LPR: Narodowy Ośrodek Badań Opinii Społecznej

21.11.2005 00:00
Dwaj posłowie LPR - Daniel Pawłowiec i Piotr Ślusarczyk - przedstawili w poniedziałek w Sejmie projekt ustawy o Narodowym Ośrodku Badań Opinii Społecznej.
- Przedwyborcze sondaże myliły się od kilku do kilkuset procent. Jeśli chodzi o LPR, to ten błąd w wyborach w 2001 r. sięgnął dwustu procent - zagaił Pawłowiec.

Narodowy Ośrodek - gdyby powstał - byłby czymś wyjątkowym, bo podobnego ciała nie zna żaden cywilizowany kraj.

LPR nazywa go "niezależnym i odpolitycznionym". Od czego niezależny i jak odpolityczniony - nie wiadomo. Bo Ośrodek byłby związany z Sejmem, a jego dyrektora powoływałaby Państwowa Komisja Wyborcza. Dyrektor miałby do pomocy Radę Programową składającą się z posłów - po jednym z każdego klubu. Wyniki jego badań byłyby - obowiązkowo - publikowane przez media publiczne.

LPR nie zapomina o karach. PKW po każdych wyborach oceniałaby rzetelność badań. Jeśli jakiś ośrodek przedstawiłby badania "rażąco odbiegające od rzeczywistych wyników", PKW zakazywałaby mu przeprowadzania i publikowania sondaży. Nawet na cztery lata.

- A jak PKW sprawdzi rzetelność sondaży? - pytam.

- Mówi o tym artykuł 13 projektu. Jak błąd będzie powyżej 5 proc. dla przynajmniej trzech partii lub trzech kandydatów na prezydenta, to będzie kara - odparł Pawłowiec.

- Chodzi o 5 procent czy 5 punktów procentowych?

- Procent - odpowiada Ślusarczyk. - Punktów - mówi Pawłowiec. Zaglądają do projektu. - Procent - mówią już zgodnie.

I się mylą, bo powinno być punktów, a to zupełnie co innego (przykład: jeśli partia ma w sondażu 10 proc., a w wyborach - 12 proc., to różnica w punktach proc. wynosi 2, a w procentach - aż 20).

Liga chce przy tym porównywać sondaże robione parę dni przed wyborami - czyli przed ostatnią prostą kampanii, przed ostatnimi debatami telewizyjnymi - z wynikami wyborów. A przecież są wyborcy do ostatniej chwili niezdecydowani, tacy, którzy nie lubią ankieterów, czy wstydzący się swoich preferencji.

Po podwójnej kampanii i setkach sondaży atmosfera wokół nich nie jest najlepsza. - Wpadki były, choć nieliczne - przyznało wczoraj Polskie Towarzystwo Socjologiczne.

Może jednak z debatą o tym warto się spieszyć powoli?

- Projekt pisaliście na kolanie? - pytam posła LPR.

- Nie, w Hawełce - odpowiedział śmiejąc się. Hawełka to sejmowa restauracja.

Ta propozycja...
Skomentuj:
LPR: Narodowy Ośrodek Badań Opinii Społecznej
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje