Śmierć Jolanty Brzeskiej. Śledztwo zostanie umorzone?

18.03.2013 16:33

Fot. Filip Klimaszewski / Agencja Gazeta

Śledztwo w sprawie śmierci 64-latki, której zwłoki znaleziono w 2011 roku w Lesie Kabackim, zakończy się do 3 kwietnia; wszystkie czynności zostały wykonane; trwa analiza zgromadzonych materiałów. Jak dotąd nie przedstawiono nikomu zarzutów. W związku z tym śledztwo prawdopodobnie zostanie umorzone.
Spalone ciało działaczki Warszawskiego Stowarzyszenia Lokatorów Jolanty Brzeskiej znaleziono przed dwoma laty na leśnej polanie na południowych obrzeżach stolicy. Wszczęte wtedy przez prokuraturę śledztwo formalnie dotyczy nieumyślnego spowodowania śmierci, ale prokuratura bada kilka możliwych wersji, w tym samobójstwa i zabójstwa.

- Postępowanie jest przedłużone do 3 kwietnia i zmierza ku końcowi. Wszystkie czynności procesowe zostały wykonane. Trwa analiza zgromadzonych materiałów - powiedział rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Dariusz Ślepokura.

Śledczy przesłuchali kilkudziesięciu świadków. Uzyskano opinie: z zakresu badań chemicznych, daktyloskopii, medycyny sądowej, toksykologii oraz psychologii. Dokonano oględzin akt spraw cywilnych i karnych prowadzonych z udziałem Brzeskiej. Ślepokura przypomniał, że córka zmarłej, która jest stroną postępowania, składała różne wnioski dowodowe. - Wszystkie z nich są uwzględniane - podkreślił.

"To bardzo tajemnicza śmierć"

Jak dotąd nie przedstawiono nikomu zarzutów. W związku z tym śledztwo prawdopodobnie zostanie umorzone. - Wszystko, co można było zrobić, prokurator już zrobił. Nie udało się ustalić bliższych okoliczności śmierci. Nie było bezpośrednich świadków. Nikt nie widział, jak kobieta dostała się do tego parku. Biegły z zakresu medycyny sądowej stwierdził, że w chwili zaprószenia ognia kobieta żyła - powiedział Ślepokura.

- Jest to bardzo tajemnicza śmierć. Dużo wskazuje na to, że ktoś się mógł przyczynić do śmierci tej kobiety, że to nie było samobójstwo, ale pewności takiej nie mamy - powiedział Ślepokura. - Nie budzi wątpliwości, że nawet jak to postępowanie zostanie umorzone, to będzie w zainteresowaniu wymiaru sprawiedliwości, w przypadku gdyby się pojawiły jakieś nowe informacje wskazujące na sprawców - dodał.

Od dwóch lat organizowane są m.in. przez Komitet Obrony Lokatorów demonstracje przypominające o sprawie śmierci kobiety. Kolejna ma się odbyć w poniedziałek przed gmachem Prokuratury Generalnej. Jak podawały lokalne media, kobiecie groziła eksmisja, ponieważ była winna kilkadziesiąt tysięcy złotych właścicielowi kamienicy, w której mieszkała.

Zobacz także
Komentarze (30)
Zaloguj się
  • phillip_lee_81

    Oceniono 76 razy 68

    To metoda rosyjska-w moskiewskich parkach znaleziono już wiele działaczek i lokatorek
    Nigdy nie znaleziono winnego
    W Warszawie też nie znajdą-zbyt wysoko sięgają macki polskiej mafii

  • staruch

    Oceniono 56 razy 56

    Czyli, jak rozumiem, babce wielokrotnie grożono, żeby nie mąciła. Wiadomo też, kto najbardziej zyskał na jej pozbyciu się. Czyli były groźby, jest motyw, ale SPRAWCA ANI ZLECENIODAWCA K... NIEZNANI???? Dajcie tę sprawę może dzieciom z gimnazjum, rozwiążą w 2 dni.

  • lodzermensz1

    Oceniono 60 razy 56

    A kto najbardziej zyskał na śmierci tej kobiety? Bo w to, że najpierw się podpaliła, a później zaciągnęła swoje zwłoki do parku jakoś trudno mi uwierzyć.
    Kiedy chodziło o łapówki na kilka tysięcy można było nasłać agentów Tomków z "legendą" kosztującą podatnika setki tysięcy złotych. Ale gdy chodzi o śmierć zadłużonej kobiety, to mimo dostępności metod badań DNA nic nie można zrobić?

  • niestetyzajetekonto

    Oceniono 52 razy 50

    Znając naszych genialnych prokuratorów można spokojnie oczekiwać, że zakwalifikują ten przypadek jako samozapłon - nie mylić z samospaleniem, stosowanym kiedyś w ramach protestu przez niektórych mnichów.
    Po geniuszach z prokuratury nie oczekuję absolutnie niczego innego.

  • hurdy-gurdy-x

    Oceniono 39 razy 35

    ja bym wsadził do typowego aresztu wydobywczego III RP kamiecznika.
    w 2 lata już by był jakiś wynik.

  • stachkaz47

    Oceniono 35 razy 29

    Jeżeli CIENIARZE nie potraficie w tym czasie znaleźć winnych
    to śledztwo nie może być UMORZONE..Tego wymaga PRZYZWOITOŚĆ./ludzka/
    Jeżeli winni sa za mocni w tej chwili - poczekamy.
    THE MILLS OF GOD GRIND SLOWLY
    BUT THEY GRIND EXCEEDINDLY SMALL

  • 8lena7-2

    Oceniono 29 razy 27

    Prawdę o polskim sądownictwie,a szczególnie o jego poziomie intelektualnym i uczciwości, pokazuje w każdą niedzielę program Polsat. Jestem przekonana ,że niezawisłe polskie sądy to najbardziej skorumpowane instytucje.

  • 104i9

    Oceniono 26 razy 26

    Nastał czas na słabych i leniwych prokuratorów.Umarzają bo nie potrafią i nie chce im się ciągnąć dalej śledztwa.Umorzono,odfajkowano sprawę,bo tak najprościej .To w tej Polsce dalej trwa spektakl na umarzanie i kompromitacje wymiaru niesprawiedliwości..

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje