Europa Zachodnia świętowała zwycięstwo w II wojnie w niedzielę

Prezydent USA był na cmentarzu w Holandii, prezydent Francji pod Łukiem Triumfalnym. Dziś obaj są na uroczystościach w Moskwie
- W ten spokojny majowy poranek oddajemy też hołd wielkiemu zwycięstwu wolności - przemawiał prezydent USA George Bush na 27-hektarowym cmentarzu w holenderskim Margraten, gdzie leży ponad 8 tys. amerykańskich żołnierzy poległych w II wojnie. Jest to drugi co do wielkości cmentarz żołnierzy USA poza ojczyzną. Oprócz mogił znajduje się tu tablica z nazwiskami 1,7 tys. Amerykanów zaginionych w czasie wojny.

W uroczystości brali udział premier Holandii Jan Balkenende i królowa Beatrix. Balkenende przypomniał, że po zakończeniu II wojny Europy zrozumiała, iż gwarancją pokoju jest współpraca, której owocem jest UE. Wezwał do głosowania na konstytucję europejską, której los w holenderskim referendum jest niepewny.

W całej Europie Zachodniej świętowano już wczoraj, bo niemieccy generałowie podpisali kapitulację we francuskim Reims z datą 8 maja 1945. Stalin był jednak niezadowolony, że ZSRR był tam reprezentowany przez podrzędnego generała Iwana Susłoparowa, i zażądał powtórzenia ceremonii, tym razem z udziałem marszałka Georgija Żukowa. Dwie godziny różnicy czasu sprawiły, że kiedy Żukow składał swój podpis, w Moskwie był już 9 maja.

Francuzi obchodzili rocznicę końca wojny pod Łukiem Triumfalnym w Paryżu. Prezydent Jacques Chirac złożył wieniec na znajdującym się tam grobie nieznanego żołnierza i wręczył ordery Legii Honorowej ośmiu weteranom. Ku uciesze tłumu niebo przecięło osiem myśliwców, które zostawiały za sobą barwy francuskiej flagi: białą, czerwoną i niebieską.

Na koniec chór dziecięcy regionu paryskiego wspólnie z chórem francuskiej armii odśpiewał "Marsyliankę" i "Odę do Radości", hymny Francji i UE.

W uroczystościach w Paryżu wziął udział minister obrony Jerzy Szmajdziński, a wśród zaproszonych armii sojuszniczych (z czasów II wojny) - poczet sztandarowy Wyższej Szkoły Oficerskiej Sił Powietrznych.

W Londynie koniec wojny świętowano pod pomnikiem Cenotaph, kamienną bryłą z napisem "Śmierć chwalebna". W otoczeniu weteranów złożył tam wieniec książę Karol, brytyjski następca tronu. Niektórzy z weteranów byli niezadowoleni, że w uroczystości nie wzięła udziału ani królowa, ani premier Tony Blair.

Królowa Elżbieta II odwiedzi dziś wyspę Jersey na Kanale La Manche, jeden z niewielkich skrawków brytyjskiego lądu okupowanego przez Niemców.