MON znalazł powód formalny. Wolińska bez emerytury

Wojskowe Biuro Emerytalne 1 stycznia wstrzymało wypłacanie emerytury Helenie Wolińskiej-Brus, stalinowskiej śledczej. Jak się okazało, emerytura jej nie przysługuje
O ekstradycję Heleny Wolińskiej z Wielkiej Brytanii Polska stara się od 1999 r. Prokuratura zarzuca jej, że w latach 1950-53 wydała bezprawne decyzje o uwięzieniu 16 żołnierzy Polski Podziemnej. Wśród nich był dowódca Kedywu Emil Fieldorf "Nil", który został skazany na śmierć w oparciu o sfałszowany dowód.

Wolińska od 1970 r. przebywa w Wielkiej Brytanii, która nie zgodziła się na jej ekstradycję do Polski. Równocześnie pobiera emeryturę w wysokości 1583 zł. Do tej pory polskie władze nie znajdowały podstaw, aby tę emeryturę odebrać.

Na wtorkowej konferencji prasowej wiceminister obrony Aleksander Szczygło przedstawił dokumenty z 1954 r., z których wynika, że Wolińska w ogóle nie powinna emerytury pobierać. Do ustalonej przepisami wysługi emerytalnej 15 lat brakuje 9 miesięcy. - Co najdziwniejsze, stwierdza to dokument, który formalnie stał się podstawą przyznania jej tego świadczenia - mówił wiceminister.

Według wyliczeń biura emerytalnego z 1954 r. ppłk Wolińska od sierpnia 1942 r. do sierpnia 1944 r. była w GL i AL, potem do 1950 r. służyła w Milicji Obywatelskiej. Później przez trzy lata pełniła funkcję prokuratora wojskowego. Służbę w partyzantce liczyło się podwójnie. - Jednak według tych wyliczeń Wolińskiej brakuje 9 miesięcy i 15 dni do nabycia praw emerytalnych - zaznaczył Szczygło i dodał, że decyzję MON Wolińska może zaskarżyć w sądzie.

Wiceminister zwrócił uwagę, że do tej pory dla społeczeństwa polskiego było niezrozumiałe, dlaczego osoba, która popełniła zbrodnie stalinowskie, pobierała świadczenia od polskiego państwa.

Na tej samej konferencji prasowej prof. Witold Kulesza, szef Komisji Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu IPN, zapowiedział przekazanie do biura emerytalnego dokumentów dotyczących śledztwa w sprawie Wolińskiej. Według informacji Kuleszy obecnie prowadzone są dochodzenia w stosunku do kilku prokuratorów i sędziów stalinowskich.

Skomentuj:
MON znalazł powód formalny. Wolińska bez emerytury
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX