Beckham nie umie liczyć

Angielski piłkarz David Beckham przyznał w wywiadzie dla gazety "Mail on Sunday", że ma klopoty z matematyką. Z rozbrajającą szczerością oświadczył, że nie radzi sobie ze szkolnymi zadaniami... swojego 6-letniego syna.
Z wywiadu wynika, że Beckham przekonał się o swoich matematycznych umiejętnościach, gdy jego syn Brooklyn poprosił go o pomoc w odrobieniu pracy domowej. W rezultacie został odesłany do swojej mamy - byłej piosenkarki zespołu Spice Girls - Victorii Beckham. Usprawiedliwiając się, Beckham powiedział "Mail on Sunday", że za jego szkolnych czasów uczono zupełnie czegoś innego. Według niego, matematyka była wówczas o wiele prostsza.

W odniesieniu do wywiadu z Davidem Beckhamem, "Mail on Sunday" opublikowało przykłady zadań przewidzianych dla brytyjskich siedmiolatków. Jedno z nich brzmi: "Bet wyszedł do sklepu o 11:45. Wrócił za pół godziny. O której godzinie był w domu?".

Beckhamowie to jedno z malżeństw, które bez przerwy królują na okładkach kolorowych czasopism.

Do ilu powinien umieć liczyć piłkarz?