Rosjanie i Białorusini nakręcą film o "katach AK"

Rosjanie wspólnie z Białorusinami nakręcą na Grodzieńszczyźnie film pod roboczym tytułem "Smiercz" ("Tornado") o powojennej walce stalinowskich oddziałów specjalnych z partyzantami Armii Krajowej w tym regionie.
Jak podała białoruska agencja informacyjna Bielta, wytwórnie Biełaruśfilm i rosyjska Faworit już w przyszłym miesiącu rozpoczną zdjęcia do filmu "tematem, którego będzie likwidacja po wojnie bandyckich formacji działających na terytorium obwodu grodzieńskiego". W głównych rolach mają wystąpić najlepsi dziś aktorzy rosyjscy, a w filmie - jak zapewnia Bielta - "oczywiście nie zabraknie wątku miłosnego".

W Rosji i na Białorusi termin "powojenna walka z formacjami bandyckimi" na ziemiach należących do 1939 r. do Polski oznacza likwidację przez siły NKWD i oddziały "Smiersza" (od śmiert' szpionam - śmierć szpiegom) poakowskich oddziałów partyzanckich.

Komunistyczny aparat terroru stosował w tej walce najbardziej okrutne metody. Schwytanych partyzantów bez sądu i śledztwa enkawudziści publicznie wieszali w ich wsiach. Ich rodziny na długo zsyłali na Syberię i Daleki Wschód. 25 lat łagru dostawali ci, którzy pomagali partyzantom - karmili ich albo podawali wodę. Walka z polskim podziemiem na Grodzieńszczyźnie trwała długo - do wiosny 1954 r., kiedy to w potyczce z NKWD zginął pod Zewą ostatni partyzant Wacław Ozim.

Federalna Służba Bezpieczeństwa, spadkobierczyni NKWD i KGB, oraz Ministerstwo Obrony ostatnio chętnie dofinansowuje podobne filmy opiewające dzielnych czekistów walczących z kontrrewolucjonistami i Białopolakami. Jak się dowiedzieliśmy w wytwórni Faworit, "Smiercz" nie jest dziś sponsorowany przez Łubiankę i armię. Ale to nie znaczy, że na wsparcie liczyć nie może. Generałowie sparzyli się już kilka razy, dając w ciemno pieniądze na filmy przedstawiające czekistów w sposób - zdaniem sponsorów w mundurach - niedostatecznie entuzjastyczny. Teraz wolą dawać pieniądze na dzieła prawie gotowe, których patriotyczna zawartość nie budzi już wątpliwości.

Skomentuj:
Rosjanie i Białorusini nakręcą film o "katach AK"
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX