majtam nogami". Autorem scenariusza, reżyserem i autorem zdjęć jest Tusiewicz, bielszczanin, absolwent Państwowej Wyższej Szkole Filmowej i Teatralnej w Łodzi, operator filmowy, autor zdjęć do dokumentów Stanisława Janickiego, a także seriali i filmów fabularnych - pracował m.in. przy "Samowolce" i "Magnacie".

- Szukałem jakiegoś naprawdę optymistycznego tematu - mówi Tusiewcz. Dlatego na bohatera wybrał Pieczorę, o którym wielokrotnie pisaliśmy w "Gazecie. Przypomnijmy: Pieczora przez lata marzył o tym, by zostać przewodnikiem górskim. Gdy okazało się, że potrzebne jest średnie wykształcenie, zamiast załamywać ręce, zapisał się do liceum wieczorowego. Z powodzeniem skończył szkołę, w wieku 65 lat zdał maturę.

Operator towarzyszył panu Janowi w różnych sytuacjach, m.in. podczas wędrówek po górach, w szkole. Tak powstał trwający ponad 20 minut dokumentalny film. Bardzo optymistyczny, jak założył sobie twórca. Podobnie uważają krytycy.

Film został nagrodzony na odbywającym się w Rzeszowie IV Festiwalu Filmów Optymistycznych "Happy End" - zdobył tam pierwsze miejsce w kategorii filmów dokumentalnych. Obraz Tusiewcza otrzymał też pierwsze miejsce na II Telewizyjnym Festiwalu Filmowym "Kręci się...", również w kategorii filmów dokumentalnych. - Bardzo mnie te wyróżnienia cieszą - mówi reżyser i zamierza prezentować film na kolejnych festiwalach.

Podziel się