Straciła pracę, bo była za gruba

Monika Gałązka, Łódź
2005-12-15 , aktualizacja: 15.12.2005 00:00
A A A Drukuj

Katarzyna Kasprowicz straciła pracę, bo zdaniem pracodawcy była... za gruba. Sąd pracy w Łodzi przyznał jej 4,5 tys. odszkodowania za dyskryminację

Kasprowicz nie kryje zadowolenia. - Wystąpiłam o 10 tys. zł, ale nie pieniądze są tu najważniejsze. Broniłam swojej godności. Sąd przyznał mi rację i tylko to się liczy.

Pani Katarzyna, zadbana dwudziestokilkulatka, przez miesiąc sprzedawała torebki w salonie L Marconi w Galerii Łódzkiej. - Pracę zaczęłam 4 grudnia 2004 r. - opowiada. - Z kierowniczką salonu ustaliłam, że dostanę umowę na trzy miesiące na okres próbny....


pozostało 85% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA

Podziel się