Optimus pozywa skarb państwa o 35 mln zł

Producent komputerów żąda gigantycznego odszkodowania - 35 milionów złotych za decyzje organów podatkowych nakładających na firmę podatek VAT za dostarczane do szkół komputery.
- To jedno z najwyższych roszczeń wobec państwa, z jakim się spotkaliśmy - przyznaje Marcin Dziurda, prezes Prokuratorii Generalnej pozwanej przez producenta komputerów.

Pozew dotyczy głośnej przed kilkoma laty sprawy. Optimus miał umowę z MEN. Firma ekspediowała komputery na Słowację, skąd przywoziła je z powrotem do Polski. Na komputery z importu obowiązywała wtedy zerowa stawka VAT, a na produkowane w Polsce 22 proc. Fiskus nakazał jednak Optimusowi zapłacenie 16 mln zł podatku, a krakowska prokuratura zarzuciła oszustwa byłemu prezesowi i twórcy Optimusa Romanowi Klusce. Na jej polecenie zatrzymano biznesmena.

Dopiero w listopadzie 2003 r. NSA uchylił decyzje fiskusa jako niezgodne z prawem. Po wyroku tym prokuratura umorzyła sprawę Kluski. Sam biznesmen już walczy przed sądem o rekompensatę za skutki prokuratorskich decyzji. Na razie dostał tylko 5 tys. zł.

Teraz o odszkodowanie wystąpił sam producent komputerów. "Bezpośrednim skutkiem decyzji organów podatkowych była utrata renomy przez firmę" - podkreśla w pozwie mecenas Ewa Pruchniewicz, pełnomocnik Optimusa. Spółka powołuje się na wyliczenia kancelarii biegłych rewidentów Pro Audit, według których straciła blisko 27 mln zł dochodów wskutek całej afery. Kolejne 8 mln to poniesione koszty.

Prokuratoria Generalna reprezentująca interesy skarbu państwa już wniosła o oddalenie roszczeń. - Ich wysokość budzi nasze poważne wątpliwości - powiedział "Gazecie" prezes Marcin Dziurda. Jego zdaniem na utracone przez Optimusa korzyści wpływ mogła mieć choćby recesja na rynku komputerów, czego raport firmy audytorskiej według niego nie uwzględnia. - Przedstawione wyliczenia to jedynie wyraz poglądów firmy. Z pewnością w sprawie zostanie powołany biegły sądowy - dodaje.

Optimus powstał w 1988 roku, a sześć lat później zadebiutował na warszawskim parkiecie. W 2000 roku Kluska pozbył się pakietu kontrolnego i doszło do podziału spółki. Działalność internetowa pozostała w Grupie Onet.pl (ostatecznie trafiła pod skrzydła koncernu ITI), a biznes technologiczny w obecnym Optimusie (kontroluje go kilka osób fizycznych). Podobna była historia wrocławskiej firmy JTT, która poszkodowana przez fiskusa walczy przed sądem o odszkodowanie. Ponad sześć lat temu był to jeden z największych sprzedawców komputerów w Polsce. Fiskus zarzucił firmie przekręty, co doprowadziło JTT do upadłości. Firma ostatecznie wygrała w NSA, a dziś jeden z akcjonariuszy procesuje się ze skarbem państwa o odszkodowanie.

Czekam na zwycięstwo...
Skomentuj:
Optimus pozywa skarb państwa o 35 mln zł
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX