2006-03-23
, aktualizacja: 30.11.2009 19:22
84 proc. Polaków
uważa, że wolność słowa w Polsce jest taka, jaka powinna być, albo jest za mała. Tylko 11 proc. chce jej ograniczenia. Ostatnie decyzje polityczne podejmowane przez władze mogą świadczyć, że realizuje ona program tych 11 proc. społeczeństwa. KRRiTV
ukarała TOK FM za obrazę prezydenta, a po
liście ministra Zielińskiego
odwołano debatę w znanym warszawskim liceum. Czy to początek końca wolności słowa w Polsce?
Komentują: Adam Wajrak, Magdalena Środa