Co ojciec Rydzyk zrobił z pieniędzmi na stocznię?

Piotr Głuchowski
2006-02-18 , aktualizacja: 18.02.2006 00:00
A A A Drukuj

Gdańscy stoczniowcy po latach milczenia zdradzają tajemnice wielkiej kwesty, którą o. Tadeusz Rydzyk przeprowadził ?na ratowanie kolebki "Solidarności". Zebrał - według różnych źródeł - od kilkudziesięciu milionów złotych do ponad 100 mln dolarów.

Dokładnej kwoty nie zna nikt spoza kierownictwa Radia Maryja. Jedyny człowiek, który był blisko jej poznania, zginął w wypadku.

Ani złotówka nie trafiła do stoczni. - Ojciec Rydzyk powiedział, że nie da nam pieniędzy "na przeżarcie" - zdradza Jerzy Borowczak, lider stoczniowej "S" i współzałożyciel stowarzyszenia Solidarni ze Stocznią, które wiosną 1997 r. dostało pozwolenie na zbiórkę. Stowarzyszenie zebrało 5 mln i zgodnie z warunkami pozwolenia publicznie się rozliczyło....


pozostało 77% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA

Podziel się