Związkowcy domagają się przedstawienia oficjalnego programu dla górnictwa

Tomasz Głogowski
2006-09-04 , aktualizacja: 04.09.2006 00:00
A A A Drukuj
Górnicze związki zawodowe domagają się od Ministerstwa Gospodarki, by jak najszybciej przekazało im nową strategię dla górnictwa. - Jak mamy negocjować, skoro do tej pory nie widzieliśmy tego dokumentu? - pytają związkowcy.
ZOBACZ TAKŻE
Nowa strategia zdecyduje o przyszłości kopalń w ciągu najbliższych ośmiu lat. Do tej pory jednak resort gospodarki nie przedstawił oficjalnie tego dokumentu, a jedynie 37-punktowe założenia. Pierwsze pomysły na to, jak uzdrowić górnictwo, już wzbudziły masę kontrowersji. Ministerstwo proponuje m.in. likwidację nierentownych kopalń, połączenie Budryka z Jastrzębską Spółką Węglową, wypłacanie jednorazowych odpraw nie z kasy państwa, ale spółek węglowych, oraz sprzedaż kilku kopalń należących do Kompanii Węglowej.

Związkowcy nie zgadzają się na żadną z tych propozycji. Domagają się, by resort przedstawił im wreszcie oficjalną wersję strategii. - W przyszłym tygodniu mamy rozmawiać o programie dla branży, a nawet nie wiemy, co negocjować, bo nikt nie przedstawił nam tego dokumentu. Ministerstwo nie poinformowało nas nawet, kiedy go dostaniemy. Głucha cisza - mówi zirytowany Dominik Kolorz, szef górniczej "Solidarności".

Resort gospodarki uspokaja natomiast, że związkowcy poznają strategię jeszcze w tym tygodniu. Trwają właśnie ostatnie ustalenia między resortami, ale ponoć dokument jest już gotowy.

Tymczasem nie brakuje głosów, że niedawne poparcie związków zawodowych dla kandydatury Maksymiliana Klanka, byłego prezesa Kompanii Węglowej SA, na stanowisko wiceministra gospodarki ma ścisły związek z nowym programem dla górnictwa. Nie tylko związkowcy, ale i menadżerowie górniczy mają bowiem nadzieję, że Klank, obejmując funkcję wiceministra, nie zgodzi się na realizację większości pomysłów zawartych w strategii.

Podziel się