Premier Jarosław Kaczyński powiedział podczas dzisiejszej konwencji samorządowej stołecznego PiS, że jego ugrupowanie wyciąga rękę do ludzi uczciwych, którzy chcą służyć stolicy, ale "odrzuca możliwość kompromisu z tymi, którzy chcą realizacji egoistycznych, czy wręcz osobistych interesów poprzez samorząd".
Fot. Bartosz Bobkowski / AG
Jarosław Kaczyński, premier
"Z tym zjawiskiem, które nękało naszą stolicę i ciągle nęka nasz kraj kompromisu nie będzie" - podkreślił premier.
"Chcemy, by Polska była za 5, 10 lat innym, silniejszym, bardziej życzliwym swoim obywatelom krajem, którego nikt nie będzie chciał opuszczać (...) Chcemy, by to wszystko, co jest przed nami układało się w słowa - sukces i rozwój" - mówił premier.
Według niego, szansę na to psują "ci, którzy nie uznając wyroków demokracji prowadzą polityczną wojnę". "Apeluję do nich jeszcze raz - zaniechajcie tych działań szkodzicie własnemu narodowi (...) szkodzicie Polsce" - powiedział J.Kaczyński.
"Nie wiem, jaka będzie odpowiedź na ten apel (...), ale bardzo bym chciał, aby odpowiedzi udzielił przede wszystkim naród" - zaznaczył premier.
-Jeśli Warszawa ma być prawdziwą metropolią, to prezydentem powinien zostać Kazimierz Marcinkiewicz - oświadczył również Kaczyński.