Nowy przewoźnik na Lublinku

Joanna Blewąska
2006-03-12 , aktualizacja: 12.03.2006 00:00
A A A Drukuj
Direct Fly to nowy przewoźnik, który od kwietnia będzie latał z Łodzi. Uruchamia regularne loty do Berlina oraz czartery do Lwowa i Kijowa.

ZOBACZ TAKŻE
W sobotę po raz pierwszy wymienione kierunki pojawiły się na lotniskowej tablicy świetlnej. I po raz pierwszy zabrakło na niej miejsca. - To dobry znak - cieszy się Marek Michalik, wiceprezydent Łodzi.

Direct Fly to nowa marka Sky Express - linii, która od dwóch lat zajmuje się przewozami towarów. Przewoźnik wystartuje w kwietniu z sześciu Polskich portów, w tym z Łodzi. Z Lublinka będzie latać do Berlina (cztery razy w tygodniu, w poniedziałki, środy, piątki i niedziele) oraz uruchomi czartery do Lwowa i Kijowa.

Średnia cena biletu na trasie Łódź-Berlin to 385 zł bez opłat lotniskowych. Im wcześniej zarezerwujemy przelot, tym będzie taniej (promocje zaczynają się od 149 zł), a jeśli zrobimy to w ostatniej chwili, będzie nas to kosztowało - nawet 499 zł. Czarterem do Lwowa będzie można dostać się za ok. 100 euro (czas lotu to 55 minut), a do Kijowa za 150 euro (podróż potrwa 2 godziny).

- Dobra komunikacja to podstawa w kontaktach gospodarczych. Łódź największy swój ekonomiczny boom zawdzięcza rynkom wschodnim. Mam nadzieję, że nowe połączenia zwiększą obroty łódzkich przedsiębiorców - mówi wiceprezydent Michalik.

A władze linii zapewniają, że zainteresowanie lotami jest bardzo duże. Dlaczego zatem czartery? Bo na regularne loty na Ukrainę żadna linia, oprócz PLL LOT, nie ma pozwolenia. Zgodę taką zapewnić może tylko nowa umowa między rządami Polski a Ukrainy. A na loty czarterowe musi zgodzić się jedynie Urząd Lotnictwa Cywilnego i lotniska na Ukrainie. I takie pozwolenia Direct Fly już ma.

Czartery latać będą w stałe dni, o stałych porach (osiem razy w miesiącu do Lwowa i tyle samo do Kijowa). Czym więc różnią się od regularnych rejsów? - Linie współpracować muszą z biurem podróży, poprzez które rozprowadzane są bilety. W Łodzi biurem tym jest Wilejka, sprzedaż biletów staruje jutro - mówi Jan Szczepkowski, prezes Direct Fly.

Liczy jednak, że umowa między Polską a Ukrainą zostanie wkrótce zmieniona. - A czartery na Wschód przekształcą się w regularne połączenia - dodaje Wojciech Łaszkiewicz, pełnomocnik prezydenta Łodzi ds. lotniska.

* Direct Fly latać będzie z Łodzi szwedzkimi samolotami Saab 340. To 34-miejscowe maszyny. W trakcie lotu zaplanowano drobny poczęstunek (kawa, herbata i przekąska).

Podziel się