Saddam chce pisać bloga

Co robi Saddam Husajn w więzieniu? Leży godzinami na pryczy, wcina chipsy i batoniki, na razie pisze wiersze, ale chce się przerzucić na internetowego bloga
Jeszcze dwa miesiące temu Saddam na śniadanie, obiad i kolację jadał tylko mleko z płatkami firmy Raisin Bran Crunch. Pomyśleliśmy, że trzeba mu urozmaicić dietę i zanieśliśmy owocowe płatki Froot Loops, którymi objadają się wszystkie amerykańskie dzieci. Popatrzył na talerz, skrzywił się i wybełkotał, że nie lubi kolorowego jedzenia dla niemowlaków - opowiada Sean O'Shea, który przez dziesięć miesięcy był osobistym strażnikiem Husajna. Razem z czterema kolegami wyznał właśnie amerykańskiemu magazynowi "GQ", jak wygląda życie byłego dyktatora w więzieniu. W więzieniu, które jest tak tajne, że nikt do końca nie ma pewności, czy znajduje się w Iraku, czy w Stanach Zjednoczonych?

Bezpośredni kontakt z Saddamem ma tylko kilku strażników wyznaczonych przez Amerykanów. Zdradzają, że w końcu udało im się nakłonić Saddama, by urozmaicił dietę o szpinakowe chipsy Doritos! - Gdy mu je zaniosłem, spróbował, a potem chwycił całą paczkę i w okamgnieniu wyczyścił całe opakowanie - opowiada O'Shea. Saddam podobno z utęsknieniem czeka codziennie na godz. 10, gdy dostaje ulubionego snickersa.

Co robi poza jedzeniem chipsów i batonów? - To pedant, gdy zanosimy mu posiłek, przez kilka minut wyciera sztućce. Godzinę dziennie poświęca na pielęgnację rośliny doniczkowej, którą ma w celi. Po obiedzie spaceruje od ściany do ściany, psiocząc pod nosem na Busha - opowiada O'Shea.

Wieczorami Husajn kładzie się na pryczy i przez kilka godzin pisze wiersze. Jeden z nich zanotowali strażnicy: "Mój ogród jest daleko / Po ciemnej stronie prawdy / To miejsce, gdzie rozkwitają rośliny / Mimo że deszcz nie padał tam od roku / Czuję złote kręgi boskości / Dokładnie pamiętam tamten błogi dzień / Gdy garściami rwałem boskie owoce / Nie znalazłem szczęścia, przez diabelski język...".

Ostatnio wyznał, że chciałby pisać bloga. - Rozmawiałem o tym z moim szefem, ale to wykluczone, żebyśmy wstawili Saddamowi do celi komputer z internetem. Mógłby wtedy kontaktować się ze światem zewnętrznym, a to byłoby niebezpieczne - mówi jeden ze strażników.

Husajn zostanie w więzieniu do końca procesu, co ma nastąpić jeszcze w tym roku. Grozi mu nawet kara śmierci.

Skomentuj:
Saddam chce pisać bloga
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje