"Rosnąca odporność na antybiotyki jest groźna jak terroryzm"

11.03.2013 14:59
Łóżko szpitalne

Łóżko szpitalne (Fot. Agnieszka Sadowska / Agencja Gazeta)

- Wzrastająca oporność na antybiotyki powinna znaleźć się na liście zagrożeń dla ludzkości obok takich zjawisk jak terroryzm i ocieplenie klimatu - przekonuje prof. Dame Sally Davies, dyrektor ds. medycznych w brytyjskim ministerstwie zdrowia. - Problem jest tak poważny jak bomba z zapalnikiem czasowym - cytuje słowa pani profesor "The Independent" .
W swoim rocznym sprawozdaniu prof. Sally Davies ostrzega, że rutynowe działania nie wystarczą, a co więcej, mogą w ciągu 20 lat doprowadzić do stanu utraty zdolności do zwalczania infekcji, a ludzie będą umierać na skutek zakażeń bakteryjnych np. podczas rutynowych zabiegów.

Rosnącej nieskuteczności wielu antybiotyków nie da się zrekompensować opracowaniem kilku nowych leków, twierdzi ekspert. Jednym ze sposobów walki z tym zjawiskiem powinny być ograniczenia dla lekarzy w przepisywaniu antybiotyków pacjentom. - Wzrastająca oporność na antybiotyki jest coraz większym problemem i jeśli tego nie zmienimy, znajdziemy się w systemie ochrony zdrowia gdzieś z początku XIX wieku - mówi prof. Sally Davis.

Chociaż problem oporności na antybiotyki jest znany od dawna, Davies postanowiła nadać mu nowe znaczenie. - Wiedziałam o problemie oporności jako lekarz, ale nie zdawałam sobie sprawy, jak jest to niebezpieczne i jak szybko postępuje - powiedziała.

Jeszcze dziesięć lat temu w szpitalach w Wielkiej Brytanii powodem zakażeń były bakterie C. difficile odpowiedzialne za ciężkie zapalenie jelit oraz MRSA, czyli gronkowiec złocisty. Obecnie największe zagrożenie stwarzają bakterie, które potrafią przeżyć na powierzchniach nieorganicznych - na klawiaturach, barierkach łóżek czy zasłonach, takie jak E. coli i Klebsiella pneumoniae, pałeczka wywołująca zapalenie płuc.

Dziś w Wielkiej Brytanii od zakażenia krwi umiera rocznie 5 tys. pacjentów. Połowa tych przypadków spowodowana jest przez organizmy lekooporne.

W ciągu dwóch tygodni brytyjskie ministerstwo zdrowia opublikuje strategię przeciwdziałania oporności na antybiotyki, określając, w jaki sposób rząd zamierza odpowiedzieć na wyzwania przedstawione przez prof. Sally Davies.

Zobacz także
Komentarze (84)
Zaloguj się
  • mondokarno

    0

    Nie dziwota że przestają działać skoro ludzie od urodzenia faszerują się pigułkami.

  • y3y

    Oceniono 1 raz 1

    Antybiotyki sa w kazdym miesie bo masowo hodowane zwierzeta otrzymuja je wraz z pasza wiec skad to zdziwienie rosnaca odpornoscia na nie? Czy to jest jakies wielkie odkrycie?
    Do tego trzeba rowniez dodac, ze winni sa rowniez lekarze i nieswiadome matki, ktore z byle katarem biegna z dziecmi do lekarza a stamtad wyjsc mozna juz tylko z recepta.

  • nat.ka

    Oceniono 1 raz 1

    moglibyście chociaż nie robić takich straszliwych błędów ortograficznych, to jest dopiero zaraza nie do wytępienia

  • kazik2500

    Oceniono 2 razy 0

    Bzdury.

  • plorg

    Oceniono 3 razy 3

    "Rosnąca odporność na antybiotyki jest groźna jak terroryzm"

    Znaczy jest to bullshit.
    O wiele groźniejsze jest wsiadanie codziennie do samochodu czy autobusu niż tzw. terroryzm.

  • zgryz3

    Oceniono 4 razy 2

    "Łóżko szpitalne to potencjalne zródło zakarzenia groźnymi bakteriami".
    -------------------------------------------------------------
    Jedną gazeta juz się ZAKARZYŁA.

  • belferbiolog

    Oceniono 3 razy 3

    prof. Dame Sally Davies słusznie prawi!

    Niestety, ale nadużywanie antybiotyków to chleb powszedni lekarzy...

  • cometto-pl

    Oceniono 2 razy 0

    Ludzie są poj..ani. Ja mam ponad 30 lat i NIGDY nie łykałem antybiotyku. Wprawdzie nie raz mi je przepisywano, ale całkowicie niepotrzebnie. Dlatego przestałem chodzić do lekarza z grypą itp. bo z góry wiem że to tylko zawracanie d...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje