Wiadomości >  Archiwum

Pyskówka jak zwykle u Rymanowskiego, opowieść o ojcu, który "chla". I nagle... Kalisz wygłasza oświadczenie

mil, wideo: TVN24/x-news
10.03.2013 12:44
A A A Drukuj
W programie Bogdana Rymanowskiego w TVN24 zaproszeni goście standardowo przerywali sobie i przekrzykiwali się nawzajem. Po reklamach Ryszard Kalisz wygłosił zaskakujące oświadczenie. - Chciałem w imieniu wszystkich kolegów państwa przeprosić za bardzo emocjonalną dyskusję - powiedział i zapewnił, że będą już spokojni, bo... Rymanowski zagroził, że ich wszystkich zawiesi.
W dzisiejszej "Kawie na ławę" pojawili się Ryszard Kalisz z SLD, Tadeusz Cymański z SP, Zbigniew Girzyński z PiS, Adam Szejnfeld z PO, Eugeniusz Kłopotek z PSL i Artur Dębski z Ruchu Palikota.

Zawsze krzyki

Słowne przepychanki i przekrzykiwanie się towarzyszyło rozmowom nawet wtedy, kiedy politycy się ze sobą zgadzali. - Tadziu, masz rację! - krzyczał Kalisz, kiedy Cymański krytykował obniżenie podatków za czasów rządów PiS. Wystarczyło jednak zdanie krytyki pod adresem SLD, by Kalisz zmienił front. - Nie! A właśnie się, Tadziu, tutaj akurat z tobą nie zgadzam! - przekrzykiwał. - Panie pośle, bo ja pana zawieszę w prawach czło... gościa - powiedział Rymanowski, czym na chwilę uspokoił atmosferę.

Na Kalisza taka groźba zadziałała - za włączenie się w inicjatywę obywatelską Europa Plus dopiero co został zawieszony w prawach członka macierzystej partii - SLD.

- Na szczęście za gospodarkę w czasach rządów PiS odpowiadała prof. Zyta Gilowska i wszyscy na tym zyskali, a najbardziej polska gospodarka - zaczął Girzyński, by za chwilę wtrącił się Cymański ws. zasiłku rodzinnego. - Pytanie, o ile myśmy go podnieśli. Zbyszku, powiedz, o ile! Zero! - zaczął krzyczeć i nagle przyłączyli się do niego inni goście.

- Panie pośle, proszę się uspokoić, dałem panu szansę... - powiedział Rymanowski do Cymańskiego. - Ale trudno mówić spokojnie, kiedy mamy tę sytuację... - tłumaczył poseł SP, by po chwili zacząć przekrzykiwać Szejnfelda. - Tadziu, uspokój się - odezwał się tym razem Kalisz.

"Co to dziecko jest winne!"

Do głosu w końcu doszedł Adam Szejnfeld. Opowiedział o rodzinie, w której widział niedożywione dziecko. - Ma rodziców. Ojciec nie pracuje od kilkunastu lat, bo nie chce. Ale chla - przepraszam za słowa - chla codziennie, chleje wódę dzień w dzień i ma na to skądś pieniądze, mało tego... Pali do tego jeszcze papierosy. Matka to samo - chla wódę i pali papierosy - mówił.

- Teraz stawiamy nie kropkę, tylko trzy kropki - powiedział Rymanowski, zapowiadając przerwę na reklamy. Zanim skończył mówić, posłowie zaczęli się przekrzykiwać w sprawie wypowiedzi posła PO. "Co to dziecko jest winne!", "No właśnie!" - można było usłyszeć.

Zobowiązanie podszyte strachem

Dyskusja w studiu musiała być gorąca, ponieważ po przerwie Rymanowski powiedział, że Ryszard Kalisz pragnie wygłosić oświadczenie. - Szanowni państwo, w czasie przerwy doszliśmy do pewnego wniosku i w imieniu wszystkich sześciu kolegów chciałem państwa przeprosić za tę bardzo emocjonalną dyskusję. Koledzy się wszyscy zobowiązali już, że teraz będą mówili spokojnie, nie będą przerywali. Ale oczywiście to zobowiązanie jest również pod strachem, że nas pan redaktor Rymanowski wszystkich zawiesi - powiedział poseł SLD.

Zapewnienia Kalisza widocznie zostały potraktowane poważnie, bo posłowie się uspokoili i pozwolili mówić kolegom, nie przerywając przy tym co chwilę.

Komentarze (210)
Zaloguj się
  • drattewka

    Oceniono 309 razy 285

    Fachowcy od wszystkiego, jak zwykle. Czego by nie dotyczyła dyskusja, nawet lotów na Księżyc, w naszych telewizjach ten sam zestaw politycznych "fachurów". Ględzą frazesy, kłamstwa, a publika słucha z otwartą gębą. Ale gdyby do dyskusji np. o ekonomii zaprosić zamiast polityków kilku naukowców, by chociaż trochę oświecić ludzi, widzowie by natychmiast wyłączyli program z hasłem znów przynudzają profesorki. Co oni mogą wiedzieć o prawdziwym życiu. A potem mamy 35 milionów znawców ekonomii w kraju i kosmiczne bzdury w dyskusjach. I to dotyczy wszystkich prawie dziedzin życia. Jakbyśmy tylko politykom przyznawali prawo do dyskusji na społeczne oraz gospodarcze tematy. Jak dawni poddani wpatrzeni w usta władcy, co on powie, może coś nam obieca. Jedyne dla mnie wytłumaczenie to, że w takich maglowych dyskusjach z pseudoznawcami można świetnie się kłócić z telewizorem i nie czuć gdzieś za plecami, że wygłupiamy się ze swoimi teoriami.

  • dziadekjam

    Oceniono 181 razy 175

    Poziom dyskusji polityków osiągnął już takie dno, że nawet przekupki i przysłowiowy magiel, to przy nich istny Wersal.

  • philosophe

    Oceniono 125 razy 109

    To nie sa politycy! To jest polska gawiedz, z manierami, jak na targowisku. Dziwne, ze ci ludzie pozwalaja na to, ze polskie media sie tak nimi bawia.Wstyd! Ci ludzie nie maja godnosci ! I nawet Kaczynski nic by tu nie zrobil !

  • harimau666

    Oceniono 117 razy 89

    Rymanowski ...i wszystko jasne:)
    to się p-osły wystraszyły Rymka...:)
    to co?zdjęliby program z anteny?
    debil na debilu....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX