Dlaczego idol francuskiej prawicy gromi imigrantów

Ostre wypowiedzi Nicolasa Sarkozy'ego pod adresem imigrantów i "kolorowych" mają mu dać głosy tych, którzy nie ukrywają skrajnych prawicowych poglądów
Konrad Niklewicz: Nicolas Sarkozy w niedzielę ostrzegł imigrantów, że jak im się we Francji nie podoba, to mogą wyjechać. To kolejna ostra wypowiedź

szefa MSW i lidera rządzącej partii UMP, który najpewniej zostanie kandydatem prawicy w wyborach prezydenckich' 2007

Prof. Georges Mink: To nie przypadkowa wypowiedź a te słowa wynikają z kilku powodów. Po pierwsze rządząca prawica została znokautowana wskutek nieudanej próby reformy rynku pracy forsowanej przez premiera Dominique de Villepina. Wskutek potężnych protestów społecznych rząd musiał się wycofać co dało wiatr w żagiel opozycji. Prawica potrzebuje więc polityka wyrazistego, wypowiadającego ostre słowa, potrafiącego przejść do kontrofensywy. Taki jest Sarkozy.

Ale dlaczego takie ostre słowa pod adresem imigrantów?

Jesienią 2005 r. Sarkozy zaszokował wielu Francuzów stwierdzeniem, że "przedmieścia trzeba oczyścić z brudu za pomocą pompy ciśnieniowej". Sarkozy od czasu do czasu pozwala sobie na takie wypowiedzi bo jako lider UMP chce przywiązać do siebie także skrajne odłamy prawicy.

Sarkozy nie jest rasistą; jest republikaninem z krwi i kości. Ale wie, że będzie potrzebował każdego głosu bo widać, że Segolene Royal - potencjalna kandydatka lewicy - nie jest słabym rywalem. Poparcie dla niej utrwala się.

Ostatnie sondaże sugerują, że Segolene Royal mogłaby pokonać Sarkozyego kilkuprocentową różnicą. Czy Sarkozy może taka różnicę odrobić zbierając głosy skrajnej prawicy?

Rok dzieli nas od wyborów i naprawdę przez ten czas wiele może się zdarzyć. We francuskiej polityce już nieraz ktoś początkowo miał wysokie notowania a potem przegrywał. Myślę, że Sarkozy ma szansę głosy całej prawicy i przejęcie elektora skrajnych partii. Bo ten elektorat nie chce marnować głosów głosując na takich karykaturalnych polityków jak Jean-Marie Le Pen. Nawet w pierwszej turze.

prof. Georges Mink, szef badań w Instytucie Nauk Społecznych i Politycznych, działającym przy CNRS (krajowym centrum badań naukowych - najważniejszej francuskiej instytucji naukowej)