Laptop uzależnia. Zwłaszcza Polaków

Tomasz Grynkiewicz
2006-10-29 , aktualizacja: 30.10.2006 00:00
A A A Drukuj
Komputer przenośny jest niemal niezbędną rzeczą w podróży - wynika z badania firmy Gfk przeprowadzonego na zlecenie Intela. Aż 96 proc. polskich użytkowników zabiera go ze sobą.
Laptop to nie tylko narzędzie pracy
Laptop to nie tylko narzędzie pracy
ZOBACZ TAKŻE
Jak Polacy korzystają z laptopów
Jak Polacy korzystają z laptopów
Aby sprawdzić, jak Europejczycy używają laptopów, ankieterzy Gfk przepytali 4 tys. osób z 11 krajów (oprócz Polski to m.in. Francja, Niemcy, Włochy, Wlk. Brytania, a także Rosja). Raport powstał na zlecenie Intela, największego producenta mikroprocesorów.

Badania Gfk obalają kilka stereotypów, np. ten dotyczący korzystania z laptopa w kawiarni przy filiżance kawy. Ponad połowa badanych wyciąga komputer z torby w pociągu, a w kawiarniach, restauracjach czy centrach handlowych - tylko co trzeci. Upada też przekonanie, że laptop służy niemal wyłącznie do pracy. Tak twierdzi jedynie 5 proc. ankietowanych. Dla większości laptop to już urządzenie "do wszystkiego".

- Notebook stał się także narzędziem zabawy i komunikacji ze światem - mówi Radosław Walczyk z polskiego oddziału Intela. - Nie tylko korzystamy z niego w biurze, pracując np. na arkuszach kalkulacyjnych, ale także podczas wakacji, kiedy sprawdzamy prognozę pogody, komunikujemy się z przyjaciółmi, wysyłamy im zdjęcia, oglądamy filmy i słuchamy muzyki - dodaje.

Laptopy puchną więc od nowych funkcji. - Ekrany panoramiczne, dźwięk w standardzie kina domowego 5.1, dwurdzeniowe procesory, silne karty graficzne... To, co dotychczas było wyłącznie w komputerach stacjonarnych, stało się częścią świata mobilnego - mówi Walczyk. - Kto by kilka lat temu pomyślał, że to się może przydać w laptopie? Pewnie nikt, a pół roku temu mój znajomy wziął dziewczynę pod namiot i w lesie oglądali horror na notebooku z pięcioma małymi głośniczkami - śmieje się.

Polacy wyróżniają się na tle innych nacji, jeśli chodzi o korzystanie z laptopów, np. niechętnie ruszamy bez nich w podróż. Tylko 4 proc. ankietowanych zostawia je w domu (to najmniej spośród mieszkańców przebadanych krajów). Mamy też najmniej oporów, by korzystać z laptopa w miejscu publicznym - tylko 8 proc. badanych uważa, że to dowód na uzależnienie od technologii (średnia dla Europy to 16 proc.). Na twardych dyskach laptopów Polacy trzymają głównie zdjęcia (87 proc.), dane kontaktowe (80 proc.) i muzykę (71 proc.).

Po co Intelowi taka wiedza? - Badania potwierdzają kierunek technologiczny, jaki obraliśmy - tłumaczy Walczyk. Intel, podobnie jak jego rywal AMD, pracuje nad tym, by procesory, czyli główny mózg komputera, miały coraz więcej mocy. A przy tym komputer nadal ma się mieścić w teczce, a bateria wytrzymać co najmniej przez dwie, trzy godziny.

Podziel się