Dwie trzecie Polaków za heteroseksualnymi związkami partnerskimi. A homoseksualne?

17.03.2013 09:18
Darek i Iwona - zwolennicy związków partnerskich podczas demonstracji przed Sejmem

Darek i Iwona - zwolennicy związków partnerskich podczas demonstracji przed Sejmem (Łukasz Głombicki/Gazeta.pl)

Dwie trzecie Polaków (67 proc.) popiera wprowadzenie przepisów regulujących prawa osób żyjących w heteroseksualnych związkach partnerskich. Zdecydowanie mniej (47 proc.) jest za takimi prawami dla par homoseksualnych - wynika z sondażu TNS Polska.
Sondaż przeprowadzony na początku marca pokazał, że 34 proc. Polaków nie popiera wprowadzania przepisów, które regulowałyby prawa (np. dziedziczenie, prawo do informacji medycznej) ludzi żyjących w związkach partnerskich w przypadku osób różnej płci. Jednak większość, czyli 67 proc. badanych, opowiada się za takim rozwiązaniem.

Nieco więcej zwolenników takiego rozwiązania jest wśród kobiet (68 proc.) niż wśród mężczyzn (65 proc.). Jeżeli chodzi o wiek badanych, to największą grupę popierających stanowią osoby pomiędzy 20. a 29. rokiem życia (74 proc.), zaś najmniej jest ich w grupach powyżej 40. roku życia (40-49 lat - 62 proc., 50-59 lat - 63 proc., 60 lat i więcej - 62 proc.).

Na kogo głosują zwolennicy związków partnerskich?

Preferencje partyjne badanych mają znaczny wpływ na zróżnicowanie opinii. Najwięcej osób opowiadających się za uregulowaniem praw osób z heteroseksualnych związków partnerskich (84 proc.) jest wśród zwolenników Ruchu Palikota, zaś najmniej - wśród popierających Prawo i Sprawiedliwość (57 proc.). Także zwolennicy Platformy Obywatelskiej oraz Sojuszu Lewicy Demokratycznej są w większości (74 proc.) za wprowadzeniem regulacji w tym zakresie. Wśród osób identyfikujących się z poglądami Polskiego Stronnictwa Ludowego takie rozwiązanie popiera 68 proc. badanych.

Z kolei biorąc pod uwagę praktyki religijne, najwięcej zwolenników jest wśród osób niepraktykujących (77 proc.), nieco mniej wśród nieregularnie praktykujących (69 proc.), a najmniej wśród wierzących i regularnie praktykujących (59 proc.).

Na podział preferencji wpływ ma również wykształcenie badanych. Więcej osób opowiadających się "za" jest w grupie z wykształceniem wyższym (72 proc.) oraz średnim i pomaturalnym (70 proc.). Natomiast poparcie jest mniejsze niż średnia w grupie ankietowanych z wykształceniem podstawowym i gimnazjalnym (54 proc.) oraz zasadniczym zawodowym (65 proc.).

Homoseksualne związki partnerskie? Więcej przeciwników niż zwolenników

Wprowadzenie uregulowania praw osób żyjących w homoseksualnych związkach partnerskich ma z kolei wśród ogółu społeczeństwa więcej przeciwników (53 proc.) niż zwolenników (47 proc.).

Wśród kobiet dokładnie tyle samo (50 proc.) opowiada się zarówno za wprowadzeniem regulacji w tym zakresie, jak i za brakiem takiej potrzeby. Z kolei wśród mężczyzn więcej jest tych, którzy nie chcą takiego rozwiązania (57 proc.).

Także w przypadku regulacji dot. praw osób żyjących w związkach partnerskich osób tej samej płci najwięcej zwolenników jest w grupie wiekowej 20-29 lat, zaś najmniej wśród osób w wieku 60 lat i więcej (39 proc.).

Jeżeli chodzi o preferencje partyjne badanych, to najwięcej tych, którzy opowiadają się za wprowadzeniem regulacji prawnych dot. homoseksualnych związków partnerskich, jest (podobnie jak w przypadku heteroseksualnych związków partnerskich) wśród zwolenników Ruchu Palikota (66 proc). Nieco mniejsze poparcie wyrażają zwolennicy Platformy Obywatelskiej (61 proc.) oraz Sojuszu Lewicy Demokratycznej (58 proc.). Najmniej osób, które opowiadają się za potrzebą regulacji w tym zakresie, jest natomiast wśród osób identyfikujących się z Prawem i Sprawiedliwością (33 proc.) oraz PSL (35 proc.).

Kto chce związków partnerskich dla osób homoseksualnych?

Biorąc pod uwagę praktyki religijne, za takim rozwiązaniem opowiada się najmniej osób wśród wierzących i regularnie praktykujących (36 proc.), a najwięcej tych, które określają się jako niepraktykujący (58 proc.) oraz nieregularnie praktykujący (52 proc.).

Na zróżnicowanie poglądów w tym zakresie wpływ ma także poziom wykształcenia. Tylko 35 proc. osób z wykształceniem podstawowym i gimnazjalnym popiera wprowadzenie praw dla osób żyjących w związkach homoseksualnych, zaś zdecydowanie więcej zwolenników jest w grupie tych z wykształceniem wyższym (51 proc.) oraz średnim i pomaturalnym (50 proc.).

Badanie przeprowadzono w dniach 1-4 marca na ogólnopolskiej reprezentatywnej próbie 1000 mieszkańców Polski w wieku powyżej 15 lat.

Zobacz także
Komentarze (233)
Zaloguj się
  • tymon99

    0

    w czasach mojego dzieciństwa na śląsku nierzadko się zdarzało, że dwie wdowy, spokrewnione lub nie, po pochowaniu mężów i odchowaniu dzieci, mieszkały razem na starość. czy w rozumieniu przeciwników to też byłby "homoseksualny" związek partnerski?

  • tybet9

    0

    geje oni byli od zawsze ale nigdy nie było aż tyle szumu o nich co teraz ...po co ten szum? czym tu się chwalić? są inni wg Bożego planu więc niech nie szumią tylko siedzą cicho bo 90 % ludzi nie jest zachwyconych, że się tak afiszują. Normalnie para = męskie i żeńskie pierwiastki.

  • lisowski.piotr

    0

    Żeby tak lewacy dumnie nosili flagę Polski jak noszą flagę homoseksualizmu.

  • krystyna620

    0

    A ile % Polaków jest za pedofilstwem sutannowym?

  • ypsilonplus

    Oceniono 3 razy 1

    Nie jestm za! Zwłąszcza, ze nikt mnie nie pytał, a mieszkam w dużym miescie płacę podatki w drugim progu i mam prawo decydowac na co nasi palamentarzyści będą owe podatki przeznaczać, czy marnowac na masło maślane typu zmwiazku nie małżeńskie czy podratują gospodarke..!

  • geonly

    0

    A homo? Nie wiadomo.
    Wiem, tani dowcip i nie na miejscu, ale aż się prosił, by się tu pojawić :)

  • adellante12

    0

    A co to jest nagle TNS POLSKA??????
    Zpełnie niedawno tak się składa że podobna ankiete publikował TNS OPOP który bada opinię publiczną od dawna i wyniki były całkowicie przeciwne..
    Kolejne biuro badania opinii i naliz powstałe z dawnych analityków giełdowych, doradców finansowych i meteorologów? Taka agencja w której zamawiam temat badania a oni pytają : "a jaki sobie szanowny klient wynik życzy? za 75% poparcia jest 200% dopłaty...."
    Po zaczyna nam zagrywki serwowac przypominające słynne wystąpienia Jerzego Urbana......

  • wawrzek39

    Oceniono 7 razy 1

    W takim tempie to się rozwija,że za 100-200 lat wprowadzone zostaną małżeństwa między ludźmi i zwierzętami. Zoofilia zostanie prawnie usankcjonowana. Już teraz nikogo nie dziwią testamenty starszych pań,które zostawiają swym ulubieńcom miliony dolarów.

  • unikaczreklam

    Oceniono 1 raz 1

    Takie wysokie poparcie wynika jedynie z braku podstawowej wiedzy o projektach ustaw, a w wielu przypadkach także z powodu braku procesów myślowych.
    Niektórym wydaje się np. że można będzie zawrzeć taki związek będąc jednocześnie formalnie w małżeństwie.
    Badania opinii powinni jednak robić po wcześniejszym przeprowadzeniu jakiegoś prostego testu na inteligencję, bo tak to do niczego to nie prowadzi.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje