SMS wzywa na mszę

Księża znaleźli nowy sposób, by zachęcić wiernych do uczestnictwa w coniedzielnych nabożeństwach. Zaproszenia na mszę wysyłane są do parafian na komórki
Dane Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego są alarmujące. Mimo że aż 94 proc. Polaków uważa się za katolików, to z roku na rok coraz mniej chodzi do kościoła! W zeszłym roku na niedzielne msze uczęszczało zaledwie 45 proc. wiernych. Księża próbują temu zaradzić, transmitując msze przez internet, wydając specjalne modlitewniki czy pisząc internetowe blogi. Najnowszy pomysł to wysyłanie wiernym SMS-ów przypominających o nabożeństwach i świętach kościelnych. Czy dobry, sprawdzi parafia św. Michała w Ostrowcu Świętokrzyskim. Wiadomości na komórki wysyłać będzie system komputerowy. - Jednorazowo wyśle do 2 tys. sms-ów. Pierwsze roześlemy tuż przed Wszystkimi Świętymi. Przypomnimy o godzinach mszy na cmentarzach - mówi ks. Paweł Anioł, tamtejszy wikariusz.

Wierni będą dostawać także na komórki tzw. Myśli Tygodnia, krótkie sentencje, cytaty filozofów mające zachęcić do zadumy, życzenia świąteczne, a nawet imieninowe i urodzinowe. - Chodzi o to, by wierni odczuli bliskość ze wspólnotą. Chcemy pokazać, że o każdym pamiętamy - dodaje ks. Anioł.

Ksiądz zastrzega, że będzie wysyłać SMS-y tylko tym, którzy się na to zgodzą. O możliwości subskrybowania wiadomości księża będą mówili podczas mszy. Drobne ogłoszenia pojawią się także w prasie lokalnej. Chętnych zabraknąć nie powinno, bo choć kampania reklamowa jeszcze nie ruszyła, już zgłaszają się pierwsi subskrybenci. - Tylko wczoraj zapisało się 27 osób - mówi ks. Anioł.

Jeśli pomysł się przyjmie w diecezji sandomierskiej, będzie wdrażany w kolejnych regionach Polski. Czy jednak SMS-y mają szanse skłonić wiernych, by chodzili do Kościoła?

Zdaniem specjalistów od marketingu nie można liczyć, że od razu zwiększy się frekwencja na mszach, ale w długim terminie więzi wiernych z parafią mogą się pogłębić. - W USA od dawna różne Kościoły stosują nowoczesne narzędzia marketingowe i reklamują się np. na billboardach - mówi dr hab. Dominika Maison, znawczyni psychologii reklamy i badaczka zachowań konsumenckich z Uniwersytetu Warszawskiego. Nie ma w tym nic złego, że z nowoczesnych narzędzi marketingowych korzystają też polscy księża.

Czy chciałbyś dostawać smsy z powiadomieniem o mszy?