Powyborcza karuzela stołków w NFI Progress

Po wyborach parlamentarnych zaczynają się roszady kadrowe w spółkach. W radzie nadzorczej NFI Progress pojawiły się osoby bliskie elitom nowego obozu władzy z PiS i PO.
W zeszłym tygodniu doszło do wielkich zmian w spółce CA IB Fund Management (CAIB FM), która zarządza trzema narodowymi funduszami inwestycyjnymi: Drugim NFI, NFI Progress i NFI im. E. Kwiatkowskiego. Kontrolę nad CAIB FM przejęły cztery osoby. Są to Artur Cąkała (zasiadający dotąd w zarządzie CAIB FM), Wojciech Grzybowski (prezes Drugiego NFI, b. prezes PZU NFI Management), Maciej Zientara (pracował w bankach Handlowym, PBI i BRE, był dyrektorem w PTC) oraz Maciej Wandzel (był m.in. wiceprzewodniczącym Rady Giełdy).

Widać już pierwsze konsekwencje przekształceń w CAIB FM. Odwołano mianowaną przed rokiem radę nadzorczą NFI Progress. W nowej radzie pojawiły się osoby doskonale znane w elitach PO i PiS, nowego obozu władzy. Do rady nadzorczej Progressu trafił Paweł Bujalski, były prominentny działacza Platformy w Warszawie, były prezes zarządu Pałacu Kultury i Nauki oraz zastępca prezydenta Warszawy w gminie Warszawa Centrum. Uchodził za osobę blisko związaną z Pawłem Piskorskim, byłym prezydentem Warszawy, a obecnie eurodeputowanym PO. Bujalski z członkostwa w PO zrezygnował po tzw. aferze mostowej.

Do rady nadzorczej Progress trafili także Robert Kuraszkiewicz i Wojciech Pawlak. Pierwszy z nich to dawny działacz ZChN, prezes Ogólnopolskiego Porozumienia Organizacji Katolickich "Opoka", w latach 1998-2002 związany - tak jak Maciej Wandzel - z Domem Maklerskim BMT i spółką BTW Investment Services. W ZChN zaczęła się kariera polityczna kandydata PiS na premiera Kazimierza Marcinkiewicza.

Jeszcze bliższe związki z elitami PiS ma Wojciech Pawlak. Ten były prezes OBOP (w latach 1996-2000), a obecnie doradca przewodniczącego rady nadzorczej Telewizji Polsat był w latach 2003-04 zastępcą szefa zespołu doradców prezydenta Warszawy Lecha Kaczyńskiego. Pawlak zasiadał też w radzie nadzorczej spółki Instytut Środkowoeuropejski. Udziałowcem tej spółki - a jak informuje "Monitor Sądowy i Gospodarczy" także jej prezesem - był kandydat na premiera Kazimierz Marcinkiewicz.

W nowym składzie rady nadzorczej Progressu znalazł się także Bogdan Bartkowski, w latach 1998-2003 członek zarządu ds. finansowych Prokom Software, potem zatrudniony w ukraińskiej spółce Interpipe, która należy do Wiktora Pińczuka, zięcia byłego prezydenta Ukrainy Leonida Kuczmy.

Według CAIB FM polityka nie miała znaczenia przy doborze kandydatów do rady nadzorczej Progressu. - Te osoby zostały wybrane ze względu na ich profesjonalne umiejętności. Jeśli kojarzą się z jakąś opcją polityczną, to trudno - powiedział nam Artur Cąkała z zarządu CAIB FM. Spółka ta ma do obsadzenie jeszcze rady nadzorcze w Drugim NFI i NFI im. Kwiatkowskiego. Kto do nich trafi, okaże się na początku listopada, już po wyborach prezydenckich.