Władze Syrii: rebelianci użyli broni chemicznej. "Nie staliśmy za atakiem"

19.03.2013 12:07
Atak rakietowy sił rządowych na dzielnicę w Damaszku

Atak rakietowy sił rządowych na dzielnicę w Damaszku (Fot. Uncredited AP)

Syryjskie władze oskarżyły walczących z nimi rebeliantów o użycie broni chemicznej. Reżim prezydenta Baszara el-Asada twierdzi, że powstańcy wystrzelili w prowincji Aleppo rakietę z głowicą chemiczną, zabijając 15 osób, w większości cywili. - Rebelianci nie stali za tamtym atakiem - powiedział rzecznik powstańców Kasim Saadeddin.
"Terroryści wystrzelili w regionie Chan al-Assal w prowincji Aleppo rakietę, której głowica zawierała substancje chemiczne, zabijając 15 osób, w większości cywili" - podała państwowa syryjska agencja informacyjna SANA. Jest to pierwszy przypadek, kiedy reżim Asada wysuwa takie oskarżenia wobec walczących przeciwko niemu od dwóch lat powstańców.

Dotychczas społeczność międzynarodowa wielokrotnie przestrzegała władze w Damaszku przed użyciem broni chemicznej. Państwa zachodnie i Izrael obawiają się też, że arsenał ten mógłby wpaść w ręce walczących w szeregach rebeliantów islamistów. Izrael ostrzegał wcześniej, że jest gotowy podjąć działania prewencyjne, by syryjski arsenał chemiczny i rakiety nie dostały się w ręce libańskiego Hezbollahu czy islamistów biorących udział w syryjskiej rewolcie.

Rebelianci zaprzeczają

Tymczasem syryjscy rebelianci zaprzeczyli, jakoby użyli broni chemicznej. Jeden z dowódców rebeliantów i rzecznik ich Wyższej Rady Wojskowej w Aleppo Kasim Saadeddin kategorycznie zdementował informacje agencji SANA. - Od rana docierają dziś do nas doniesienia o reżimowym ataku na Chan al-Assal i sądzimy, że (siły rządowe) wystrzeliły tam pocisk Scud z substancjami chemicznymi. A potem nagle dowiedzieliśmy się, że reżim obraca te doniesienia przeciwko nam. Rebelianci nie stali za tamtym atakiem - powiedział Saadeddin.

Syryjski minister informacji Omran Ahid ez-Zubi oświadczył, że Turcja i Katar, które popierają rebeliantów walczących o obalenie Asada, ponoszą "prawną, moralną i polityczną odpowiedzialność" za atak z użyciem głowicy chemicznej. Mówił o "niebezpiecznej eskalacji" i dodał, że atak był "pierwszym aktem" rządu tymczasowego, utworzonego przez rebeliantów.

Syryjska Koalicja Narodowa w nocy wybrała w Stambule byłego biznesmena, wykształconego na Zachodzie Ghassana Hitto na tymczasowego premiera, który ma administrować terenami kontrolowanymi przez rebeliantów.

Zobacz także
Komentarze (58)
Zaloguj się
  • pismaki_klamia

    Oceniono 7 razy 3

    Dla znudzonych antysyryjską propagandą w zachodnich i "polskich" mediach:
    www.voltairenet.org/en
    nsnbc.me/
    www.presstv.ir/
    landdestroyer.blogspot.com/2012/05/syrian-war-prequel.html
    www.atimes.com/atimes/Middle_East/MID-01-080313.html
    syrianperspective.blogspot.de/
    syria-updates.blogspot.com/
    friendsofsyria.wordpress.com/
    www.syrianfreepress.net/
    www.breakingnews.sy/en/
    sabinachiaburu.wordpress.com/
    www.sana-syria.com/index_eng.html
    democratic-syria.blogspot.com/
    truthsyria.wordpress.com/
    www.syria-tribune.com/e/index.php
    syria360.wordpress.com/

