Bliscy o Wałęsie: Internet i Radio Maryja - tyle zostało z wiecowej bestii

11.03.2013 08:00
Lech Wałęsa

Lech Wałęsa (AG)

Lech Wałęsa "jest człowiekiem znudzonym i zmęczonym, a przede wszystkim samotnym" - czytamy w dzisiejszym "Newsweeku". - Sieć to dla niego surogat wiecu, wrzuca coś i czeka na reakcję. Tyle zostało z wiecowej bestii - ocenia Piotr Adamowicz, który opracował książkę "Marzenia i tajemnice" Danuty Wałęsowej.
Dziennikarze, po raz kolejny zapytali Wałęsę o homoseksualistów. Jeden z nich zwrócił uwagę byłemu prezydentowi, że swoimi wypowiedziami złamał kulturową normę. - Mam pana wyrzucić, czy będzie pan kulturalny? Proszę uważać, co pan bredzi! - oburzył się były prezydent.

"Wałęsa jest tolerancyjny, w jego otoczeniu są geje i lesbijki"

Dla Wałęsy homofobiczna wypowiedź o posłach gejach, którzy powinni siedzieć w ostatnich ławach w Sejmie, może okazać się fatalna w skutkach. Na Zachodzie noblista już został skrytykowany. A były prezydent zarabia na wykładach i odczytach, których spora część odbywa się w USA. - To moja sprawa - ucina temat.

- Wałęsa jest tolerancyjny, w jego otoczeniu są geje i lesbijki. Nie chce jednak, aby pod jego oknem chodzili rozebrani do pasa. Jest wrażliwy na tym punkcie. Gdy pozuje do wspólnych zdjęć, aż się trzęsie, gdy jakiś facet stanie zbyt blisko - tłumaczy jego znajomy Jerzy Borowczak.

Słucha dyskusji w Radiu Maryja i przegląda internet

Lech Wałęsa kończy 70 lat. Jego znajomi cytowani przez tygodnik podkreślają, że "coraz mniej mu się chce". - Stroni od ludzi, jest rozgoryczony. Zrobiło się wokół niego pusto. Szczerze mówiąc, na własne życzenie - twierdzi Krzysztof Pusz, dawny współpracownik.

Tygodnik pisze o tym, jak Lech Wałęsa spędza czas. Rano jedzie do biura w Zielonej Bramie, a około godz. 13 zwija się do domu na przygotowany przez żonę obiad. Potem ze słuchawkami na uszach (z nastawionym Radiem TOK FM) zagłębia się w internet. Przegląda, pisze, odpisuje, komentuje.

Wieczorem przerywa kolację i ogląda "Fakty", potem słucha dyskusji w Radiu Maryja i przegląda internet. - Sieć to dla niego surogat wiecu, wrzuca coś i czeka na reakcję. Tyle zostało z wiecowej bestii - mówi dziennikarz Piotr Adamowicz.

Cała rozmowa w dzisiejszym numerze "Newsweeka" >>

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (214)
Zaloguj się
  • grregu

    Oceniono 2 razy 2

    JAK KTOŚ MÓWI: "Proszę uważać, co pan bredzi!" , TO SAM BREDZI. I na tym polega problem Wałęsy. Dziś nie skończyłby nawet gimnazjum.

  • wojtusz

    Oceniono 3 razy 3

    To nawet nie jest wyliniały lew (lwem się nie urodził i nigdy nim nie był).
    To parweniusz, którego my na piedestale posadziliśmy. Przez nas
    uwierzył w swój "geniusz".

  • supertlumacz

    0

    Przeczytałem BIELSCY O WAŁĘSIE. Myslalem że to wyywiad Braci Bielskich o Wałesie. Jest dobry darmowy film amerykański o tych braciach w internecie.
    my-hit.ru/film/3901/online
    Zamiast wstępu poczytajcie sobie o braciszkach. Na początek
    pl.wikipedia.org/wiki/Otriad_Bielskich

  • abmiros

    Oceniono 3 razy 3

    Czy jest cos dobrego, co w ostatecznym rachunku przyniosl Polsce Walesa?

  • pisdode

    Oceniono 6 razy -4

    Z tym Radiem Maryja to jakaś totalna bzdura. Wałęsa to wróg Rydzyka. Weioelokrotnie go brzydko krytykował. Treści- zwłaszcza publicystyczne- głoszone w RM nie odpowiadają Wałęsie więc miałby ich słuchać sobie na złość? Brednie.

  • fuqu

    Oceniono 3 razy 3

    Nawet mi go żal.
    Mógł być wielki, a jest żałosny.
    Przykre

    brgds capt Fuqu

  • 46greg

    Oceniono 6 razy 6

    Jak w 1980 r. mówiłem, że to prostak, to słyszałem, że jestem komuchem, Teraz wszyscy naokoło mówią, że to prostak - to jak, tak sie komuchy rozmnożyły?

  • cztery44442

    Oceniono 6 razy 6

    Pan L.Wałęsa przeskoczył przez płot, wpiął wizerunek Matki Boskiej w klapę i sądził, że to wystarczy aby wszyscy Polacy czcili go i wielbili po wsze czasy. Świat oraz Polska się zmieniły a pan L.Wałęsa utknął w roku mniej więcej 1980r. no to i czuje się samotny. Wielu obecnie Bardzo Ważnych polityków będzie miało ten sam problem a ja im tego życzę. Uważam, że zapomnienie to wystarczająca kara za pazerność i nieudolność.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje