Czteroletni więzień polityczny w Birmie

Maria Kruczkowska
2006-02-27 , aktualizacja: 27.02.2006 00:00
A A A Drukuj

Najmłodszy więzień birmańskich generałów nazywa się Ei Po Po i ma cztery lata.

Rodzice Ei Po Po mieszkają w Moreh w północno-wschodnim indyjskim stanie Manipur przy granicy z Birmą. Schronili się tam, ponieważ ojcu dziewczynki groziło aresztowanie. Chit Thein Tun stoi na czele emigracyjnej Birmańskiej Organizacji Solidarności (BOS) pomagającej uchodźcom birmańskim.

W Birmie zostali jednak dziadkowie dziecka. W połowie stycznia matka Ei Po Po przekradła się z córką przez zieloną granicę, by ich odwiedzić....


pozostało 85% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA

Podziel się