  • pismaki_klamia

    Oceniono 3 razy 3

    Czy Obama i Putin podzielą się Środkowym Wschodem?
    W 1916 Wielka Brytania i Francja podzieliły ŚW (plan Sykes-Picot). Prawie wiek później USA i Rosja dyskutują projekt mogący wyeliminować zyskowne wpływy brytyjsko-francuskie w tym regionie.
    Prezydent Obama jest na progu dokonania całkowitej zmiany strategii międzynarodowej, pomimo wewnętrznej opozycji we własnym rządzie.
    Fakty są proste. USA staje się niezależne energetycznie dzięki szybkiemu postępowi w technologii wydobycia gazu z łupków i ropy z roponośnych piasków. Dlatego też doktryna Cartera z 1980 o priorytecie zapewnienia dostępu do ropy w Zatoce Perskiej z punktu widzenia bezpieczeństwa narodowego jest martwa. Podobnie porozumienie Quincy'ego z 1945 o zaangażowaniu Waszyngtonu w obronę dynastii Saudów w zamian za gwarancje dostępu do ropy na Płw. Arabskim. Sytuacja dojrzała by wycofać dużą liczbę wojsk i przenieść je na Daleki Wschód by kontrować chińskie wpływy.
    Z drugiej strony USA muszą zrobić wszystko by zapobiec sojuszowi Chin i Rosji, która mogłaby uwolnić siły na Dalekim Wschodzie.
    W końcu Waszyngton jest dławiony relacjami z Izraelem, które są ekstremalnie kosztowne, nie mają międzynarodowego uzasadnienia i są przeciw całej populacji muzułmańskiej w USA. Należy również w wyraźny sposób ukarać Tel-Awiw, który w niespotykany sposób wmieszał się w wybory prezydenckie i stanął przeciw kandydatowi, który wygrał.
    Te 3 czynniki doprowadziły Baraka Obamę i jego doradców do zaproponowania paktu Władimirowi Putinowi. Waszyngton niejawnie przyznając się do porażki w Syrii jest gotowy zostawić w gestii Rosji rozstrzygnięcie spraw na ŚW i podzielić się kontrolą nad regionem.
    W tym duchu została napisana przez Kofiego Anana deklaracja w Genewie 20 Czerwca 2012. Wtedy miała być początkiem poszukiwania rozwiązania konfliktu w Syrii. Ale to porozumienie prawie natychmiast uległo sabotażowi wewnętrznych elementów rządu Obamy. W prasie europejskiej pojawiły się przecieki nt. różnych elementów tajnej wojny w Syrii w tym prezydencka dyrektywa nakazująca CIA rozmieszczenie swoich ludzi i najemników w terenie. Kofi Annan został złapany w pułapkę i zrezygnował z roli mediatora. Biały Dom starał się pozostawić sprawę wewnętrznej walki w cieniu w okresie kampanii wyborczej Baraka Obamy.
    Za kulisami 3 grupy bojkotowały wdrożenie deklaracji genewskiej: pokazywarka.pl/y81hie/

  • pismaki_klamia

    Oceniono 8 razy 6

    Wolna Armia Syryjska: rewolucjoniści czy najemnicy "contras"? "Bojownicy Wolnej Armii Syryjskiej także nie są mistrzami demokracji. Uznają duchowe przewodnictwo szejka Adnana Alroura, kaznodziei takfirystów, nawołującego do obalenia i zabicia al-Asada nie z powodów politycznych, ale po prostu dlatego, że Asad jest alawitą, czyli, w oczach szejka – heretykiem. Wszyscy zidentyfikowani oficerowie w WAS są sunnitami, a wszystkie brygady Armii noszą imiona historycznych postaci, którzy byli sunnitami. "Trybunały rewolucyjne" WAS skazują swoich politycznych oponentów na śmierć (i to nie tylko zwolenników Asada) i mordują niewierzących w miejscach publicznych. WAS chce zakończenia świeckich rządów wprowadzonych przez partię Baas, Syryjską Partię Socjal-Narodową i Partię Komunistyczną i wprowadzenia rządów czysto religijnych, reżimu sunnitów.'
    www.voltairenet.org/article175383.html

  • pismaki_klamia

    Oceniono 1 raz 1

    Chodzi o takie mapy:
    imageshack.us/a/img101/5834/pnacplanwo7.jpg
    nsnbc.me/wp-content/uploads/2013/02/kurdishsyrianstratscenario.jpg

  • pismaki_klamia

    Oceniono 3 razy 3

    Salaficki Wahabizm jest antyislamski pokazywarka.pl/e1olba/
    Sprzeczność pomiędzy salfickim Wahabizmem a prawdziwym Islamem.
    Celem nie jest muzułmańskie kazanie, ale pokazanie jak w rzeczywistości salaficki ruch Wahabizmu przywłaszcza sobie Islam i mu zaprzecza.
    To obszerny temat, ale pozwólcie przedstawić kilka aspektów tej sprzeczności.

    1) Salafici mówią o 5 filarach islamu: świadectwo, że istnieje tylko jeden Bóg a Mahomet jest jego posłańcem; modlenie się 5 razy dziennie; dawanie jałmużny; post podczas Ramadanu oraz pielgrzymka w miarę możliwości. Wierzą, że ktokolwiek przestrzega tych pięciu zasad znajdzie się w raju bez względu na popełnione przestępstwa czy zbrodnie.

    Jest to wbrew islamowi ponieważ te rytuały nie są celem samym w sobie, ale sposobami samooczyszczenia, osiągnięcia Al Taqwa - respektu dla Boga poprzez: dokonywanie dobrych uczynków, przestrzeganie prawdziwych wartości Islamu: Sprawiedliwości; Wolności wypowiedzi, wierzeń i tolerancji oraz porzucenie czynienia zła.

    2) Salafici fałszywie uznają w swoim Jihadzie, z powodu pierwszej fali wojen, efektem których było muzułmańskie imperium Arabów, że prorok Mahomet powiedział: "Mam obowiązek walczyć, ze wszystkimi aż zaświadczą, że istnieje jeden tylko Bóg i ja jestem jego posłańcem". Twierdzą również, że powiedział: "Zarabianie na życie jest w cieniu mojej włóczni".
    ....

  • pismaki_klamia

    Oceniono 7 razy 5

    "Syria, wbrew obrazowi, który maluje większość zachodnich mediów, to stare, wieloetniczne państwo świeckie, w którym panuje tolerancja religijna; prezydentem jest alawita, ożeniony z sunnitką. Sekta alawitów to odłam islamu szyickiego. Kobiety nie są tu zmuszone do noszenia chust i cieszą się stosunkową swobodą, szczególnie jeśli przyłożyć sunnicką "miarkę", np. w Arabii Saudyjskiej kobiety nie mogą mieć nawet prawa jazdy. Ludność Syrii to mieszanina alawitów, druzów i Kurdów, sunnitów i ortodoksyjnych chrześcijan, Ormian. Jeśli reżim al-Asada upadnie, to – jak przewidują eksperci – podobnie jak w Egipcie, pojawią się mroczni sunnici (jak w Arabii Saudyjskiej), czyli Bractwo Muzułmańskie jako dominująca zorganizowana siła polityczna. Scenariusz taki jest niechętnie widziany tak samo w Tel Awiwie, jak i w Rosji czy Chinach [1]."
    www.geopolityka.org/syria-2012/1611-geopolityczne-szachy-putina-w-syrii

  • pismaki_klamia

    Oceniono 2 razy 2

    "Środkowowschodnia kontr-rewolucja" pokazywarka.pl/p1xih9/
    "Saudyjski klan Sudairi stoi na czele kontr-rewolucyjnej fali wywołanej przez USA i Izrael na Środkowym Wschodzie."
    "W ciągu kilku miesięcy kilka prozachodnich rządów upadło w świecie arabskim: parlament usunął libański rząd Saada Hariri a ruchy społeczne odsunęły od władzy Zine el-Abbidine Ben Alego w Tunezji oraz Husniego Mubaraka w Egipcie.
    "Po tych zmianach nastąpiły demonstracje przeciwko USA i syjonizmowi, które służą politycznie Osi Oporu składającej się z państw Iran i Syria oraz organizacji Hezbollah i Hamas.
    By przewodzić kontr-rewolucji w regionie Waszyngton i Tel Awiw oparły się na swoim najlepszym wsparciu: klanie Sudair, niezrównanych despotach na usługach imperializmu."
    "To dlatego, że Jego Wysokość ma duże wydatki. Książę przejął odpowiedzialność za wielką liczbę arabskich bojowników wyszkolonych przez pakistańskie i saudyjskie służby podczas Zimnej Wojny do walki z Armią Czerwoną w Afganistanie na polecenie CIA i MI6. Oczywiście najlepiej znaną osobistością w tej grupie był nie kto inny jak sam miliarder-guru, a później antykomunistyczny dżihadysta, Osama Bin Laden.
    Nie da się dokładnie stwierdzić ilu ludzi książę Bandar ma na swoje usługi. Z biegiem czasu widzieliśmy jego zaangażowanie w wielu konfliktach i aktach terroryzmu w całym świecie muzułmańskim od Maroko aż po prowincję Xinjiang w Chinach."
    "Przechodząc na stronę Sudairi, Saad dokonał politycznej wolty. Z dnia na dzień porzucił politykę króla Abdullah zmierzającą do ugody z Syrią i Hezbollahem i rozpoczął ofensywę przeciwko reżimowi Baszara al-Assada, w kierunku rozbrojenia Hezbollahu i kompromisu z Izraelem."
    "Bractwo Muzułmańskie formalnie weszło do polityki poprzez stworzenie nowej partii, Wolność i Sprawiedliwość, przy poparciu National Endowment for Democracy (NED,[ znane ramię polityczne CIA]) i naśladowanie profilu tureckiej [partii Erdogana] AKP (tę samą strategię wybrano w Tunezji poprzez stworzenie Partię Odrodzenia)
    Na tym tle dokonano brutalnych ataków na mniejszości religijne. Spalono dwa kościoły koptyjskie. Zamiast ukarać napastników premier zaoferował im gwarancje: zdymisjonował nominowanego przez sibie gubernatora prowincji Qenna, szanowanego generała Imada Mikhaela, ponieważ jest on Koptem a nie Sunnitą."
    "Wszystko powinno było wrócić do normy ale nagle zamaskowani snajperzy umiejscowieni na dachach budynków otworzyli ogień do tłumów i policji, w mieście zapanował chaos.
    Korzystając z zamieszania strzelcy zaatakowali rządowy budynek służb wywiadowczych na obrzeżach miasta, których zadaniem była obserwacja Wzgórz Golan okupowanych przez Izrael. Oficerowie odpowiedzieli ogniem w obronie budynku i archiwum w środku, zabici byli po obu stronach.'

  • pismaki_klamia

    Oceniono 3 razy 3

    Dlaczego Katar chce dokonać inwazji Syrii pokazywarka.pl/xyxjtl/
    "...Widać zatem, że Katar konkuruje bezpośrednio zarówno z Iranem (jako producent),z Syrią (jako punkt docelowy) oraz w mniejszym stopniu z Irakiem (jako kraj tranzytowy). Warto pamiętać, że Teheran i Bagdad gwałtownie sprzeciwiają się obaleniu rządu w Damaszku.
    Gaz ziemny będzie pochodzić z geologicznej bazy South Pars, największego złoża na świecie, współdzielonego przez Iran i Katar. Jeśli rurociąg Iran-Irak-Syria zostanie skończony to umocni, w głównej mierze szyickie, przymierze poprzez ekonomiczną, stalową pępowinę.
    Katar wolałby zbudować swój rurociąg z pominięciem "szyickiego półksiężyca" kończąc w Jordanii; eksport odbywałby się z Zatoki Akaba do Zatoki Suezu i stamtąd nad Morze Śródziemne. Taki byłby idealny plan B ponieważ negocjacje z Bagdadem stają się coraz bardziej skomplikowane (a co więcej trasa przez Irak i Turcję jest o wiele dłuższa)..."

  • pismaki_klamia

    Oceniono 3 razy 3

    Katar: Bogaty i niebezpieczny. pokazywarka.pl/arqdon/
    "Głównym przedmiotem troski emira Kataru jest dobrobyt i bezpieczeństwo jego maleńkiego królestwa. W osiągnięciu tych celów emir nie uznaje żadnych granic."
    "Jak tylko schwytano i zastrzelono Kadafiego władze Kataru przyszły do Baszara Al-Assada by ustanowić rząd przejściowy Bractwa Muzułmańskiego. Jak się można było spodziewać, prezydent Assad odrzucił ofertę zrzeczenia się władzy na rzecz Bractwa. Wkrótce usłyszał wyrok ogłoszony 22 Stycznia przez szejka Hamada bin Khalifa Al-Thaniego w programie "60 Minut" stacji CBS."
    "Walka najpewniej będzie trwać wiele miesięcy, ale Katar jest na to przygotowany. Kiedy wojna się skończy, będą kontrakty na odbudowę olbrzymich obszarów oraz trzeba będzie zagospodarować złoża gazu. W każdym razie Al-Assad musi odejść. To nic osobistego; to tylko biznes w celu zabezpieczenia przyszłego spokoju i dobrobytu w Katarze."

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje