Polska Wikipedia, czyli sieciowa encyklopedia

Tworzona jest przez internautów ochotników i ma już 50 tys. haseł i jest jedną z sześciu największych na świecie
Wikipedia narodziła się w głowie pochodzącego z Alaski doktora filozofii Larry'ego M. Sangera, który wpadł na pomysł, żeby skrzyżować internetowe forum z encyklopedią. Takie nowatorskie kompendium wiedzy może mieć tylu autorów, ilu internautów gotowych jest dopisywać nowe hasła. "Wiki wiki" to po hawajsku "szybko".

Anglojęzyczna Wikipedia ruszyła w styczniu 2001 roku na serwerach firmy Bomis, gdzie pracował Sanger. Po czterech latach doczekała się ponad 16 tys. zarejestrowanych wikipedystów i bliżej nieokreślonej liczby okazjonalnych autorów, którzy wprowadzili do niej już 440 tys. haseł. Tylko w grudniu dopisano 940 nowych.

Umożliwiono także tworzenie wersji w innych językach. Dziś jest ich ponad 200, a łączna liczba haseł w Wikipedii przekroczyła we wrześniu milion. Dzięki pomysłowi Sangera swoich internetowych encyklopedii doczekały się mniejszości, np. tatarska Wikipedia ma ponad 3,5 tys. haseł, katalońska - ponad 10 tys., a esperancka liczy 17,5 tys. haseł.

Polska Wikipedia wystartowała we wrześniu 2001 roku. W ostatni dzień 2004 roku dołączyła do elitarnej grupy wikipedii liczących więcej niż 50 tys. haseł. Oprócz angielskiej taką liczbą pochwalić się mogą tylko wersje: niemiecka, francuska, japońska i szwedzka.

Autorem hasła numer 50 000 (dotyczącego filmu "8 kobiet" François Ozona) został podpisujący się pseudonimem A_Bach student Uniwersytetu Rzeszowskiego, który do liczącej 850 osób grupy polskich wikipedystów dołączył w Wigilię.

Chociaż anglojęzyczna Wikipedia prześcignęła pod względem liczby haseł swojego "papierowego" konkurenta - Encyklopedię Britannica - polska Wikipedia ma jeszcze sporo do nadrobienia w stosunku do najnowszej "Wielkiej encyklopedii" PWN, która liczy 140 tys. haseł i 30 tomów (ukazały się 24 tomy). Tyle że nad encyklopedią PWN pracuje ponad stu redaktorów i trzy tysiące autorów haseł.

Szeroki dostęp do internetu i rozwój wydawnictw multimedialnych sprawiły, że w latach 1990-96 sprzedaż Britanniki spadła o 60 proc. Amerykańskie wydawnictwa encyklopedyczne przestawiają się na sprzedaż dla instytucji, a za najpopularniejsze narzędzie poszukiwania informacji w tamtejszych bibliotekach uchodzi wyszukiwarka Google.com.

Żeby utrzymać się w nowych czasach, Britannica zaczęła ukazywać się na CD, powstał także portal, z którego można korzystać po wykupieniu abonamentu. W Polsce odpłatna jest encyklopedia Wiem na portalu Onet.pl, a PWN udostępnia nieodpłatnie w internecie swoją encyklopedię multimedialną z 1998 roku.

- Internetowe encyklopedie nie wyprą tradycyjnych - uważa Leszek Żur, rzecznik polskiej Wikipedii. - Są bardziej aktualne i mogą obejmować szerszy zakres tematów, ale ich problemem jest rzetelność informacji. Ponieważ hasło może dopisać lub poprawić każdy, do edytowania encyklopedii biorą się także ci, którzy chcą narobić trochę zamętu - przyznaje wikipedysta.

Mimo to dzięki społeczności Wikipedii, która czuwa nad rzetelnością encyklopedii, z roku na roku staje się ona coraz bardziej cenionym źródłem informacji.