"Precz z rasizmem i nacjonalizmem". Wielka antyrządowa demonstracja w Budapeszcie

17.03.2013 19:25
Ponad cztery tysiące Węgrów wzięło udział w antyrządowej demonstracji

Ponad cztery tysiące Węgrów wzięło udział w antyrządowej demonstracji (Fot. BERNADETT SZABO REUTERS)

Ponad cztery tysiące Węgrów wzięło udział w antyrządowej demonstracji, zwołanej na placu Kalwina w Budapeszcie przez organizacje i stowarzyszenia obywatelskie w proteście przeciw nowelizacji konstytucji i przejawom nietolerancji.
Protesty miały się odbyć 15 marca, ale ze względu na fatalną pogodę musiano je przełożyć. Członkowie stowarzyszenia Milion osób na rzecz Wolności Prasy (Milla) rozwinęli flagi narodowe i rozciągnęli transparenty z napisami "Konstytucja to nie zabawka!" i "Żądamy demokracji i rządów prawa!". Na placu pojawili się również przedstawiciele Węgierskiego Ruchu Solidarności i grupa deputowanych opozycji. Zebrani powitali oklaskami byłego premiera Gordona Bajnaia, który wmieszał się w tłum, oświadczając, że przybył jako osoba prywatna, by poprzeć antyrządowy protest. Bajnai, szef centrolewicowego rządu w latach 2009-2010, ogłosił 8 marca utworzenie partii Razem 2014 (Egyuett 2014), która stawia sobie za cel zjednoczenie lewicowej opozycji przed wyborami parlamentarnymi w 2014 roku.

- Respektujcie prawo Unii Europejskiej! - nawoływał z zaimprowizowanej trybuny przewodniczący stowarzyszenia Milla Peter Juhasz. Kolejni mówcy - artyści, dziennikarze, adwokaci, historycy, ekonomiści i literaci - przekonywali liderów opozycji, aby połączyła siły i w 2014 roku stworzyła "realną alternatywę dla prawicowego rządu Viktora Orbana". - Żądamy otwartości, wolności, dialogu - apelowano.

Orban wręcza nagrody dla zespołu związanego ze skrajna prawicą

Przypomniano, że powstanie przeciw Habsburgom, które zapoczątkowało w 1848 roku węgierską Wiosnę Ludów, było walką o swobody obywatelskie, równouprawnienie wyznań religijnych, wolność prasy i zniesienie cenzury. Przed 165 laty Sandor Petofi - przywódca młodych poetów i pisarzy romantycznych - odczytał mieszkańcom Pesztu 12-punktowy manifest, w którym domagał się m.in. utworzenia rządu węgierskiego. To wydarzenie uznano za symboliczny początek węgierskiego powstania, które zakończyło się porażką wojsk dowodzonych m.in. przez Józefa Bema pod Temeszwarem (obecnie Timisoara na terenie Rumunii).

Owacyjnie przyjęto podczas wiecu oświadczenie grupy dziennikarzy, którzy ostentacyjne zwrócili swoje odznaczenia przyznane w związku z rocznicą Wiosny Ludów, protestując przeciw uhonorowaniu przez premiera Orbana kontrowersyjnych artystów i naukowców związanych ze skrajną prawicą. Wspomniane odznaczenie otrzymał m.in. Ferenc Szaniszlo z komercyjnej telewizji Echo, który nie wahał się porównać romskiej mniejszości narodowej do małp, i archeolog Kornel Bakay, sugerujący, że "w średniowieczu Żydzi organizowali handel niewolnikami". Wśród tegorocznych laureatów znalazł się wykonawca rockowej kapeli Karpatia, Janos Petras, związany ze skrajnie prawicowym Jobbikiem.

Żądali ustąpienia prezydenta Janosa Adera

Z oburzeniem przyjęto informację znanego filozofa Tamasa Gaspara, który ujawnił, że na drzwiach gabinetów niektórych wykładowców prestiżowego budapeszteńskiego uniwersytetu im. Loranda Eotvosa (ELTE) pojawiły się naklejki z napisami "Żydzi". - Węgry nie są krajem antysemickim. Precz z rasizmem i nacjonalizmem - skandowali zgromadzeni.

Zgromadzeni na placu Kalwina żądali ustąpienia prezydenta Janosa Adera, który stanął w obronie kontrowersyjnych zmian w konstytucji przegłosowanych podczas parlamentarnej debaty 11 marca.

