Kenia: zamieszki po ogłoszeniu wyników wyborów prezydenckich. Użyto gazu łzawiącego

09.03.2013 14:36
Zwolennicy Odingi nie chcą pogodzić się z przegraną swojego kandydata

Zwolennicy Odingi nie chcą pogodzić się z przegraną swojego kandydata (Fot. GORAN TOMASEVIC REUTERS)

Uhuru Kenyatta, oskarżony przez Trybunał Haski o zbrodnie przeciw ludzkości, w pierwszej turze wygrał wybory prezydenckie w Kenii. Stronnictwo jego rywala, premiera Raili Odingi, już zapowiedziało, że nie uzna wyniku i wniesie sprawę do sądu. Zwolennicy Odingi wyszli na ulice - policja użyła gazu łzawiącego.
Kenijska Niezależna Komisja Wyborcza podała dziś oficjalne wyniki wyborów. Kenyatta - syn pierwszego prezydenta niepodległej Kenii Jomo Kenyatty - w głosowaniu, które odbyło się w poniedziałek, zdobył 50,07 proc. poparcia, czyli jedynie kilka tysięcy głosów zadecydowało o jego wygranej w pierwszej turze.

Prezydent zbrodniarz?

Kenyatta i jego kandydat na wiceprezydenta William Ruto oskarżeni są przez Międzynarodowy Trybunał Karny (MTK) o zbrodnie przeciwko ludzkości. Obaj mieli podżegać do przemocy po ogłoszeniu wyników wyborów prezydenckich w 2007 roku, kiedy w walkach między zwolennikami rywalizujących kandydatów zginęło ponad 1000 osób, a 300 tys. uciekło ze swoich domów. Kenyatta i Ruto nie przyznają się do winy.

Odinga, obecny premier i główny rywal Kenyatty w wyborach, już zapowiedział, że nie uzna ich wyników. - Jeśli Uhuru Kenyatta zostanie ogłoszony zwycięzcą, natychmiast wniesiemy sprawę do sądu - zapowiedział Agencji Reutera jeden z jego bliskich doradców. Zwolennicy przegranego kandydata wyszli na ulice, a służby porządkowe użyły gazu łzawiącego, by uspokoić tłum.

Wybory jak należy?

Według obserwatorów, głosowanie przebiegło prawidłowo. - Jesteśmy pod wrażeniem organizacji dnia głosowania. Wszystko było bardzo nowoczesne i profesjonalne - powiedział Krzysztof Lisek, szef misji obserwacyjnej Parlamentu Europejskiego.

Niestety nowoczesny, elektroniczny system liczący głosy, który miał wyeliminować możliwość sfałszowania wyników, a tym samym zapewnić przejrzystość i zminimalizować ryzyko zamieszek podobnych do tych, jakie wybuchły w 2007 roku, zepsuł się. Głosy były liczone ręcznie, stąd opóźnienie w ogłoszeniu wyników.

Wstępne wyniki wyborów ogłoszono w nocy z piątku na sobotę. W Nairobi zwolennicy Kenyatty bawili się do białego rana, skandując "Uhuru, Uhrur", co w suahili oznacza wolność. Po ulicach stolicy całą noc jeździły samochody, trąbiąc na cześć prezydenta elekta.

W Kiberze - slumsach, które są bastionem zwolenników przegranego Odingi, położonych niemal w centrum Nairobi, gdzie wybuchły ostre walki po ogłoszeniu wyników w 2007 roku, na razie panuje spokój.

Zobacz także
Komentarze (6)
Zaloguj się
  • noelii

    Oceniono 14 razy 12

    zamieszki, gaz ? szukacie sensacji...

    jestem w Kenii, jechałam dzisiaj po ogłoszeniu wyników przez mało przyjemne przedmieścia Mombasy (Likoni) i przez samo miasto, na ulicach spokój, mniej ludzi, niż zazwyczaj, zwolennicy Odingi, z którymi rozmawiałam sami mówią, że ma być spokój, a Odinga deklaruje, że wprawdzie pójdzie do sądu, ale uzna jego wyrok.

    Od samego poniedziałku, od dnia wyborów był spokój, tu się naprawdę nic nie dzieje strasznego...

  • tunz

    Oceniono 6 razy 6

    Pracuję z Kenijczykami i słyszę jak dobrze mówią o Jomo Kenyatta, pierwszym prezydencie niepodległej Kenii. To, że Kenia jest jednym z niewielu normalnych krajów, gdzie biały turysta może przyjechać bez obaw jest zasługą Kenyatty. Kiedy Uhuru się wycofał, kraj stanął na krawedzi wojny domowej. Sprawy są nieco bardziej skomplikowane niż się wydaje. Zapraszam do dyskusji osoby znające się choć trochę na współczesności politycznej Afryki.

  • grubykotbehemot

    Oceniono 5 razy 5

    Przez cały tydzień w Nairobi było spokojnie, na ulicach pustki, zamieszek zero, jedynie pojedyncze incydenty, które zdarzają się w tym mieście każdego dnia ( z "ciekawostek" - mężczyzna zabił żonę bo głosowała na innego kandydata niż on, w Mombasie starcia z partią separatystów - zwolenników oddzielania Mombasy od Kenii).

    Jedyną zauważalną zmianą dla mieszkańca stolicy były o wiele mniejsze korki oraz pozamykane niektóre sklepy.

  • wieprzowinapozydowsku

    Oceniono 6 razy 0

    "Uhuru Kenyatta, oskarżony przez Trybunał Haski o zbrodnie przeciw ludzkości, w pierwszej turze wygrał wybory prezydenckie w Kenii."

    Popelniajacy zbrodnie przeciwko ludzkosci rzadza wieloma innymi krajami (usa, wlk brytania, rosja itp. - nawet Polska). Tylko najwyrazniej trybunal haski czepia sie tylko murzynow z Afryki...

  • naz_niepoprawna

    Oceniono 7 razy -3

    Ludzie się tłuką, żeby jeden albo drugi mogli się nachapać.

  • kain_brat_abla

    Oceniono 18 razy -12

    Wkurzeni bo muszą przepraszać za Jedwabne ?

    Nie przepraszam za Jedwabne !

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje