Kuchciński: To potężna prowokacja - zobacz wideo"To akcja wymierzona w program naprawy państwa"Marek Kuchciński ocenił na konferencji prasowej, że jest to akcja wymierzona w program naprawy państwa. Dodał, że atak na koalicję przypuściły skonsolidowane siły starego układu: lewicy i liberałów. Polityk PiS ocenił, że cała akcja przypomina sytuację z 1992 roku, w której obalony został rząd Jana Olszewskiego. Według niego, akcja nastąpiła w chwili, gdy przed PiS-em pojawiła się szansa na zbudowanie koalicyjnej większości bez Andrzeja Leppera. Ocenił, że negatywną rolę w tej sprawie odgrywa Platforma Obywatelska i ponosi wielką odpowiedzialność za destabilizację państwa.
PiS chce komisji śledczejMarek Kuchciński zapowiedział, że PiS będzie się domagać w Sejmie powołania komisji śledczej dla wyjaśnienia kulisów tej sprawy. Według niego, na terenie Sejmu doszło do wykorzystania specjalistycznego sprzętu używanego przez służby specjalne. Poinformował także, że PiS jeszcze przed południem złoży w Sejmie wniosek o powołanie komisji śledczej w sprawie ograniczania wykonywania mandatu posła przez szataż za pomocą weksli.
Szef klubu PiS zwrócił się do polityków Samoobrony, aby nie obawiali się realizacji swoich weksli przez Andrzeja Leppera. Zaznaczył, że część weksli jest sfałszowana. Zapewnił, że PiS udzieli posłom Samoobrony wszelkiej pomocy organizacyjnej i prawnej w związku z wekslami.
Lipiński: Nie można tego nazwać korupcją politycznąSekretarz stanu w gabinecie premiera Adam Lipiński występując na tej samej konferencji oświadczył, że nie ma niczego nagannego w tym, że politykowi, który chciałby poprzeć rząd, proponuje się stanowisko. Zaznaczył, że w każdym demokratycznym państwie koalicjanci muszą się podzielić władzą i stanowiskami i nie można tego nazywać korupcją polityczną. Zwrócił uwagę, że podobne rozmowy odbywały się przecież z Platformą Obywatelską zaraz po wyborach. Polityk podkreślił, że prowadził negocjacje, ponieważ odpowiada w rządzie za utrzymanie zaplecza politycznego.
"W sprawie weksli nie składałem żadnych deklaracji"Odnosząc się do sprawy weksli Samoobrony wezwał posłów tej partii, aby nie zważali na zobowiązania, jakie podpisywali w trakcie kampanii wyborczej. Grożenie przez Leppera uruchamianiem weksli w przypadku opuszczenia partii Lipiński nazwał szantażem. Zwrócił uwagę, że w sprawie weksli nie składał żadnych deklaracji, lecz były to luźne rozważania.
Oświadczył, że nie miał upoważnienia premiera do prowadzenia negocjacji i premier początkowo o niczym nie wiedział.
Telewizja TVN w programie "Teraz my" wyemitowała wieczorem nagrania zarejestrowane z ukrytej kamery, na których minister Adam Lipiński negocjuje z Renatą Beger stanowisko w ministerstwie rolnictwa w zamian za jej przejście do PiS. Renata Beger poruszyła także sprawę weksli, których uruchomieniem Lepper grozi posłom odchodzącym z Samoobrony.