Zmiany w konstytucji dotyczą wielu dziedzin życia społecznego i politycznego. Mają się przyczynić do wzmocnienia instytucji małżeństwa zdefiniowanego jako związek kobiety i mężczyzny. Parlamentarzyści zyskują prawo do decydowania o tym, które organizacje religijne zostaną uznane za Kościoły, a które nie. Nowelizacja zakazuje również prowadzenia kampanii przedwyborczej w mediach komercyjnych. Ponadto wprowadza zasadę odpracowania w kraju dwukrotnie dłuższego okresu niż czas trwania studiów (w przeciwnym wypadku studenci mają płacić połowę kosztów kształcenia). Kolejna poprawka dotyczy karania bezdomnych, którzy żyją na ulicach miast "w określonych obszarach przestrzeni publicznej".

Demonstranci protestowali również przeciw ograniczeniu kompetencji Trybunału Konstytucyjnego, żądając, aby Komisja Europejska i Rada Europy zbadały, czy przyjęte poprawki nie naruszają zasad demokracji i państwa prawa.

Zobacz także
Komentarze (167)
Zaloguj się
  • nostradamuspl

    Oceniono 1 raz 1

    Zydzi umieja organizowac tego typu imprezy, w koncu w USA maja doswiadczenie w organizowaniu murzynow od 1960go.

    Na zdjeciu widac z reszta ze to wku...one 60latki ktorym podniesli wiem emerytalny, pewnie nawet nie wiedza ze w GW nazwali ich marsz na tle "tolerancji"

  • likierski

    0

    To podobni do naszych ,ktorzy chca stawiac pomniki Gierkowi i Jaruzelskiemu.

  • vikaromaniuta

    Oceniono 2 razy 2

    Paru żydków się zebrało ....................................

  • vikaromaniuta

    Oceniono 2 razy 2

    W 2005 roku rodziny ofiar izraelskiego ostrzalu w libanskim miasteczku gdzie zabito ponad 100 cywili, zlozyly pozew sadowy przeciwko panu Mosze w stolicy USA. Tak jak przewidywano, sprawa stanela w miejscu. Rok pozniej pan Mosze odwiedzil Nowa Zelandie w czasie wyprawy zbierania pieniedzy, wtedy sad w Auckland wydal nakaz aresztowania oskarzajac go o spowodowanie smierci w Strefie Gazy. Nakaz zostal odrzucony przez glownego sedziego Nowej Zelandii i pan Mosze byl w stanie powrocic do Izraela. Potem w roku 2009 pan Mosze byl zmuszony uniewaznic planowana wycieczke do Wielkiej Brytanii bo bal sie aresztowania z powodu oskarzenia o zbrodnie wojenne, tez w zwiazku z zabojstwami w Gazie.

    Pan Mosze zawziecie popiera kolonizacje skradzionej ziemi na Zachodnim Brzegu, i jest zdecydowanie przeciwko istnieniu jakiegokolwiek panstwa palestynskiego.

  • kriso13

    Oceniono 5 razy 5

    No faktycznie wielka manifestacja 4 tys. lewaków buha, ha. Na każdą mamifestację poparcia Orbana przychodzi 100 tys. ludzi

  • antykkk

    Oceniono 6 razy -4

    Po mordach wydaje się że tam tez nadaje jakis rydzyk

  • wks_fanatyk

    Oceniono 3 razy 3

    Hehehehehehe ale debile , ciekawe tylko co będą piszczeć i jak głośno drzeć te pyski jak dojdą do władzy nasi przyjaciele z partii Jobbik , bardzo ale to bardzo żałuję że nie będe mógłbyć w tym roku u naszych przyjaciół na festiwalu Magyar Sziget ehh co zrobić ale ekipa z Wrocławia napewno się stawi!! www.youtube.com/watch?v=0bhMyfp3BLc

  • three-gun-max

    Oceniono 8 razy 6

    4 tysiące to wielka demonstracja? Na otwarcie biedronki potrafi przyjść więcej. Nie ma to jak jeszcze pierd.olnąć odpowiednio wykadrowane zdjęcie .

  • olekgw

    Oceniono 5 razy 3

    Demokratycznie wybrany rząd rządzi i o co chodzi. Dlaczego GW UE są przeciwne, bo nie chodzą na pasku Brukseli wielkiej finansjery?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje