Publicyści pokochali sieć

16.10.2006 00:00
Salon24.pl - tak nazywa się serwis internetowy z publicystyką uruchomiony w poniedziałek. To pierwsza tego rodzaju inicjatywa wśród polskich publicystów.
W Salonie24.pl swoje blogi prowadzą publicyści od prawa do lewa. Wczoraj - pierwszego dnia - można było przeczytać komentarze Rafała Ziemkiewicza, Jana Pospieszalskiego, Dariusza Rosiaka, Pawła Wrońskiego, Kazimiery Szczuki oraz Janusza Rolickiego. Serwis prowadzi dziennikarskie małżeństwo: Bogna i Igor Janke. Bogna Janke pracowała wcześniej w TVN 24, gdzie zajmowała się m.in. redakcją stron internetowych i to ona jest właścicielem i administratorem witryny. Z kolei Igor Janke, dawniej szef działu społecznego "Rzeczpospolitej", redaktor naczelny PAP, a obecnie publicysta "Wprost", zajmuje się redakcyjną stroną projektu. - Można powiedzieć, że jest to przedsięwzięcie domowe. Pracowaliśmy nad nim przez ostatnie dwa miesiące - mówi Igor Janke, który od roku prowadzi własny blog "Igor Janke Post" (według danych Onet.pl od początku swego istnienia odnotował aż 3,5 mln odsłon).

Salon24.pl ma być otwartym serwisem bezpłatnym. - To jest niezależne miejsce, gdzie toczy się debata i dochodzi do konfrontacji ludzi o różnych poglądach. Każdy może założyć tu swego bloga - mówi Janke. Strona ma utrzymywać się wyłącznie z reklam i przystąpiła już do programu reklamowego firmy Google AdSense, co oznacza, że wkrótce pojawią się na niej linki sponsorowane serwowane przez Google. Janke podkreśla, że zaczął rozmowy z "dużymi portalami internetowymi" w sprawie przedruku niektórych tekstów i wzajemnej promocji. Ponadto Salon24.pl mają promować nazwiska piszących tam publicystów.

Janke nie ujawnia kosztów całego przedsięwzięcia, m.in. kosztu wynajmu serwera, domeny internetowej oraz honorariów dla publicystów. - Nie chciałbym zdradzać szczegółów, ale złożyliśmy jakąś propozycję wszystkim uczestnikom projektu - mówi enigmatycznie.

Projekt startuje w dobrym momencie. Polscy politycy zaczęli wykorzystywać internet nie tylko jako źródło informacji, ale również jako forum, gdzie mogą bez przeszkód wyrażać swoje poglądy. Blogi prowadzą m.in. Wojciech Wierzejski (LPR), Joanna Senyszyn (SLD) i Kazimierz Marcinkiewicz (PiS). Jeszcze wcześniej siłę internetowych dzienników odkryły media: dziś blogi piszą autorzy z bardzo wielu redakcji, w tym "Gazety Wyborczej", "Newsweeka" czy "Polityki". - Ostatnio widać duży skok zainteresowania blogami politycznymi również ze strony zwykłych internautów - mówi rzecznik Onetu Piotr Tchórzewski.

Igor Janke przyznaje, że wzorował się na amerykańskim Huffington Post stworzonym przez znaną publicystkę Ariannę Huffington w maju 2005 r. Przyciągnęła ona do swego projektu wielu znanych współpracowników, w tym nestora amerykańskiego dziennikarstwa Waltera Cronkite czy publicystę "Newsweeka" Michaela Isikoffa. Publikują tam również przedstawiciele show-biznesu i gwiazdy, jak np. John Cusack czy Alec Baldwin. W sierpniu tego roku strona www.huffingtonpost.com zajmowała według danych Technorati piąte miejsce wśród blogów pod względem liczby linków (odsyłaczy) zamieszczanych w sieci przez internautów. Uważany w USA za lewicowy Huffington Post nie jest jedynym serwisem w amerykańskiej sieci, gdzie udzielają się tamtejsi publicyści. Konkuruje z nim m.in. Daily Kos.

Skomentuj:
Publicyści pokochali sieć
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje