Giertych chce zakazać Darwina w szkołach

Darwinowską teorię ewolucji powinno się wycofać z programów nauczania. Taki pogląd propaguje w Europarlamencie Maciej Giertych
Eurodeputowany LPR, profesor dendrologii (nauki o drzewach) i ojciec ministra oświaty zorganizował w środę w brukselskiej siedzibie europarlamentu coś, co nazwał "publiczną debatą" w sprawie teorii ewolucji. Do dyskusji zaprosił kilku mało znanych naukowców: Josepha Mastropaolo (California State University), Guy'a Berthaulta (paryska Ecole Polytechnique) i Hansa Zillmera (uniwersytet w Berlinie).

Konkluzja debaty - jak relacjonuje PAP - brzmiała: teorię ewolucji wyjaśniającą pochodzenie człowieka powinno się wycofać z programów nauczania. Prof. Giertych wspierany przez trójkę naukowców przekonywał, że należy nauczać "teorii kreacjonistycznej". Zakłada ona, że wszechświat, człowieka i wszystkie organizmy w jednym czasie stworzył Bóg.

- Od 20 lat pracuję w Parlamencie Europejskim, ale czegoś takiego jeszcze nie widziałem - śmieje się Ton Huyssen, rzecznik komisji ds. edukacji. Ale zaraz poważnieje: - Instytucja Parlamentu nie ma z tym nic wspólnego, odcinamy się od takiej debaty.

Jak wyjaśnia Huyssen, każdy deputowany może zorganizować dowolną dyskusję, a rola parlamentu ogranicza się do zapewnienia sali oraz obsługi technicznej, np. rzutnika.

- Jak ktoś ma jakieś poglądy, to może organizować w tej sprawie debaty, ale proponować wyrzucenie teorii ewolucji? To byłby naukowy krok w tył - mówi "Gazecie" prof. Zbigniew Zaleski, europoseł PO i wykładowca nauk społecznych na KUL. - Przecież teoria ewolucji, taka jaką zaproponował Darwin, nie musi się kłócić z przekazem biblijnym.

Zaleski obawia się, że inicjatywa Giertycha może popsuć opinię całej polskiej delegacji do Parlamentu. Tym bardziej że to nie jest jego pierwszy wybryk.

Dobrze pamięta się tu Giertychowską wystawę o aborcji z plakatami zrównującymi przerywanie ciąży z obozami koncentracyjnymi. I awanturę z początku lipca, gdy na forum Parlamentu chwalił faszystowskich dyktatorów - hiszpańskiego gen. Franco oraz portugalskiego Salazara. Tego dnia Parlament Europejski chciał uczcić pamięć ofiar hiszpańskiej wojny domowej.

Kampanię Giertycha na rzecz zniesienia nauczania Darwina skrytykował abp Józef Życiński, który jest członkiem Komitetu Biologii Ewolucyjnej i Teoretycznej PAN: - Tego typu postawa może przynieść chrześcijaństwu jedynie szkodę, bo u młodych wychowanków kształtuje złudne przekonanie, że istnieje jakiś konflikt między Boskim Stwórcą a ewolucją. Tymczasem Pan Bóg mógł stwarzać świat zgodnie z teorią ewolucji. Za taką interpretacją opowiada się dziś wielu przyrodników ewolucjonistów - powiedział KAI metropolita lubelski.

Arcybiskup przypomina też słowa Jana Pawła II z 1996 r. W przesłaniu do Papieskiej Akademii Nauk Papież podkreślił, że teoria ewolucji to znacznie więcej niż hipoteza, i ukazał wizję Boga Stwórcy działającego przez procesy ewolucyjne. Zdaniem abp. Życińskiego Giertych "lekceważy bardzo ważny element nauczania papieskiego i odwołuje się do stanowisk, które w USA głoszone są najczęściej przez odrzucające teorię ewolucji środowisko baptystów z południowych rejonów USA".

Roman Giertych: - O to, czy teoria ewolucji jest prawdziwa, czy nie spierać się nie będę, bo się na tym nie znam. Ale naukowcy mają prawo do takich dyskusji. W końcu teoria ewolucji to tylko koncepcja, a nie fakt naukowy. Na obecność w programach różnych teorii naukowych rodzice powinni mieć wpływ. Trudno mi teraz przesądzić, czy powinni mieć prawo wyboru podręcznika - z teorią ewolucji albo bez. O tym trzeba w Polsce rozpocząć dopiero dużą dyskusję.

not.ape

Dla Gazety

prof. Zofia Kielan-Jaworowska

jeden z największych na świecie ekspertów od ewolucji ssaków

Czuję się zażenowana tym, że w XXI wieku Maciej Giertych, profesor nauk leśnych, który musiał otrzeć się o biologię, może wypowiadać opinię kwestionującą istnienie ewolucji. Świadczy to o bezprzykładnej ignorancji i braku podstawowych wiadomości z geologii, paleontologii i biologii.

Dokumentacja dotycząca historii kręgowców jednoznacznie dowodzi kolejnych etapów trwającej pół miliarda lat ewolucji tej grupy, poczynając od powstania ryb, a kończąc na powstaniu człowieka. Twierdzenie, że wszystkie zwierzęta powstały w tym samym czasie drogą jednego aktu stworzenia, jest sprzeniewierzeniem się nauce.

Uczeni, na których powołuje się prof. Giertych, nie są znanymi autorytetami naukowymi.

Maciej Giertych wielokrotnie głosił w Polsce absurdalne, rodem ze średniowiecza poglądy i był krytykowany przez całe biologiczne środowisko naukowe. To smutne, że jest delegatem Polski do europarlamentu i tam kontynuuje wypowiadanie tych samych nonsensów, kompromitując nasz kraj i narażając nas na śmieszność.