Dalej handlują dopalaczami. Od początku roku prawie 1,5 mln zł kar

11.03.2013 12:51
Dopalacze

Dopalacze (Fot. Franciszek Mazur / AG)

Od początku stycznia sanepid nałożył za handel dopalaczami 19 kar o łącznej wartości prawie 1,5 mln zł - poinformował Główny Inspektorat Sanitarny. Kary są efektem kontroli przeprowadzonej w połowie stycznia przez inspektorów sanitarnych, którzy weszli jednocześnie do kilkuset punktów handlowych oferujących dopalacze.
- Zamknięto wówczas 21 sklepów. Po przeprowadzeniu badań w Narodowym Instytucie Leków w Warszawie w wielu wypadkach

potwierdzono obecność substancji psychoaktywnych sprzedawanych pod postacią kadzidełek, środków do czyszczenia monitorów czy

tzw. śmiesznych rzeczy. Są to syntetyczne odpowiedniki klasycznych narkotyków takich jak marihuana czy amfetamina - powiedział rzecznik GIS Jan Bondar. Jak ocenił, dopalacze stają się coraz większym problemem w całej Europie. - W Polsce od 2010 r. liczba zatruć dopalaczami zmniejszyła się dziesięciokrotnie - dodał.

Kary za handel dopalaczami nakładane są w trybie administracyjnym. Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii przewiduje od 20 tys. do 1 mln zł. Do jesieni 2010 r. na terenie całego kraju funkcjonowały sklepy oferujące dopalacze i nie było problemów z ich nabyciem. W październiku 2010 r. służby sanitarne przeprowadziły akcję, w wyniku której zamknięto prawie 1400 sklepów oferujących te substancje. Pod koniec 2010 r. przyjęto nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, która zakazuje produkcji i wprowadzania do obrotu produktów, które mogą być używane jak środki odurzające lub substancje psychotropowe, czyli np. dopalaczy; w kwietniu 2011 r. dopisano do niej kolejne substancje.

W 2012 r. inspekcja sanitarna skontrolowała 548 punktów podejrzanych o handel dopalaczami, zajęto ponad 16 tys. różnego typu produktów. Służby sanitarne nałożyły kary finansowe na łączną kwotę 495 tys. zł i złożyły 15 zawiadomień do prokuratury w związku ze stwierdzeniem w składzie zabezpieczonych produktów zakazanych substancji.

Dopalacze wypierają marihuanę i kokainę

Europejskie Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii w raporcie za 2011 r. oceniło, że marihuana i kokaina odchodzą powoli w cień, ich miejsce zajmują nowe substancje, tzw. dopalacze, które w większości trafiają do młodzieży. Jak wynika z raportu, w 2011 r. po raz trzeci z rzędu wykryto w Europie rekordową liczbę nowych substancji psychoaktywnych - 49 tzw. dopalaczy. Ok. 5 proc. młodych Europejczyków użyło dopalaczy przynajmniej raz: najwięcej - 16 proc. w Irlandii, i po 10 proc. w Polsce i Wielkiej Brytanii.

Dopalacze to substancje psychoaktywne, które mogą działać podobnie do narkotyków; do 2010 r. można było je legalnie kupić w Polsce - były sprzedawane m.in. jako przedmioty kolekcjonerskie albo nawozy do roślin. Według mediów dopalacze wracają pod nowymi nazwami. Obecnie są sprzedawane m.in. jako "środki do konserwacji komputerów" czy środki czyszczące. W pierwszej połowie 2012 r. doszło do ponad 90 przypadków zatruć dopalaczami.

Obecnie na liście substancji objętych kontrolą urzędową jest kilkadziesiąt dopalaczy, nad dopisaniem ponad 20 kolejnych trwają prace. Zgodnie z projektem MZ na listę kontrolowanych środków mają trafić syntetyczne kanabinoidy, pochodne katynonu, pochodne piperazyny oraz analogi kokainy.

Komentarze (17)
Dalej handlują dopalaczami. Od początku roku prawie 1,5 mln zł kar
Zaloguj się
  • andhy

    Oceniono 52 razy 20

    Najgłupsze jest to, że legalizacja marihuany rozwiązałaby problem - kompleksowo.

  • dziadekjam

    Oceniono 18 razy 14

    Może by lepiej było, gdyby smakosze dopalaczy i innego świństwa spokojnie to sobie zażywali, a w zejściu po ich zażyciu nikt by im nie przeszkadzał?

  • losowynik

    Oceniono 12 razy 6

    "...potwierdzono obecność substancji psychoaktywnych sprzedawanych pod postacią kadzidełek, środków do czyszczenia monitorów czy..."

    Proponuje do razu zamknąć wszystkie sklepy komputerowe w Polsce, w każdym można znaleźć środek do czyszczenia monitorów z substancją psychoaktywną w postaci C2H5OH lub (CH3)2CHOH.

  • chi_neng1

    Oceniono 10 razy 6

    Tak sie domyslalismy, to znaczy ze, nadal to robia . Skutki tego ogladamy codziennie i tu i tam....

    Niepokojace jest to , ze to sie juz chyba przenioslo do Sejmu....

    Nie mowia o handlu dopalaczami, tylko o uzytkowaniu ....

    Najgorsze jest to, wg mnie, ze kazdy zazywa inne - stad nigdy nie ma tego zgrania emocjonalnego..

    Jedni w extazie, inni zdolowani ...., jeszcze inni skonfundowani ..., nie mowiac juz o tych zszokowanych...

    I jak moze panowac harmonia sejmowa ?

    Tablety moga byc dobrym rozwiazaniem ... W przyszloci,... bo mozna nagrywac jak sie jest w jako takim stanie trzezwosci umyslu ...

  • 1warren

    Oceniono 18 razy 4

    Jak zwykle redaktor niedouczony. Amfetamina jest srodkiem syntetycznym. Byla, a moze jeszcze jest stosowana jako lekarstwo i dostepna na recepte w polskich aptekach. A naduzyc mozna wszystko. Jednorazowe wypicie 4-5 litrow wody tez grozi smiercia.

  • e-komentarz

    Oceniono 8 razy 4

    Dopóki kara będzie mniejsza od zarobków handel będzie kwitł.
    Żadne przepisy prawa tego nie ukrócą.

  • pierwszy_leming

    Oceniono 3 razy 3

    Kupię szczaw, konkurencyjne ceny

  • kain_brat_abla

    Oceniono 3 razy 1

    Dopalacz C2H5OH nadal legalny a marchewka zdrowsza.

    www.youtube.com/watch?v=IdEJphoSpU4

  • ulebyk

    Oceniono 1 raz 1

    Na kokaine to pozwolić sobie mogą "celebryci" ze studiów TVN-u a nie gó...arstwo spod bloków.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje