Śnieżyce na zachodzie Europy. Paraliż lotnisk, stoją pociągi i samochody [ZDJĘCIA]

12.03.2013 12:13
Cambrai, Północna Francja

Cambrai, Północna Francja (Fot. PASCAL ROSSIGNOL REUTERS)

Śnieżyce w północno-zachodniej Europie sparaliżowały transport lotniczy, kolejowy i drogowy, pozbawiły mieszkańców prądu. We Francji, Belgii, W. Brytanii, Niemczech i Holandii zanotowano obfite opady śniegu na 10 dni przed kalendarzową wiosną. Z powodu śnieżycy zamknięto m.in. lotnisko we Frankfurcie nad Menem - trzecie najważniejsze w Europie
Po godz. 11 przestało działać lotnisko we Frankfurcie nad Menem, trzeci największy port Europy, gdzie spadło ok. 12 centymetrów śniegu. Od godz. 13.30 stopniowo przywracano tam ruch. Rzecznik lotniska sprecyzował, że odbywają się już starty samolotów, ale lądowania nie są jeszcze możliwe. Dodał, że do tej pory odwołano we Frankfurcie 355 lotów.

Na podparyskich lotniskach Charles'a de Gaulle'a i Orly odwołano odpowiednio 25 proc. i 20 proc. lotów. Na Orly samolot tunezyjskich linii Tunisair ze 140 osobami na pokładzie wypadł z pasa "z powodów meteorologicznych". Nikt nie został ranny.

Odwołane loty tanich linii w Paryżu

Wszystkie loty trzeba było natomiast odwołać na lotnisku Beauvais, 60 km od Paryża, które obsługuje tanie linie. Loty anulowano też na lotnisku w Lille w północnej Francji. Silne opady śniegu spowodowały utrudnienia na drogach i w transporcie publicznym w regionie Ile-de-France, zwłaszcza na autostradzie A1 na północ od Paryża.

Koleje francuskie SNCF odradzały wręcz osobom mieszkającym na przedmieściach dojazd do Paryża. Codziennie w regionie paryskim około siedmiu milionów ludzi przemieszcza się transportem publicznym do pracy. Opady śniegu mają tam trwać przez cały dzień i pokrywa śniegu w regionie paryskim może sięgnąć 8-12 centymetrów.

Prawie 70 tys. mieszkań i domów bez prądu

Ponad 68 tys. gospodarstw domowych w Bretanii i Dolnej Normandii na północnym zachodzie Francji zostało pozbawionych elektryczności. W 26 departamentach na północy i zachodzie Francji ogłoszono pomarańczowy alert. - Żadna autostrada nie jest przejezdna w departamencie Somma w Pikardii - poinformował rzecznik prefektury tego departamentu.

Dolna Normandia była rano prawie całkowicie sparaliżowana, szczególnie w departamentach Manche i Calvados, gdzie ponad tysiąc osób utknęło w nocy z poniedziałku na wtorek na drogach z powodu śnieżycy. Sytuacja utrzymała się do rana. Władze ostrzegają przed "bardzo trudnymi" warunkami na drodze - przy 50-60 cm śniegu wieje silny wiatr. W departamencie Manche we wtorek całkowicie sparaliżowany jest transport kolejowy. W północnej Francji przynajmniej do środy zawieszono zajęcia w szkołach i liceach.

Samochody unieruchomione przez śnieżyce

W południowo-wschodniej Anglii i północnej Francji setki kierowców musiały spędzić noc w samochodach unieruchomionych przez śnieżyce. Tylko w hrabstwie Sussex w ciągu 24 godzin doszło do ponad 300 kolizji. Ok. 600 ludzi spędziło noc w budynkach użyteczności publicznej udostępnionych przez władze departamentów w północnej Francji.

W Berlinie częściowo został sparaliżowany transport publiczny; wiele pociągów zostało odwołanych lub opóźnionych. Śnieg sparaliżował także transport w Belgii. Władze podały, że rano na drogach w tym kraju utworzyły się korki o łącznej długości ponad 1600 km. Poprzedni rekord, ustanowiony 3 lutego ubiegłego roku, wyniósł ok. 1280 kilometrów.

W Brukseli dla ruchu zamknięto kilka tuneli, opóźnienia mają metro i tramwaje, a część autobusów w ogóle nie wyjechała we wtorek na ulice. Ze śniegiem zmagają się belgijscy kolejarze. Odwołano wiele kursów pociągów Thalys, które jeżdżą między Brukselą a Paryżem, Kolonią i Amsterdamem. Pociągi Eurostar, obsługujące połączenia z Londynem, początkowo miały opóźnienia; następnie poinformowano, że do odwołania anulowano ich kursowanie.

Sparaliżowane są belgijskie lotniska. Port lotniczy Zaventem pod Brukselą poinformował, że samoloty startują i lądują z opóźnieniami. Podobna sytuacja panuje na lotnisku w Charleroi, które obsługuje tanie linie lotnicze, zaś lotnisko w Liege zostało zamknięte. W Holandii 10-centymetrowa pokrywa śnieżna spowodowała korki na drogach na południu kraju.

Komentarze (49)
Zaloguj się
  • kaszebe12

    Oceniono 4 razy 4

    Podpisuje sie pod "Beatrice" z polnocy Francji...Ludzie chyba zapomnieli , jak ma wygladac zima.-W zeszlym roku ogloszono katastrofe w Paryzu , bo spadlo....3 cm sniegu. Jedna wielka farsa - premier zwolal Rade Kryzysowa.

  • beatricelaroye

    Oceniono 6 razy 4

    To jakas farsa. Mieszkam w Belgii, niedaleko Brukseli. Rano było 10 cm śniegu. Zawsze gdy spada tu 10-15 cm śniegu w nocy to cały kraj staje. Szkoły odwołują zajęcia, firmy dają luzy pracownikom itp. U nas o 7 rano 40 centymetrowe zaspy są juz poodgarniane a ciecie kończą odśnieżać i posypywać chodniki. Dziś o 7 rano gdy wyszłam po pieczywo miasto wyglądało jakby wszyscy nagle zniknęli. cisza większa niz w niedziele. Zero ruchu na ulicach....

  • zydgejmasoncyklista

    Oceniono 3 razy 3

    Jest wyjątkowo mała aktywność słoneczna - powinien być już właściwie szczyt w 11-letnim cyklu, a wciąż jakoś go nie ma. Stąd też wpływ na klimat na Ziemi. Niewykluczone, że zbliża się do nas tzw. mała epoka lodowcowa, taka sama jak podczas minimum Maundera (1645-1717 rok). Wtedy Bałtyk był zamarznięty a na środku morza była karczma. Zaraz może się okazać, że zwiększone ilości CO2 mogą być dla nas tylko zbawienne... P.S. Sprawdźcie ilość plam na słońcu - w chwili obecnej (cykliczność) powinno być ich znacznie więcej. A nie ma. Pozdrawiam z Irlandii gdzie dziś w nocy było -4 stopnie - co jest niezłym ewenementem w tym kraju, w połowie marca (kalendarzowa wiosna zaczyna się w Irlandii 1-go lutego).

  • hiszpan25

    Oceniono 3 razy 1

    @brzdyl_w_gaciach
    a przeczytales calosc czy zapamietales tylko wzmianke o Frankfurcie? publikacja mowi nawet o kilku krajach jakbys nie zauwazyl...

  • mo_fucker

    Oceniono 3 razy -1

    Allo z dalekiej Francji......zima jest u nas biala!!.....Ktos od was powiedzal:polska to zelona wyspa....Prawda albo nie!!!

  • kamelia04.08.2007

    Oceniono 6 razy 4

    napadało troche sniegu, cos ponad 15 cm ubiegłej nocy i niestety mamy paraliz. Wszystko sie opóźnia. W ogóle w ubiegłym tygodniu było 17 stopni i wiosna, a w tym powrót zimy i to taki.
    jest jeszcze jeden problem, otóz we Francji nie ma obowiązku zmiany opon na zimowe, to też zwieksza liczbe wypadków. Może władze powinny wprowadzic obowiązek zmiany opon, może nie w całej Francji, ale np. w wiekszosci regionów.

  • jorn

    Oceniono 71 razy 37

    Jestem w Brukseli. Nie ma żadnej śnieżycy. Ot, przez ok. 24 godziny spadło kilkanaście centymetrów śniegu. To wystarczyło, żeby sparaliżować kraj, w którym żyje największa na świecie liczba kretynów na kilometr kwadratowy.

  • daniella-63

    Oceniono 53 razy 35

    W niebie wielkie sprzatanie przed Konklawe.

  • cypich

    Oceniono 7 razy 1

    czy ktoś mi wyjaśni po co jest śnieg w miastach? W górach to jeszcze rozumiem, można na nartach pojeździć. Ale w miastach? Po 2 godzinach robi się błoto, breja, czarny od spalin itp.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje