Iran chce pozwać Hollywood za "Operację Argo". Pokazuje "zbyt brutalnych" Irańczyków

12.03.2013 20:42
Ben Affleck

Ben Affleck (Fot. Cliff Owen AP)

Władze Iranu planują pozwać Hollywood za film "Operacja Argo", ponieważ pokazuje on rzekomo "nierealistyczny wizerunek kraju" - donosi agencja AP, powołując się na irańskie media. Tamtejszy rząd uważa, że przyznanie produkcji Oscara to element "wojny propagandowej", jaką Stany Zjednoczone mają toczyć z Iranem.
Do Iranu udała się już francuska prawniczka Isabelle Coutant-Peyre, która będzie rozmawiała z urzędnikami na temat formalności związanych z pozwem. Coutant-Peyre reprezentowała wcześniej słynnego terrorystę Ramireza Sancheza, znanego jako Carlos Szakal. Na podstawie historii jej klienta (z którym się zaręczyła) powstał film "Szakal".

Prawniczka zapowiedziała, że zamierza rozpocząć kampanię, która pokaże, że film Bena Afflecka jest kłamstwem. - Będziemy w stanie zablokować dystrybutorów filmu, zmusić ich do przeprosin i przyznania się, że film jest czystym kłamstwem - powiedziała.

Film pokazuje Irańczyków jako "zbyt brutalnych"

Choć film nie był wyświetlany w żadnym z irańskich kin, wielu Irańczyków obejrzało go na pirackich DVD. Tamtejszy rząd uważa, że "Operacja Argo" pokazuje ich obywateli jako "zbyt brutalnych" oraz nie przedstawia szerszego kontekstu przedstawianych wydarzeń. Po przyznaniu Oscara dla filmu irańscy urzędnicy stwierdzili, iż jest to element "wojny propagandowej", jaką Stany Zjednoczone mają toczyć z Iranem.

Na razie nie wiadomo, kogo konkretnie zamierza pozwać rząd Iranu - wytwórnię Warner Bros, reżysera Bena Afflecka czy inne osoby związane z produkcją filmu.

Nie pierwsza krytykowana produkcja

"Operacja Argo" to thriller nakręcony na podstawie wydarzeń, do jakich doszło w Iranie na przełomie lat 70. i 80. Wtedy to zwolennicy ajatollaha Ruhollaha Chomeiniego zajęli Ambasadę USA w Teheranie. Zakładnicy byli uwięzieni przez 444 dni, szóstce z nich udało się jednak uciec i schronić w rezydencji kanadyjskiego ambasadora. Dzięki operacji CIA udało się odbić zakładników, którzy 28 stycznia 1980 roku opuścili Iran.

"Operacja Argo" to nie pierwsza produkcja, która nie spodobała się irańskim władzom. Wcześniej ostro krytykowały one film "300", gdyż - ich zdaniem - przedstawia niezgodny z historią obraz perskiej armii i jest atakiem na "historyczną tożsamość Iranu".

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (74)
Zaloguj się
  • wessling

    Oceniono 60 razy 50

    A Polska powinna puścić z torbami niejakiego Renzo Martinelliego, za "Bitwę pod Wiedniem"

  • bornintheusa

    Oceniono 68 razy 26

    Ajatollachy wytocza proces a Hollywod zrobi film o procesie i zawistnych Ajatollachach

  • takisobiestatystyk

    Oceniono 69 razy 15

    Pozywanie Hollywoodu przed oblicze Temidy to bezsens i droga donikąd. Mam nadzieję, że Irańczycy tego nie zrobią, bo tylko ośmieszą się i nic więcej.

    Jedyną adekwatną odpowiedzią byłoby zrobienie przez Iran dobrego filmu ukazującego brutalność Amerykanów (przykładów na to jest multum) i rozpowszechniać go na całym świecie. Nie jest to wcale niewykonalne, bo irańska kinematografia stoi na całkiem niezłym poziomie i zbiera ostatnio sporo nagród na międzynarodowych festiwalach.

  • 1katamarian

    Oceniono 47 razy 11

    Ahmadinezad chce skorzystac z zamieszania i po cichu podwyzszy wirowkom obroty...

  • doni72

    Oceniono 46 razy 10

    Kino Hollywood to fabryka bitej tandetnej komerchy w 85% i propagandy rowniez.Jest kilku swietnych rezyserow np.Abel Ferrara,Martin Scorsceze,Oliwer Stone,jeszcze kilku mozna wymienic,ale na tle tego giganta to niewiele.W muzyce jest podobnie,celowo propaguje sie chlam i kicz,to wszystko ma swoje cele.Dzisiejszy czlowiek ma byc ciagle zaprogramowany i daleki od wszelkiej autorefleksji.Czlowiek o glebokiej duchowosci (nie mylic z religijnoscia)jest dla faszystowskich ekonomow niebezpieczny.

  • doomsday

    Oceniono 29 razy 9

    Autor chyba nie ogladał tego filmu : "Dzięki operacji CIA udało się odbić zakładników, którzy 28 stycznia 1980 roku opuścili Iran." Przecież tam się nikt z nikim nie bił i nie było odbicia. Ta szóstka ukrywała się w rezydencji kanadyjskiego ambasadora , z której wyjechała jako filmowa ekipa lipnego filmu , wszyscy na fałszywych paszportach . A film słabiutki , ledwie się go da oglądać. Same prymitywne schematy, Persowie jako zwierzęta i nadludzie z CIA.

  • olena.s

    Oceniono 71 razy 9

    Nie no, niektórzy to nie wiedzą, jak uniknąć śmieszności, naprawdę. Mam wrażenie, że Iran trochę odlatuje.
    A film udany, swoją drogą.

    katar1.blox.pl/html

  • adammichnikoff

    Oceniono 33 razy 7

    Pogratulować wam, ciemniaki z goowna, wiedzy z najnowszej historii. Owszem była próba odbicia zakładników, ale nie tych co uciekli do rezydencji amb. Kanady, ale tych osaczonych w ambasadzie USA. Zakończyła sie fiaskiem i kompromitacją jankesów. Położyła m.in. kres karierze rządowej Brzezińskiego, który był jednym z jej organizatorów. Była to też jedna z ostatnich decyzji Cartera, który przegrał wybory. Przy okazji pokazuje, jak niewielka jest różnica między demokratami a republikanami. Jedni i drudzy to marionetki oligarchii. Po Carterze mieliśmy całą dekadę oszołomskiego neokonserwatyzmu i jeszcze więcej takich akcji, tyle że już lepiej wychodziło jankesom zabijanie i okaleczanie ludzi w ich krajach na całym świecie.

  • aietes

    Oceniono 7 razy 5

    bliższy rzeczywistości był film "300":)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje