Z Ministerstwa Edukacji znikają stare portrety

04.07.2006 00:00
Roman Giertych walczy z PRL-owską przeszłością nie tylko w szkołach, ale także w swoim ministerstwie. Dziś ze ścian resortu zdjął portrety wszystkich PRL-owskich ministrów edukacji. - Szanujemy historię, ale te obrazy, ci ludzie nie powinni tu wisieć. Portrety wyślemy do IPN-u, tam znajdą się miedzy podobnym sobie - tłumaczył swoją akcję wicepremier Giertych.
Wśród portretów, które zniknęły z ministerialnej sali tradycji jest np. zdjęcie Henryka Jabłońskiego, który był ministrem edukacji w latach 60.

- Mamy lipiec, sezon ogórkowy, a minister Giertych lubi błyszczeć w mediach. Dlatego powoli zmienia się w potwora z Loch Ness. Choć ja mu życzę, by raczej upodobnił się do smoka wawelskiego, bo ten jest sympatyczniejszy - tak do akcji Giertycha odniósł się poseł SLD Ryszard Kalisz.

Niezależnie od złośliwych komentarzy na ścianach resortu zostały już tylko portrety ministrów III RP, co prawda z Jerzym Wiatrem i Krystyną Łybacką, byłymi SLD-owskimi ministrami edukacji.

Skomentuj:
Z Ministerstwa Edukacji znikają stare portrety
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje