Wystąpienie prezydenta dot. wypadku

PAP, pi
2006-01-29 , aktualizacja: 29.01.2006 00:00
A A A Drukuj
Szanowni Państwo, Drodzy Rodacy,
ZOBACZ TAKŻE
SERWISY
Wszyscy jesteśmy pod wrażeniem wielkiej tragedii w Chorzowie. Żadne słowa nie są w stanie wyrazić bólu i smutku tych, którzy stracili najbliższych, rodziców, rodzeństwo, dzieci, przyjaciół. Dziś mogę tylko wyrazić swą solidarność z tymi, którzy ucierpieli najbardziej.

Drodzy Rodacy,

W sytuacji takiej tragedii państwo ma trzy podstawowe obowiązki. Po pierwsze zapewnić pomoc, w tym pomoc materialną tym, którzy ucierpieli, ich bliskim. Zrobimy wszystko, żeby taka pomoc była zapewniona. Środki materialne są już zagwarantowane. Zadanie drugie to zbadanie przyczyn tragedii. Osobiście będę nadzorował wszelkie działania, które mają na celu wyjaśnienie dlaczego tak się stało i czy są winni, a jeżeli są to kto jest winien. Wreszcie zadanie trzecie to podjęcie takich działań, które mają na przyszłość tego rodzaju zdarzeniom zapobiec. Takie działania są już podejmowane i będziemy w nich bardzo konsekwentni.

Szanowni Państwo,

Moim obowiązkiem jest dziś podziękować wszystkim, którzy brali udział w akcji ratowniczej. Wielu z nich wyróżniło się olbrzymim poświęceniem. Często bohaterstwem. Jeden z policjantów zginął. Dziękujemy także tym, którzy pospieszyli z pomocą, oddając krew, stawiając się bez wezwania w miejscu pracy, w szczególności w szpitalach, w końcu oferując pomoc materialną. Do Polski napływają wyrazy ubolewania i żalu z różnych stron świata. Bardzo za nie dziękujemy. Traktujemy to jako ważny wyraz międzynarodowej solidarności z naszym narodem w tej trudnej chwili.

Polki i Polacy,

Są w historii każdego kraju dni triumfu, dni radości, są dni smutku. Dziś przeżywamy właśnie taki dzień. Musimy być w takim dniu szczególnie solidarni. Musimy szczególnie mocno poczuć to, że jesteśmy wspólnotą. Wspólnotą, która dziś nakierowana jest na tych, którzy ucierpieli.

Do widzenia Państwu.

Podziel się