Dymisja Jarosława Nenemana

Trwa karuzela kadrowa w resorcie finansów. Do grona odwołanych dołączył odpowiedzialny za podatki Jarosław Neneman
Neneman jest już drugim wiceministrem finansów odpowiedzialnym za podatki w ciągu roku rządów PiS. Jego poprzednik Mirosław Barszcz podał się do dymisji po wejściu do rządu Andrzeja Leppera. Inny bezpartyjny fachowiec Jarosław Pietras, wybitny specjalista od integracji europejskiej i ostatni szef UKIE, pracował w resorcie zaledwie kilka miesięcy. Zdymisjonowano go bez podania przyczyn.

Neneman był już wcześniej odpowiedzialny za podatki w rządzie Marka Belki. Po dymisji Barszcza do resortu ściągnęła go wicepremier Zyta Gilowska. W rządzie wykonał "czarną robotę" - przepchnął przez parlament nowelizacje ustaw o PIT, CIT i podatku od spadków i darowizn. Nie udało mu się przeforsować kilku pomysłów Zyty Gilowskiej, m.in. likwidacji uproszczonych form opodatkowania firm - karty i ryczałtu. Nie zgodzili się na to posłowie koalicji. Za mało odważne zmiany podatkowe Gilowska była powszechnie krytykowana w mediach.

Neneman, który powodów swojej dymisji nie zna, odchodzi w bardzo ważnym momencie. W Sejmie spoczywają trzy inne projekty ustaw podatkowych. Pierwsza to nowelizacja VAT, która ma ułatwić życie firmom i jest przez nie bardzo oczekiwana. Kolejna to projekt ustawy o akcyzie, który zrównuje stawki podatku na olej opałowy i napędowy. Indywidualni użytkownicy opału mają dostać rekompensaty, ale projekt budzi ogromne kontrowersje i posłowie koalicji raczej go nie poprą.

Następna kontrowersyjna sprawa to podatek ekologiczny od samochodów, który ma zastąpić akcyzę. Wiadomo, że akcyza od samochodów w obecnym kształcie powinna zniknąć, ale prace nad podatkiem ekologicznym się ślimaczą.

Wreszcie w samym resorcie finansów musi powstać projekt ustawy o akcyzie, który zdejmie ciężar płacenia akcyzy od energii z elektrowni i przeniesie go na dystrybutorów, czyli zakłady energetyczne. Wymaga tego od nas prawo UE, a Komisja Europejska w październiku wszczęła postępowanie przeciw Polsce. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że projekt jest gotowy, ale nie może trafić na posiedzenie rządu bez akceptacji Gilowskiej. Zgoda pani wicepremier z niewiadomych przyczyn się opóźnia.