Lepper męczennikiem

Ewa Siedlecka
2005-08-09 , aktualizacja: 09.08.2005 00:00
A A A Drukuj

Warszawski sąd skazał Andrzeja Leppera za pomówienie z trybuny sejmowej Cimoszewicza, Szmajdzińskiego, Piskorskiego, Olechowskiego i Tuska. 15 miesięcy w zawieszeniu na pięć lat i grzywna

Sąd uznał, że wina Leppera nie budzi wątpliwości. Zgoda. Wypowiedź o rzekomych łapówkach, jakie brali politycy, nie mieści się w ramach kultury parlamentarnej. Na szczęście nikt nie uwierzył w te sensacje rodem z Klewek, co stawia pod znakiem zapytania szkodliwość czynu.

Ale sąd uznał też, że wyrok nie ogranicza wolności debaty parlamentarnej. Moim zdaniem niesłusznie. Kto teraz zaręczy posłom, że z ławy sejmowej nie trafią na ławę oskarżonych, jeśli - zgodnie z parlamentarną retoryką - powiedzą, że rząd, premier czy minister rujnuje gospodarkę, doprowadza do nędzy emerytów, łamie konstytucję....

pozostało 64% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA

Podziel się