ZUS ma podlegać premierowi?

18.05.2006 00:00
ZUS pod bezpośrednim nadzorem premiera, a nie ministra pracy? Andrzej Lepper twierdzi, że Samoobrona nie będzie się upierać przeciwko temu pomysłowi
- Jak pan premier chce mieć więcej pracy, niech bierze ZUS - powiedział "Gazecie" Andrzej Lepper. - Nie ma między nami żadnego sporu. Jestem zdumiony doniesieniami w mediach o jakichś nieporozumieniach.

Wczorajszy "Dziennik" napisał o sporze między PiS i Samoobroną o planowane zmiany, po których ZUS miałby podlegać bezpośrednio szefowi rządu, a nie jak teraz obsadzonemu przez Samoobronę resortowi pracy.

Premier Kazimierz Marcinkiewicz mówił wczoraj, że podporządkowanie ZUS premierowi to element większej reformy. - Od dawna uważamy, że ZUS powinien podlegać bardzo daleko idącym zmianom. Stąd na czele rady nadzorczej stanął Robert Gwiazdowski, z którym jestem w nieustającym kontakcie. Ale także stąd zmiana ustawy o działach w administracji rządowej.

Gwiazdowski uważa, że takie przeniesienie podległości ZUS byłoby dobre, gdyby wcześniej uporządkowano kilka spraw, np. obowiązek ściągania składek przejąłby fiskus, a nadzorowało to Ministerstwo Finansów. - Jeśli między partiami rzeczywiście jest jakiś spór o ZUS to dlatego, że politycy mają świadomość, iż w obecnej sytuacji ZUS i jego kiepskiej opinii kilka odważnych decyzji może zyskać przychylność społeczeństwa i zapewnić sukces polityczny - ocenia Gwiazdowski.





Skomentuj:
ZUS ma podlegać premierowi?
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje