Homilia wyg這szona w czasie Mszy 安.

Olsztyn, 6 czerwca 1991


1. "Ja jestem drog i prawd, i 篡ciem" (J 14,6).

Chrystus wypowiada te s這wa w wieczerniku w przeddzie swej m瘯i i 鄉ierci na krzy簑. Wypowiada je do aposto堯w, kt鏎zy w闚czas byli z Nim razem. Przez aposto堯w wypowiada je do wszystkich - aposto這wie bowiem i Ko軼i馧 mieli te s這wa zanie嗆 do wszystkich ludzi i lud闚... a na kra鎍e ziemi.

Chrystus wi璚 m闚i do nas tu zgromadzonych - i do wszystkich, kt鏎zy tu, na tej ziemi warmi雟kiej i mazurskiej, 篡li kiedykolwiek przed nami i kt鏎zy przyjd po nas w nast瘼nym tysi帷leciu.

"Ja jestem drog i prawd, i 篡ciem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej, jak tylko przeze Mnie" (J 14,6).

W豉郾ie przyszed czas, a瞠by Chrystus wypowiedzia t prawd: dojrza czas. Nazajutrz ogarnie Go m瘯a i 鄉ier krzy穎wa - a potem nast徙i zmartwychwstanie. I On sam, Syn Przedwieczny, odejdzie do Ojca. Trzeba przeto, 瞠by dowiedzieli si wszyscy, i odchodz帷 - otwiera nam drog, aby鄉y id帷 za Nim, doszli do Ojca. Nikt nie przychodzi do Ojca, jak tylko przez Niego. On jest nasz Drog. Nie ma innej drogi, nie ma innego Po鈔ednika mi璠zy Bogiem a lud幟i, tylko On: Jezus Chrystus.

2. Jest Drog i 砰ciem. Gdy to m闚i do aposto堯w, wie, 瞠 czeka ich 鄉iertelna trwoga. Trwoga ta ogarnie ich nied逝go, gdy b璠 鈍iadkami Jego pojmania, ka幡i, agonii na Golgocie i wreszcie samej ha鎟i帷ej 鄉ierci. I dlatego uprzedza ich l瘯: "Niech si nie trwo篡 serce wasze" (J 14,1). Oto bowiem rozpoczyna si ostateczne przej軼ie: odkupie鎍ze przej軼ie Syna do Ojca. Przej軼ie to - czyli Pascha - prowadzi przez ofiar Krzy瘸 - ale: "Niech si nie trwo篡 serce wasze (...), gdy odejd i przygotuj wam miejsce, przyjd powt鏎nie" (J 14,3). To przej軼ie - Pascha Odkupiciela 鈍iata - prowadzi przez 鄉ier do nowego objawienia 篡cia w dniu zmartwychwstania. "Przyjd powt鏎nie" - przyjd, daj帷 鈍iadectwo 篡cia, kt鏎e jest we Mnie; 篡cia, kt鏎e przewy窺za 鄉ier i przezwyci篹a; 篡cia, kt鏎e ludzkiej 鄉ierci zadaje 鄉ier. To 篡cie jest z Boga: tylko B鏬 jest 砰ciem. To 篡cie jest we Mnie. Ja jestem tym 砰ciem.

To 篡cie we Mnie jest dla was... dla was - dwunastu i dla wszystkich, kt鏎zy przez wasze s這wo uwierz we Mnie. To 篡cie jest ostatecznym darem nie鄉iertelnego Boga dla 鄉iertelnego cz這wieka. "Przyjd powt鏎nie i zabior was do siebie, aby軼ie i wy byli tam, gdzie Ja jestem" (J 14,3).

Gdzie? "W domu Ojca mego jest mieszka wiele" (J 14,2).

Niech si przeto nie trwo篡 serce wasze. Niech nie przera瘸 was ziemska konieczno嗆 鄉ierci. "Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie!" (J 14,1).

3. "Ja jestem drog i prawd, i 篡ciem". W kontek軼ie tych s堯w, kt鏎e s nasycone najg喚bsz tre軼i, s堯w, w kt鏎ych wyra瘸 si absolut Boga - w kontek軼ie tych s堯w nabiera pe軟ej wymowy ustanowienie Eucharystii, kt鏎ego zapis (najdawniejszy) znajdujemy w Pierwszym Li軼ie Paw豉 aposto豉 do Koryntian: "Pan Jezus tej nocy, kiedy zosta wydany, wzi掖 chleb i dzi瘯i uczyniwszy po豉ma i rzek: "To jest Cia這 moje za was [wydane]. Czy鎍ie to na moj pami徠k"". A potem nad kielichem wina: "Ten kielich jest Nowym Przymierzem we Krwi mojej. Czy鎍ie to, ile razy pi b璠ziecie, na moj pami徠k!" (11,23-25).

Aposto podaje prawd o ustanowieniu Eucharystii, tak jak by豉 ona powszechnie znana i sprawowana w pierwszym pokoleniu uczni闚 Chrystusa. Z kolei dodaje: "Ilekro bowiem spo篡wacie ten chleb albo pijecie kielich, 鄉ier Pana g這sicie, a przyjdzie" (1 Kor 11,26).

Sakrament 鄉ierci i zmartwychwstania Odkupiciela. Sakrament Jego przej軼ia przez krzy do Ojca. Sakrament Drogi i 砰cia dla wszystkich, kt鏎zy w nim uczestnicz. Ten sakrament jest szczytem i pe軟i 鈍i皻ej liturgii Ko軼io豉. Jest przypomnieniem, uobecnieniem i zapowiedzi.

W nim Chrystus jest Drog i Prawd, i 砰ciem dla wszystkich, kt鏎zy uczestnicz... dla wszystkich.

4. Kiedy w wieczerniku powiedzia: "Ja jestem prawd", powiedzia to jako B鏬 z Boga i 安iat這嗆 ze 安iat這軼i - bo tylko B鏬 "jest prawd". R闚nocze郾ie powiedzia to jako cz這wiek, kt鏎y - sam jeden - jest "安iadkiem Wiernym" (por. Ap 1,5) ca貫j tajemnicy Boga: ca貫j prawdy, kt鏎a jest w Bogu. Wszelka prawda, do kt鏎ej dochodzi umys stworzony, jest tylko cz御tk i odblaskiem tej prawdy, jaka jest w Bogu.

Prawda ta przerasta cz這wieka. Pami皻amy pierwsz zapowied Eucharystii - po cudownym rozmno瞠niu chleba w pobli簑 Kafarnaum. Pami皻amy, jak w闚czas s逝chacze gotowi byli Jezusa obwo豉 ziemskim kr鏊em, ale tej prawdy przyj望 nie mogli. Tak bardzo prawda Eucharystii przerasta豉 ich wyobra瞠nia, ich zakres pojmowania.

To, co si sta這 nazajutrz po ustanowieniu Eucharystii, tak瞠 przekracza這 zakres ludzkiego pojmowania: ukrzy穎wanie Boga, 鄉ier Syna Bo瞠go na drzewie ha鎟y.

A przecie w豉郾ie t 鄉ier mamy g這si, w豉郾ie t 鄉ier, bo przez ni objawi這 si 篡cie niczym niepokonalne. Przez ni te wype軟i豉 si sakramentalna prawda Eucharystii - tak niepoj皻a dla cz這wieka.

Ja jestem Prawd. Jako Prawda jestem Drog i jestem 砰ciem.

Wierzymy w to 砰cie. W dniu zmartwychwstania Chrystus ostatecznie potwierdzi prawdziwo嗆 ca貫j swej mesja雟kiej misji. Ca貫go ewangelicznego or璠zia. To ostateczne 鈍iadectwo sta這 si miar prawdy wszystkiego. I tylko B鏬 mo瞠 mierzy tak miar.

5. Moje pielgrzymowanie po ziemi ojczystej zwi您ane jest w tym roku z katechez dziesi璚iu przykaza. 茳me przykazanie Dekalogu w szczeg鏊ny spos鏏 wi捫e si z prawd, kt鏎a obowi您uje cz這wieka w obcowaniu z innymi lud幟i i w ca造m 篡ciu spo貫cznym: "Nie m闚 fa連zywego 鈍iadectwa".

Tym przykazaniem B鏬 Przymierza szczeg鏊nie daje pozna, 瞠 cz這wiek jest stworzony na Jego obraz i podobie雟two. Dlatego w豉郾ie ca貫 ludzkie post瘼owanie poddane jest wymogom prawdy. Prawda jest dobrem, a k豉mstwo, fa連z, zak豉manie jest z貫m. Do鈍iadczamy tego w r騜nych wymiarach i w r騜nych uk豉dach.

Przypatrzmy si znaczeniu prawdy w naszym 篡ciu publicznym. W odnowionej Polsce nie ma ju urz璠u cenzury, r騜ne stanowiska i pogl康y mog by przedstawiane publicznie. Zosta豉 przywr鏂ona - jakby powiedzia Cyprian Norwid - "wolno嗆 mowy" (Rzecz o wolno軼i s這wa).

Wolno嗆 publicznego wyra瞠nia swoich pogl康闚 jest wielkim dobrem spo貫cznym, ale nie zapewnia ona wolno軼i s這wa.

Niewiele daje wolno嗆 m闚ienia, je郵i s這wo wypowiadane nie jest wolne. Je郵i jest sp皻ane egocentryzmem, k豉mstwem, podst瘼em, mo瞠 nawet nienawi軼i lub pogard dla innych - dla tych na przyk豉d, kt鏎zy r騜ni si narodowo軼i, religi albo pogl康ami. Niewielki b璠zie po篡tek z m闚ienia i pisania, je郵i s這wo b璠zie u篡wane nie po to, aby szuka prawdy, wyra瘸 prawd i dzieli si ni, ale tylko po to, by zwyci篹a w dyskusji i obroni swoje - mo瞠 w豉郾ie b喚dne - stanowisko.

S這wa mog czasem wyra瘸 prawd w spos鏏 dla niej samej poni瘸j帷y. Mo瞠 si zdarzy, 瞠 cz這wiek m闚i jak捷 prawd po to, 瞠by uzasadni swoje k豉mstwo. Wielki zam皻 wprowadza cz這wiek w nasz ludzki 鈍iat, je郵i prawd pr鏏uje odda na s逝瘺 k豉mstwa. Wielu ludziom trudniej wtedy rozpozna, 瞠 ten 鈍iat jest Bo篡.

Prawda zostaje poni穎na tak瞠 w闚czas, gdy nie ma w niej mi這軼i do niej samej i do cz這wieka.

W og鏊e nie da si zachowa 鏀mego przykazania - przynajmniej w wymiarze spo貫cznym - je郵i brakowa b璠zie 篡czliwo軼i, wzajemnego zaufania i szacunku wobec tych wszystkich odmienno軼i, kt鏎e ubogacaj nasze 篡cie spo貫czne.

Ka盥y podst瘼 wobec drugiego cz這wieka, ka盥a sk這nno嗆 do u篡wania osoby ludzkiej w charakterze narz璠zia, ka盥e u篡wanie s堯w po to, aby wp造wa na innych swoim zagubieniem moralnym, swoim wewn皻rznym nieporz康kiem - wprowadza w 篡cie spo貫czne atmosfer k豉mstwa. Przez wiele lat do鈍iadczali鄉y w wymiarze spo貫cznym, 瞠 publicznie nie m闚iono prawdy - i nie dopuszczano do jej m闚ienia. Istnieje przeto wielka potrzeba odk豉mania naszego 篡cia w r騜nych zakresach. Trzeba przywr鏂i niezast徙ione niczym miejsce cnocie prawdom闚no軼i. Trzeba, by ona kszta速owa豉 篡cie rodzin, 鈔odowisk, spo貫cze雟twa, 鈔odk闚 przekazu, kultury, polityki i ekonomii.

Jeszcze raz wr鵵my do tego przykazania w jego brzmieniu synajskim, w jego brzmieniu ewangelicznym. "Nie b璠ziesz m闚i fa連zywego 鈍iadectwa przeciw bli幡iemu twemu". Wydaje si, 瞠 jest to pewna sytuacja 軼i郵e okre郵ona. Na przyk豉d taka, w jakiej znalaz si Chrystus wobec s康u, gdzie powiedzia: "Daj 鈍iadectwo o z造m. Je瞠li 幢e powiedzia貫m, daj 鈍iadectwo o z造m. A je瞠li nie, dlaczego Mnie bijesz?" Cz這wiek, 鈍iadek, s康zi. "Nie m闚 fa連zywego 鈍iadectwa przeciw bli幡iemu twemu". Nie m闚 fa連zywego 鈍iadectwa przeciw temu bli幡iemu twemu, kt鏎ym jest Jezus z Nazaretu. Nie m闚 fa連zywego 鈍iadectwa przeciw 瘸dnemu twemu bli幡iemu, 瘸dnemu cz這wiekowi. Zarazem to przykazanie stwierdza, 瞠 prawda jest dobrem dla cz這wieka, jest dobrem dla cz這wieka w odniesieniach mi璠zyludzkich, jest dobrem dla cz這wieka w odniesieniach szerszych, spo貫cznych. Jest dobrem. Drugi cz這wiek ma prawo do prawdy. Cz這wiek ma prawo do prawdy. Czasem cz這wiek nie ma prawa do pewnej prawdy, dlatego my patrzymy z podziwem na ludzi, kt鏎zy wobec przemocy - na przyk豉d w czasie okupacji - potrafili nie wyda, nie powiedzie prawdy, poniewa do tej prawdy nie mia prawa ten, kt鏎y jej 膨da, kt鏎y j wymusza przemoc.

Jednak瞠 to przykazanie w takim brzmieniu ma zasi璕 szerszy. Nie chodzi tylko o sytuacj oskar穎nego wobec trybuna逝, nie chodzi tylko o sytuacj 鈍iadka, kt鏎y m闚i nieprawd. Chodzi o sytuacje wielorakie, w kt鏎ych s這wo ludzkie daje z貫 鈍iadectwo. "Nie m闚 fa連zywego 鈍iadectwa przeciw bli幡iemu twemu". Wci捫 si w r騜nych wymiarach odbywa ten s康 nad s這wem cz這wieka, nad s這wem, kt鏎e on m闚i. Je瞠li nie jest s這wem prawdy, je瞠li daje fa連zywe 鈍iadectwo, odbywa si ten s康. Bo ludzie s造sz, niekoniecznie tylko w s康zie. Ca貫 ludzkie bytowanie jest jakim wielkim trybuna貫m. Ludzie s逝chaj, ludzie s造sz i albo dociera do nich prawda, albo te nie. Zw豉szcza w naszym spo貫cze雟twie nowo篡tnym, gdzie tak bardzo spot璕owa造 si sposoby m闚ienia, metody m闚ienia, wszystkie tak zwane 鈔odki przekazu my郵i. To przecie spot璕owana ludzka mowa. Spot璕owana mowa, kt鏎a albo daje 鈍iadectwo prawdzie, albo te przeciwnie. My zreszt znamy to z naszego do鈍iadczenia i przez wiele lat byli鄉y wobec tego do嗆 dobrze zabezpieczeni. Wi璚 jest szczeg鏊na odpowiedzialno嗆 za s這wa, kt鏎e si wypowiada, bo one maj moc 鈍iadectwa: albo 鈍iadcz o prawdzie, albo s dla cz這wieka dobrem, albo te nie 鈍iadcz o prawdzie, s jej zaprzeczeniem i wtedy s dla cz這wieka z貫m, chocia mog by tak podawane, tak preparowane, a瞠by robi wra瞠nie, 瞠 s dobrem. To si nazywa manipulacja. Wi璚 r闚nie i to zwi瞛貫 przykazanie Dekalogu otwiera cz這wieka, otwiera ludzkie spo貫cze雟twa na ca造 szereg r騜nych wymiar闚 egzystencjalnych. Bo cz這wiek bytuje w pewien spos鏏 w zwi您ku ze 鈍iadectwem, jakie otrzymuje i jakie przyjmuje. Chrystus by bardzo na to wra磧iwy. Chrystus bardzo nas przestrzega przed tym. "Nie s康嬈ie, a瞠by軼ie nie byli s康zeni". To s w豉郾ie takie wymowne s這wa, kt鏎e wskazuj, jak delikatny, jak odpowiedzialny jest ten rejon prawdy i nieprawdy w 篡ciu ludzkim, jak on wiele mo瞠 kosztowa.

Przecie wiemy, 瞠 istnieje chocia瘺y taka zwyczajna, potoczna obmowa. Niby m闚i si prawd, ale si szkodzi drugiemu cz這wiekowi. A wi璚 przykazanie jest precyzyjne, kiedy m闚i o 鈍iadectwie przeciw bli幡iemu twemu. Istniej r騜ne formy znies豉wiania cz這wieka, czasem typu propagandy szeptanej, a czasem bardzo jawne.

Istnieje wreszcie oszczerstwo, to znaczy: m闚i si o cz這wieku drugim 幢e i nieprawd. To jest szczeg鏊na posta niszczenia prawdy, szczeg鏊na posta przekraczania tego przykazania, kt鏎e zobowi您uje nas do dawania 鈍iadectwa. Chrystus zobowi您a uczni闚 do dawania 鈍iadectwa: "B璠ziecie moimi 鈍iadkami". B璠ziecie 鈍iadkami prawdy. To 鈍iadectwo b璠zie was kosztowa, tak jak kosztowa這 mnie. Przecie pami皻amy, 瞠 na tym ostatecznym, dramatycznym tak瞠 i po ludzku trybunale, Chrystus przed Pi豉tem zapytany, czy jest kr鏊em, odpowiedzia: "Jam si po to narodzi i po to przyszed貫m na 鈍iat, a瞠by da 鈍iadectwo prawdzie". A je瞠li czytamy Ewangeli, je瞠li j wci捫 czytamy i wci捫 nad ni my郵imy, to u鈍iadamiamy sobie, 瞠 ta sprawa mi璠zy prawd a k豉mstwem, mi璠zy 鈍iadectwem prawdy, 鈍iadkami prawdy a ojcem k豉mstwa, jest jak捷 spraw pierworodn i podstawow. Cz這wiek jest wolny, cz這wiek jest wolny tak瞠, a瞠by m闚i nieprawd. Ale nie jest naprawd wolny, je瞠li nie m闚i prawdy. Chrystus daje na to jasn odpowied: "Prawda was wyzwoli". 砰cie ludzkie jest wi璚 tak瞠 d捫eniem do wolno軼i przez prawd. To jest bardzo wa積e w epoce, kt鏎 prze篡wamy. Bo zach造stujemy si wolno軼i, wolno軼i s這wa i r騜nymi innymi wolno軼iami, kt鏎e z tym si wi捫. Zach造stujemy si t wolno軼i, kt鏎ej przedtem nam odmawiano, tak jak zreszt i wolno軼i religijnej, cho w Polsce nie by這 pod tym wzgl璠em najgorzej. Ale r闚nocze郾ie zapominamy o tym wymiarze podstawowym, 瞠 nie ma prawdziwej wolno軼i bez prawdy. Tylko prawda czyni wolnymi.

Przed czterema laty m闚i貫m, 瞠 czeka nas praca nad prac. Dzi czeka nas wielka praca nad mow, jak si pos逝gujemy. Ogromna praca. Nasze s這wo musi by wolne, musi wyra瘸 nasz wewn皻rzn wolno嗆. Nie mo積a stosowa 鈔odk闚 przemocy, a瞠by cz這wiekowi narzuca jakie tezy. Te 鈔odki przemocy mog by takie, jakie znamy z przesz這軼i, ale w dzisiejszym 鈍iecie tak瞠 i 鈔odki przekazu mog sta si 鈔odkami przemocy, je瞠li stoi za nimi jaka inna przemoc, niekoniecznie ta przemoc fizyczna. Jaka inna przemoc, jaka inna pot璕a. S這wo ludzkie jest i powinno by narz璠ziem prawdy.

"Prawda was wyzwoli" - powiedzia Chrystus (J 8,32). Tak - "prawda was wyzwoli". To jest dopowiedzenie 鏀mego przykazania.

Starajmy si odnale潭 pe軟e znaczenie i warto嗆 prawdy: prawda, kt鏎a wyzwala - wolno嗆 przez prawd. Nigdy poza prawd. Poza prawd wolno嗆 nie jest wolno軼i. Jest pozorem. Jest nawet zniewoleniem.

6. A od tej prawdy, jak czyni cz這wiek, jak stara si kszta速owa swe 篡cie i wsp馧篡cie z innymi, prowadzi droga do Prawdy, kt鏎 jest Chrystus. Prowadzi ta droga do wolno軼i, do kt鏎ej Chrystus nas wyswobodzi.

To jest perspektywa naszych czas闚. Pomi璠zy wolno軼i, do kt鏎ej Chrystus nas wyzwoli i stale wyzwala, a odej軼iem od Chrystusa w imi tak cz瘰to bardzo g這郾o propagowanej wolno軼i. Wolno嗆, do kt鏎ej Chrystus nas wyzwoli, to jedna droga. Druga droga to wolno嗆 od Chrystusa. Bo cz瘰to si tutaj stosuje takie s這wa pozorne, m闚i si: "klerykalizm", "antyklerykalizm", a na dnie chodzi o to jedno: wolno嗆, do kt鏎ej Chrystus nas wyzwoli, czy te wolno嗆 od Chrystusa? To s te dwie drogi, kt鏎ymi idzie i p鎩dzie na pewno Europa. Europa ma szczeg鏊ne zwi您ki z Chrystusem, tu si zacz窸a ewangelizacja, ale tu tak瞠 zrodzi造 si i stale si rodz r騜ne postaci odchodzenia od Chrystusa, programy odchodzenia od Chrystusa. I przed nami r闚nie otwiera si ta dwoisto嗆, ten rozstaj. Wolno嗆, do kt鏎ej Chrystus nas wyzwala, wolno嗆 przez prawd. Prawda was wyzwala. Albo te wolno嗆 od Chrystusa.

Droga Ewangelii i Eucharystii.

Niech nigdy nie zabraknie jednej i drugiej w 篡ciu Ludu Bo瞠go, kt鏎y przez t pi瘯n ziemi pe軟 las闚 i jezior pielgrzymuje do wiecznych przeznacze. Niech nigdy nie zabraknie Ewangelii i Eucharystii.

"To jest wol Ojca (...), aby ka盥y, kto widzi Syna i wierzy w Niego, mia 篡cie wieczne. I Ja go wskrzesz w dniu ostatecznym" (J 6,40).

[Na zako鎍zenie Mszy 鈍. Jan Pawe II powiedzia:]

Drodzy bracia i siostry, jeszcze przed ko鎍owym b這gos豉wie雟twem pragn pozdrowi wszystkich obecnych zar闚no z diecezji warmi雟kiej, jak r闚nie licznie przyby造ch pielgrzym闚 spoza jej granic.

Jak瞠 bogata w tradycje jest wasza ziemia, to dziedzictwo 鈍i皻ych m璚zennik闚: Wojciecha i Brunona z Kwerfurtu; dziedzictwo b. Doroty z M徠ow闚 i s逝gi Bo瞠go kard. Stanis豉wa Hozjusza. Wasi ojcowie przybyli na ziemi Warmii, Mazur i Powi郵a z r騜nych stron i z "wszelkich narod闚", z dawnych kres闚 II Rzeczypospolitej, z dalekich step闚 Kazachstanu, z pobliskich Kurpi, Mazowsza i z innych rejon闚 Polski. 安iadectwem tu豉czki i w璠rowania jest cudowny obraz Chrystusa Mi這siernego Tarnorudzkiego, kt鏎y towarzyszy wiernym z dalekiego Podola i doznaje obecnie czci w sanktuarium w Zielonce Pas喚ckiej. W ko軼io豉ch i waszych domach cz瘰to towarzyszy wam obraz Matki Bo瞠j Mi這sierdzia, Tej, "co w Ostrej 鈍ieci Bramie". Ta ziemia dla wielu by豉 miejscem przeznaczenia i niepewnego jutra. Sta豉 si ona now ojczyzn dla naszych braci z Ukrainy i κmk闚, kt鏎zy ubogacili j swoj kultur, j瞛ykiem, a przede wszystkim w豉軼iwym swojemu obrz康kowi sposobem oddawania czci Bogu w Tr鎩cy Jedynemu oraz Bogarodzicy.

Warmia by豉 zawsze wierna Bogu i Ko軼io這wi katolickiemu, zas逝guj帷 na zaszczytne miano 安i皻ej Warmii. 安iadcz o tym liczne ko軼io造, kaplice i krzy瞠 przydro積e, kult M瘯i Pa雟kiej, w szczeg鏊no軼i cze嗆 oddawana Matce Naj鈍i皻szej w Gietrzwa責zie, 安i皻ej Lipce, Kro郾ie i Stoczku Warmi雟kim.

Dzi瘯uj dzisiaj Bogu za Ko軼i馧 na Warmii, za to, 瞠 ten Ko軼i馧 篡je, a widocznym tego znakiem jest wzrost powo豉 kap豉雟kich, powstanie nowych instytut闚 przygotowuj帷ych katechet闚 鈍ieckich i zakonnych. Praca biskup闚, kap豉n闚 i ludzi 鈍ieckich czyni ten Ko軼i馧 mocnym i dojrza造m. Mam na my郵i wiernych obrz康ku 豉ci雟kiego i bizanty雟kiego. W tym miejscu pragn wspomnie poprzednik闚 obecnego ordynariusza, biskupa Tomasza Wilczy雟kiego, biskupa J霩efa Drzazg i biskupa Jana Ob陰ka, kt鏎zy przez d逝gie lata przewodzili Ko軼io這wi warmi雟kiemu, a tak瞠 biskupa J霩efa Glempa, kt鏎y st康 przeszed na stolic prymasowsk. Wreszcie kap豉nem waszej diecezji jest te obecny nuncjusz apostolski w Warszawie.

Ziemia wasza by豉 tak瞠 鈍iadkiem walki o uwolnienie narodu z p皻 systemu totalitarnego. Przecie protest robotniczy Wybrze瘸 w 1970 r. poparli tak瞠 robotnicy Elbl庵a.

Niech to wielkie dziedzictwo waszych ojc闚, jakim jest wiara i umi這wanie Ko軼io豉, b璠ziej dla was si陰, a zarazem zach皻 do trwania w wierno軼i Bogu i Ojczy幡ie.

W tym te duchu wyra瘸my wdzi璚zno嗆 naszym go軼iom, poczynaj帷 od hiszpa雟kiej Saragossy - arcybiskup Saragossy koncelebruje z nami, poprzez naszych s御iad闚 z zachodu, biskup闚 niemieckich: z Moguncji - przewodnicz帷y Konferencji Episkopatu Biskup闚 Niemieckich, z Augsburga oraz z Berlina - ten ostatni zreszt urodzony na tych ziemiach, a z nim Warmiacy, pielgrzymi z Niemiec z wizytatorem apostolskim. Id帷 dalej na zach鏚 - pielgrzymi z Francji, z Compiegne, kt鏎e 陰czy trwa豉 przyja潯 z Olsztynem. I wreszcie z Kanady, z Toronto. Jest dla nas rzecz bardzo wymown i przejmuj帷, 瞠 w tej Mszy 鈍. uczestniczyli liczni cz這nkowie oddzia逝 olszty雟kiego Zwi您ku Sybirak闚, cz這nkowie Zwi您ku By造ch Wi篥ni闚 Politycznych z Okresu Stalinowskiego oraz 安iatowego Zwi您ku 皋軟ierzy Armii Krajowej, zw豉szcza z Wile雟zczyzny, ziemi grodzie雟kiej i z Wo造nia.

Wyra瘸m podzi瘯owanie przedstawicielom rz康u, ministrom Rzeczypospolitej, jak te wojewodom z Olsztyna, Elbl庵a i Suwa趾. Wyra瘸m nade wszystko moje podzi瘯owanie wam wszystkim, tutaj zgromadzonym, temu wielkiemu zgromadzeniu warmi雟kiemu, temu wielkiemu zgromadzeniu eucharystycznemu z ca貫j Warmii, ze wszystkich stron. Jest nawet co w ukszta速owaniu wizualnym tego zgromadzenia, co m闚i o Warmii, bo zgromadzenie roz這篡這 si na pag鏎kach, tak jak na pag鏎kach roz這穎na jest i wasza ziemia warmi雟ka po鈔鏚 tylu, tylu jezior. Jak瞠 wam dzi瘯uj za t intuicj organizacyjn, za tyle troski, umi這wania, artyzmu w這穎nych w przygotowanie naszego spotkania. A to spotkanie ma dla mnie tak瞠 szczeg鏊ne znaczenie, bowiem mam d逝g wdzi璚zno軼i wobec tej ziemi, kt鏎a tyle razy, przez tyle lat udziela豉 mi schronienia, odpoczynku, dawa豉 mi mo磧iwo嗆 nabrania si wewn皻rznych, uspokojenia. To jest wielkie dobrodziejstwo tej ziemi, tych las闚, tych jezior, z kt鏎ego korzysta貫m i kt鏎e na pewno do dzisiaj jeszcze mi pomaga. Wi璚 w imieniu tego, co by這, i tego, co jest, dzi瘯uj Warmii za papie瘸. Kiedy ju w dziejach kapitu豉 warmi雟ka wybra豉 na biskupa we Fromborku Eneasza Piccolomini, kt鏎y tego wyboru wprawdzie nie przyj掖, poniewa zosta wybrany papie瞠m jako Pius II. To jest wydarzenie z dalekiej przesz這軼i, kt鏎e kiedy przypomina貫m, nawiedzaj帷 Warmi jako biskup i kardyna z Krakowa. Tym razem natomiast stoi przed wami papie, kt鏎y naprawd bardzo wiele zawdzi璚za tej Warmii, bardzo wiele zawdzi璚za tej przyrodzie i bardzo wiele zawdzi璚za ludziom tego kraju, bo przecie ludzie i przyroda id razem.

Niech B鏬 zachowa ten wielki skarbiec pi瘯nej przyrody warmi雟kiej, pojezierza, las闚. Niech B鏬 zachowa ten wielki skarbiec. Nie dajcie go nigdy w 瘸den spos鏏 zniszczy czy nawet uszkodzi, bo to jest wielkie dobrodziejstwo. I niech B鏬 zachowa ludzi 篡j帷ych w鈔鏚 tej przyrody. Niech zachowa ludzi, ich cia豉 i dusze, ich serca i sumienia, niech im pozwoli 篡 w prawdzie, bo takie jest powo豉nie cz這wieka: 篡 w prawdzie! Teraz, udzielaj帷 b這gos豉wie雟twa na zako鎍zenie naszej eucharystycznej celebracji, pragn tym b這gos豉wie雟twem r闚nie podzi瘯owa za wszystko dobro, kt鏎ego od waszego kraju, od waszego Ko軼io豉 i od mieszka鎍闚 tej ziemi dozna貫m w ci庵u wszystkich lat mojego 篡cia.