Geje powinni siedzieć za murem? Prokuratura: Wałęsa nie popełnił czynu zabronionego

13.03.2013 18:33
Lech Wałęsa

Lech Wałęsa (Fot. Agata Grzybowska / Agencja Gazeta)

Gdańska prokuratura odmówiła dziś wszczęcia śledztwa w sprawie wypowiedzi Lecha Wałęsy o tym, że homoseksualiści powinni w Sejmie siedzieć w ostatniej ławie, albo "za murem". Śledczy uznali, że były prezydent nie popełnił przestępstwa.
O odmowie wszczęcia śledztwa poinformowała Renata Klonowska, szefowa Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Śródmieście, która zajmowała się sprawą po zawiadomieniu złożonym przez Ryszarda Nowaka, szefa Ogólnopolskiego Komitetu Obrony przed Sektami i Przemocą. Nowak argumentował, że Wałęsa dopuścił się "propagowania nienawiści do mniejszości seksualnej".

"Nie dopatrzyliśmy się znamion czynu zabronionego"

- Nie dopatrzyliśmy się w wypowiedzi Lecha Wałęsy znamion czynu zabronionego - powiedziała Klonowska, dodając, że śledczy badali sprawę pod kątem art. 256 i 257 Kodeksu karnego mówiących o znieważaniu oraz nawoływaniu do nienawiści "na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość".

Klonowska wyjaśniła, że żaden ze wspomnianych artykułów nie porusza kwestii różnic na tle orientacji seksualnej. - Gdyby tak było, być może przyjrzelibyśmy się bliżej sprawie - powiedziała.

Prokurator dodała, że stowarzyszeniu reprezentowanemu przez Nowaka przysługuje prawo do odwołania się od decyzji prokuratury.

Wałęsa: Ja i ksenofobia? No wiecie co...

Wałęsa, który gościł w środę na Zjeździe Krystyn w Gdyni, poproszony przez dziennikarzy o komentarz do decyzji prokuratury, powiedział: - Przecież to było od początku jasne, że to niepoważna sprawa. Ja i ksenofobia? No wiecie co... - powiedział b. prezydent.

Nowak powiedział, że decyzję co do ewentualnego odwołania podejmie, gdy otrzyma pisemną decyzję prokuratury.

1 marca Lech Wałęsa powiedział w TVN24, że homoseksualiści "muszą wiedzieć, że są mniejszością i do mniejszych rzeczy się przystosować". - Doprowadziliśmy do tego, że ta mniejszość wchodzi na głowę większości - mówił. Dopytywany, czy homoseksualista powinien siedzieć w ostatniej ławie w Sejmie, odparł: - Oczywiście, że tak. Jak sprawiedliwość to sprawiedliwość. (...) A nawet jeszcze za murem. Jestem demokratą w stu procentach, ale nie żeby jeden procent wchodził mi na głowę.

Te słowa wywołały protesty wielu polityków, w tym syna b. prezydenta Jarosława Wałęsy. Eurodeputowany PO powiedział w RMF FM: - Padły słowa, które nie powinny paść. Złapałem się za głowę, słysząc, co mój ojciec powiedział o homoseksualistach. Z kolei Robert Biedroń (Ruch Palikota) zwrócił się do Wałęsy z propozycją spotkania. Były prezydent jednak odmówił, mówiąc: - Ja go szanuję, honoruję, ale nie mam ochoty i tematu do rozmów. Kilka dni po swojej wypowiedzi Wałęsa mówił dziennikarzom, że nie zamierza nikogo za swoje słowa przepraszać, bo choć szanuje mniejszości, uważa, że nie powinny się afiszować i narzucać większości swoich poglądów.



Zobacz także
Komentarze (75)
Zaloguj się
  • dinesh

    Oceniono 1 raz 1

    Lechu powiedział to może zbyt kolokwialnie, ale ma rację. Wszelkie dewiacje seksualne nie są zgodne z doborem naturalnym i tylko idioci je lansują.
    Najgorsze jest to, że dewianci uzurpują sobie prawo do adoptowania dzieci, tak jak do posiadania samochodu lub innego dobra materialnego. A gdzie są prawa dziecka do posiadania ojca i matki zgodnego z doborem naturalnym?!
    Tam, gdzie legalizuje się związki jednych dewiantów, za chwilę będą tego samego domagać się inni dewianci. I tak, w kolejce do Urzędu Stanu Cywilnego ustawią się: pederaści - Paweł z Krzyśkiem; zoofile - Waldek z ukochaną kobyłą Klarą, no i wreszcie para zgodna z doborem naturalnym - Tomasz z Aleksandrą. Ludzie wierzący i myślący będą zawierali związki małżeńskie w Kościołach.

  • boguch13d

    0

    Jaka wielka, wielka szkoda, że nie Biedroń, a Wałęsa przez ten historyczny mur skakał - miałby Biedroń Nagrodę Nobla, a Naród Frajdę nad Frajdami, ino pani Danucie by przykro było, nie Ona by po Nagrodę ruszyła i Nagrodę odbierała.

  • fajny.trak

    0

    on z tej klatki Polak - Katolik nigdzie nie wyjdzie
    dobrze mu w niej
    i co go tam obchodza inni - g..o go obchodza
    jak kazdego w zlotej klatce

  • rypalski

    Oceniono 1 raz 1

    no i zapasiony jak knur Bolek zmienia zdanie po tym jak eksperci z jego instytutu kryminalnego zwanego fundacja Walesy poinformowaly go ,ze jesli nie zmieni stanowiska to nawet Filipiny , Tunezja i Zanzibar nie zechca go zapraszac na odczyty "slynnego pogromce komunizmu" a stawki za wyklady profesora z PGR-u w Popowie moga spasc do kilku tysiecy dolarow .

  • illuminatus2

    Oceniono 5 razy 5

    Zabierzcie mi ryj tego bolka sprzedawczyka z nocnej zmiany.
    www.youtube.com/watch?v=e4f0UY5HF7Y

  • klan_fan

    Oceniono 3 razy 1

    Pewnie, że nie popełnił czynu zabronionego! W tym kraju można być legalnym.... blondynem.

  • akodo78

    Oceniono 3 razy 1

    szkoda że nie powiedział tego Kaczyński, pewno Tuleya by już zdążył wydać wyrok...

  • dreamdre

    Oceniono 10 razy 4

    Znaczy się - jak Kakaczyński, Macierewicz, Hofman i Błaszczak publicznie oskarżają innych o morderstwo z premedytacją, zdradę kraju i 100 innych najcięższych przestępstw - to jest OK? A jak Wałęsa chlapnie coś tam jakąś pierdołę o gejach - to prokurator?

  • phillip_lee_81

    Oceniono 2 razy -2

    Platformowcy nigdy nie popełniają czynu zabronionego-do tego już zdążyliśmy się przyzwyczaić

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje