Sondaż: Polacy za lustracją, ale nie dziką

Większość Polaków chce ujawnienia nazwisk agentów, ale jest przeciw podawaniu nazwisk z teczek bez prawa do obrony w sądzie - wynika z najnowszego sondażu przeprowadzonego na zlecenie Gazety Wyborczej.
Co Polacy myślą o lustracji? Większość (59 proc.) chce, by "zostało ujawnione, kto w okresie PRL-u donosił służbom specjalnym", choć i tutaj przeciw tej ogólnej zasadzie lustracji wypowiada się blisko jedna trzecia (29 proc.) obywateli.

Gdy jednak zapytać, czy "podawać do publicznej wiadomości nazwiska różnych osób jako agentów PRL-owskich służb na podstawie zapisów SB i UB bez dania im możliwości obrony w sądzie", oceny się odwracają: większość (56 proc.) jest przeciw, jedna trzecia (34 proc.) za.

Elektorat PiS odrzuca tę formę, opisywaną zwykle jako "dzika lustracja", znacznie słabiej (54 proc.) niż elektorat PO (72 proc.).

Lepiej wykształceni bardziej niż inni akceptują ogólną zasadę lustracji, ale zdecydowanie częściej odrzucają dziką lustrację (przeciwne jej jest aż 86 proc. ludzi z wyższym wykształceniem).

Sondaż telefoniczny przeprowadziła PBS DGA dla "Gazety Wyborczej" 1 czerwca na reprezentatywnej próbie 500 osób.

Skomentuj:
Sondaż: Polacy za lustracją, ale nie dziką
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX