"Aniołek" Kaczyńskiego odchodzi z PiS. Klejnowska: "Nie mówię żegnam, a do zobaczenia"

11.03.2013 19:15
Post na Facebooku Ilony Klejnowskiej

Post na Facebooku Ilony Klejnowskiej (fot. Facebook.com / Ilona Klejnowska)

Ilona Klejnowska, oskarżana przez posłów Solidarnej Polski o "omotanie" ich działacza i wyciąganie od niego tajnych projektów, odchodzi z partii. - Dziękuję politykom, dziennikarzom, największemu nauczycielowi politycznemu Jarosławowi Kaczyńskiemu. Przede mną nowe wyzwania. Nie mówię "żegnam", a "do zobaczenia" - napisała na swoim profilu na Facebooku.
- W pewnym momencie płótna zaczęły stawać się areną wystąpień(...) to co działo się na płótnie nie było obrazem lecz wydarzeniem." Dziękuję wszystkim tym,którzy przez ostatnie 6lat zamalowywali moje płótno (czyt.życie) w wydarzenia.Dziekuje politykom tym z PiS ale też tym z innych ugrupowań,dziennikarzom,operatorom,koleżankom i kolegom z klubu i tym z siedziby PiS,najwiekszemu nauczycielowi politycznemu Jarosławowi Kaczyńskiemu i wszystkim tym których poznałam w "gmachu".Dziękuję.Przede mną nowe wyzwania i egzaminy,dalsze zamalowywanie płótna.Nie mówię żegnam a do zobaczenia... [pisownia oryginalna - red.] - napisała Klejnowska na swoim profilu na Facebooku.

To pokłosie "afery szpiegowskiej", jaka nawiedziła ostatnio nasz Sejm. W zeszłym tygodniu tygodnik "Wprost" napisał, że Ilona Klejnowskiej, działaczka PiS, miała - według polityków Solidarnej Polski - omotać jednego z działaczy tej partii, Mariusza Łuszczka. Wszystko po to, by ten dostarczał Klejnowskiej dokumenty ziobrystów. Dzięki temu PiS miał szybciej organizować konferencje i podbierać pomysły Solidarnej Polski.

"Damscy bokserzy, nie zostawimy tak tego"

Klejnowskiej na konferencji prasowej bronił prezes PiS Jarosław Kaczyński i Adam Hofman. - Z Ziobrą jest tak: miał być delfinem, chciał być rekinem, a został leszczem. Będę występował w obronie zaatakowanej przez tych facetów, damskich bokserów, pracownicy mojego biura Ilony Klejnowskiej - mówił Hofman.

Odejście działaczki nie powinno być zaskoczeniem. Dziennikarze tygodnika "Wprost" napisali tydzień temu, że po tym, jak sprawa wynoszenia dokumentów wyjdzie na jaw, Klejnowska odejdzie z polityki. Kilka lat ma "przezimować" w jakiejś agencji PR-owskiej, by potem wrócić do Prawa i Sprawiedliwości.

Zobacz także
Komentarze (104)
Zaloguj się
  • m8ts

    Oceniono 142 razy 112

    "Mata Hari" zwiała przed rozstrzelaniem. Ale jaja, ale jaja. To się nazywa - wycofanie na wcześniej upatrzoną pozycję w ramach skracania frontu.

    Tępe to dziewczę- zamiast - Lubię to

  • niktwazny126

    Oceniono 115 razy 95

    "Dziękuję politykom, dziennikarzom, największemu nauczycielowi politycznego Jarosławowi Kaczyńskiemu." - wzruszające. Najbardziej ten największy polityczny nauczyciel...
    Może teraz pani Ilona będzie wystepowala w kościołach, podobnie jak agent Tomek (niezrozumiałe jest dla mnie, dlaczego wczorajsze wystepy agenta T. nie mogly być komentowane).

  • okul_wr

    Oceniono 90 razy 74

    Ciekawe, co to za nowe wyzwanie. Do tej pory było to uwodzenie wdziękami po amatorsku, dla idei. Teraz będzie za pieniądze? To jest to nowe wyzwanie? A słowa Hofmana o Ziobrze jak najbardziej pasują...do obu panów.

  • majuufes

    Oceniono 74 razy 60

    Teraz się skrzyżuje Klejnowską z agentem Tomusiem , rodzicami chrzestnymi , zostanią Macierewicz i Kamiński i to będzie dopiero SUPER SZPION.
    Bond i Kloss przy nim to neptki.

  • dejtrejder

    Oceniono 66 razy 52

    A Sobecka to jakoś sprawdza czy te młode siksy pisowskie zachowują dziewictwo przed ślubem i czy czasem która z nich skrobanki nie przechodziła? Jakiś okresowe badania im tam robią czy jak? Listę podpisują w kościele, że na mszy były w niedzielę i u komunii? Hehe :) Jakby się okazało, że która dziewictwo przedwcześnie straciła to na Jarka byłby to normalnie polityczny wyrok! Prawie jak bunga-bunga normalnie :)

  • diego1977

    Oceniono 69 razy 51

    Jak jej nie cierpię to trzeba przyznać, że w miarę to to wygladało. Nie to co reinkarnacje człowieka z Cro-Magnon w postaci Sobeckiej czy Pawłowicz.

  • malutkipistolecik

    Oceniono 55 razy 43

    Nie wiem dlaczego, ale ta baba mnie odpycha fizycznie. A ja jestem wielbicielem pięknych kobiet. Ona jest dla mnie z wyglądu skrzyżowaniem trzech kobiet: mamusi Madzi, podstarzałej Wałęsowej sprzed 15 lat i Marty Kaczyńskiej. Ale pewnie się czepiam.

  • waqsiu

    Oceniono 25 razy 21

    Jarek wysłał ją do partyzantki żeby leśnym z pod znaku pis ulgę przynosiła:)

  • fakiba

    Oceniono 12 razy 12

    Dziękuje największemu nauczycielowi politycznemu Kaczyńskiemu a ciekawe czego mogła się nauczyć od faceta który przegrywa wszystko za co się zabierze

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje