"Maciuś" odpowiada "Rz": Sfinansowaliśmy 1,4 mln posiłków dla dzieci

18.03.2013 21:24
"Na sfinansowanie bezpłatnych posiłków dla dzieci wydaliśmy 1,4 mln zł" - odpowiada na zarzuty "Rzeczpospolitej" Fundacja Pomocy Dzieciom "Maciuś". Dodaje również, że w 2011 r. na koszty operacyjne poszło co prawda 2,7 mln zł, ale dzięki temu udało się jej zgromadzić ponad 4,5 mln zł.
"Rzeczpospolita" w artykule "Głodne dzieci bez pieniędzy" napisała, że Fundacja Pomocy Dzieciom "Maciuś" z Gdyni (niedawno alarmowała ona, że w Polsce głoduje 800 tys. dzieci) źle gospodaruje pieniędzmi darczyńców. "Z milionów złotych rocznie, jakie darczyńcy wpłacają na głodne dzieci na konto tej właśnie fundacji, w rzeczywistości na ten cel przekazywana jest tylko znikoma część pieniędzy. W 2009 r. aż 5,1 mln zł z przychodów, czyli darowizn, poszło głównie do... szwajcarskiej spółki, rok później - 3,8 mln zł. W efekcie fundacja przeznaczyła na dożywianie dzieci tylko 218 tys. zł (w 2009 r.) i 343 tys. zł (w 2010 r.)" - czytamy w "Rz".

Fundacja odpowiedziała dziś na zarzuty dziennikarzy "Rz" twierdząc, że "W 2011 roku na kampanię prowadzoną poprzez wysyłkę listów połączoną z kampanią telefoniczną fundacja wydała 1 811 148 zł na kampanię oraz 890 615,66 zł na znaczki pocztowe. Dzięki kampanii udało się zgromadzić środki w wysokości 4 520 475,86 zł".

Maciuś odpiera także zarzuty, że nie zajmuje się działalnością statutową. "Fundacja sfinansowała już ponad 1 400 000 bezpłatnych posiłków dla dzieci, mamy podpisane 700 umów o współpracy z ponad 400 szkołami z całej Polski. Dokumentujemy każdą formę świadczonej pomocy i dowodami na to możemy się w każdej chwili wykazać. Od 2007 roku na finansowanie posiłków fundacja wydała już 2 661 436 zł" - czytamy w piśmie fundacji.

Szwajcarzy lepsi logistycznie

Dziennikarze "Rz" zarzucili także fundacji, że ta w latach 2009 i 2010 aż 8,9 mln zł ze swoich przychodów, czyli darowizn, wydała na prowadzącą jej prace logistyczne szwajcarską firmę SAZ. Prezes Maciusia Grzegorz Janiak tłumaczy, że fundacja korzystała z usług szwajcarskiej firmy SAZ "ponieważ posiadając kilkudziesięcioletnie doświadczenie, gwarantowała ona pozyskanie środków finansowych na taką skalę, jaka jest konieczna przy dożywianiu dzieci w całej Polsce". Na łamach "Rz" dodaje, że fundacja korzysta z usług spółki SAZ "tak jak z usług Poczty Polskiej, ponieważ samodzielnie nie ma logistycznych możliwości przeprowadzenia takiej kampanii społecznej". W 2011 r. SAZ w ich imieniu wysłał ponad 720 tys. listów.

Fundacja wskazuje, że zlecanie logistyki prowadzenia kampanii firmom zewnętrznym jest czymś normalnym. "Kampanie związane z wysyłaniem listów do darczyńców prowadzi wiele innych fundacji polskich i zagranicznych. Jest ogólnie przyjęte, że usługi te są bardzo często zlecane podwykonawcom ze względu na skomplikowaną logistykę i przede wszystkim oszczędność" - piszą w liście. Dodają także, że "od początku istnienia fundacji wszystkie sprawozdania finansowe i merytoryczne składaliśmy w terminie. Są dostępne na stronie fundacji oraz na stronie Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej".

"To wina raportu"

O fundacji zrobiło się głośno, kiedy pod koniec lutego opublikowała raport z badania, z którego wynika, że około 800 tys. dzieci z klas 1-3 w Polsce (czyli 10 proc.) jest niedożywionych. Odpierając dziś zarzuty "Rz" na antenie TVN24, prezes fundacji właśnie niewygodny dla władz raport wskazał jako przyczynę ataku na jego firmę. - To wina raportu - powiedział.

Zobacz także
Komentarze (155)
Zaloguj się
  • Zenon Fluderski

    0

    Fundacja Pomocy Dzieciom MACIUŚ- po przeczytaniu artykułu o dziwnej działalności fundacji stwierdzam kategorycznie,że tą sprawą powinna natychmiast zająć się prokuratura z P. Seremetem na czele.. Polacy powinni dostać czytelny sygnał,czy nasze darowizny idą na pomoc dzieciom ,czy cwaniakom. To się Polakom należy bez żadnej łaski.

  • irena5394

    0

    tą sprawą powinna zająć się prokuratura i to natychmiast

  • discotekdiscotek

    Oceniono 2 razy 2

    Kur**, jak w ciągu 2 dni nie usłyszę o wszczęciu śledztwa to sam składam zawiadomienie do prokuratury. Swoją drogą to współczuję wszystkim darczyńcom tej fundacji.

  • topiramax

    Oceniono 1 raz 1

    Trele morele....po prostu synekury sobie pozałatwiali dzięki dzieciakom. Niegodziwcy.

  • stachkaz47

    Oceniono 1 raz 1

    Pora wysyłania PITów.
    Podatnicy powinni pomyśleć czy dawać na szwajcarską firmę SAZ.
    Gó... w zęby prezesunio dostanie.
    Wolę dać żebrakowi pod drzwiami.

  • stachkaz47

    Oceniono 1 raz 1

    Powinni te znaczki dać do lizania tym głodnym dzieciom..
    Te "fundacje" są potrzebne najbardziej złodziejskim szefom.
    8,9 mln zł na szwajcarską firmę SAZ.
    Ciekawi mnie bardzo kto jest jej PREZESEM i zasiada we władzach.
    Może ktoś wie niech napisze.
    Dziwne że w SZWAJCARII jest taka tania siła robocza.
    Ale PAPIEŻA też pilnuje gwardia szwajcarska. Pewnie są najtańsi.

  • michos56

    Oceniono 2 razy 2

    Cała międzynarodowa, nowocześnie zarządzana machina pracuje na dobrobyt ludzi obdarzonych smykałką do żebractwa i oszukiwania. Dobrze pomyślane - na głodujące dzieci głupio odmówić. Czym to się różni od wysyłania romskich dzieci do żebrania na wille cygańskich królów? Ciekawe jak z tego żyje król Maciuś I?

  • compost

    Oceniono 2 razy 2

    Bezrobotny? Toniesz w długach? Nie wystarcza ci na drogie dziwki? Załóż Fundację Pomocy Dla [ tu wpisz szczytny cel ]

  • willemberg

    Oceniono 1 raz 1

    No i wyszło szydło z worka. Koszty, koszty, koszty. No bo aby pomagac najpierw trzeba pomóc sobie. Byli na tyle bezczelni, że chcieli jeszcze organizowac zbiórki publiczne. Wszystko oczywiście na dożywianie dzieci miało być przeznaczone. MSW nie wydało im zezwolenia to lamentowali w niebogłosy, słali skargi do sądu. No i co teraz dobroczyńcy za cudze pieniądze? No ta, nagonka polityczna. Za pomaganie i dożywianie trzeba przeciez płacić. Szkoda tylko, że frajerzy którzy im wpłacali dziwnym trafem nie byli informowani, ile z 1 złotówki idzie na dozywianie a ile na inne cele i koszty.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje