Jak Artur Rojek redagował ?Gazetę?

Małgorzata Goślińska
29.06.2006 , aktualizacja: 30.06.2006 00:00
A A A
Tuż przed godziną 23 Artur zobaczył swoje dzieło w gazetowej drukarni

Tuż przed godziną 23 Artur zobaczył swoje dzieło w gazetowej drukarni (Fot. Przemek Jendroska / AG)

Artur Rojek, lider Myslovitz zgodził się na jeden dzień zostać redaktorem ?Gazety Wyborczej? w Katowicach z jednego powodu: cały dochód z reklam w kształcie gitar w piątkowym wydaniu otrzyma ciężko chory Piotruś Soszka, ośmioletni chłopiec z Rudzicy pod Bielskiem
Przeczytaj historię Piotrusia

22.55 - Wreszcie koniec! Artur każdemu uścisnął dłoń i podziękował. - Bardzo cię cieszę, że mogłem z wami pracować, przede wszystkim cieszę się, że mogłem pomóc Piotrusiowi - mówił Artur. Wszystkim, którzy będą chcieli zachować to nietypowe wydanie "Gazety", umożliwimy w piątek jej ściągnięcie.

I rzecz najważniejsza: na reklamach w kształcie gitar zarobiliśmy 20 tys. zł. Wszystkie pieniądze przekażemy rodzinie Piotrusia. - Dziękuję, że o mnie nie zapomnieliście - powiedział chłopiec przed zaśnięciem.

21.31 - do zrobienia pozostała już tylko pierwsza strona. Nie ma co ukrywać, będzie o tym, jak Artur przygotowywał piątkowe wydanie "Gazety". Nie podoba nam się żadne zrobione do tej pory zdjęcie...
Zostało jeszcze 91% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA
Najczęściej czytane