Sejmowa komisja śledcza do spraw banków zajmie się działalnością Spółdzielczych Kas Oszczędnościowo-Kredytowych. Wniosek posłów PO w tej sprawie został przyjęty także głosami przedstawicieli PSL, SLD oraz będącej w koalicji rządowej Samoobrony. Nieobecny na posiedzeniu był przewodniczący komisji Artur Zawisza z PiS, który później powiedział, że czuje się oszukany postawą posłów z PO i nazwał ich "kłamcami, oszustami i cynikami".
Zawisza zapowiada przygotowanie ekspertyz w sprawie wprowadzenia pod obrady komisji sprawy SKOK-ów. Zdaniem Zawiszy rozszerzenie zakresu prac komisji jest niezgodne z uchwałą Sejmu o powołaniu komisji. Wyjaśnić to mają eksperci.
Artur Zawisza czuje się oszukany postawą posłów PO. W rozmowie z IAR nazwał ich "kłamcami, oszustami i cynikami". Jak wyjaśnił, na dzisiejszym spotkaniu u marszałka Sejmu posłowie PO zobowiązali się, że nie będą podejmować ważnych decyzji pod nieobecność przewodniczącego.
Zdaniem Zawiszy poparcie wniosku przez posła Samoobrony Waldemara Nowakowskiego ma związek z tarciami wewnątrz koalicji.
Poseł Nowakowski - który do tej pory głosował przeciwko temu, by komisja zajmowała się SKOK-ami - zaprzeczył temu i wyjaśnił, że zmienił zdanie, bo wniosek Platformy był dobrze umotywany.
Autor wniosku - poseł Aleksander Grad z PO - nie ukrywał zadowolenia, że komisja zajmie się SKOK-ami. Jego zdaniem nie można ich oddzielić od całego systemu bankowego. Wyjaśnił, że chodzi między innymi o Wielkopolski Bank Rolniczy, w którego kłopotach finansowych - według Grada - pewien udział miały SKOK-i.
Platforma Obywatelska od początku domagała się, by SKOK-i wpisać do zakresu prac komisji, jednak wszystkie dotychczasowe wnioski w tej sprawie przepadały. Teraz komisja ma zająć się ich sprawą jako jedną z pierwszych.
Do sprawy SKOK-ów odniósł się przebywający w Stanach Zjednoczonych premier Jarosław Kaczyński. Szef rządu określił wydarzenia, które miały miejsce podczas obrad bankowej komisji śledczej, jako "drobną sprawę". Na pytanie, czy poparcie przez Samoobronę wniosku o zbadanie działalności SKOK-ów nie zachwieje koalicją, dał do zrozumienia, że tak się nie stanie. Zapewnił też, że nikt z PiS nie ma nic do ukrycia w związku ze SKOK-ami.
Z kolei Andrzej Lepper powiedział, że przedstawiciel Samoobrony w komisji do spraw banków poparł wniosek o zajęcie się SKOK-ami, ponieważ Samoobrona chce wyjaśnić wszystkie podejrzane sprawy. Lepper dodał, że koalicja rządowa nie powstała po to, aby ukrywać nieprawidłowości. Wyraził przekonanie, że Prawo i Sprawiedliwość podzieli ten punkt widzenia. Podobnie jak premier, Andrzej Lepper uważa, że dzisiejsze głosowanie w komisji nie powinno zaszkodzić koalicji.