Niemieckie media o słowach Wałęsy: Proletariackie grubiaństwo, które przyjęło postać absurdu

07.03.2013 12:52
Lech Wałęsa

Lech Wałęsa (Fot. Agata Grzybowska/AG)

"Ściany zatrzęsły się (...) w ostatnich dniach, kiedy Lech Wałęsa z charakterystycznym proletariackim grubiaństwem, które wraz z wiekiem przyjęło postać artystycznego absurdu, odważył się wypowiedzieć na chyba najbardziej ostatnio drażliwy temat moralności seksualnej" - pisze opiniotwórczy dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung" o niedawnej wypowiedzi byłego prezydenta na temat homoseksualistów.
Zdaniem korespondenta "Frankfurter Allgemeine Zeitung" (FAZ) Konrada Schullera premierowi Tuskowi udało się zapobiec kryzysowi rządowemu. Jednak gorąca debata na temat legalizacji związków homoseksualnych trwa nadal i dzieli polskie społeczeństwo.

W artykule "Die Freiheit der anderen" ("Wolność tych innych") autor przypomina teatrzyk lalkowy emitowany w latach 90. przez polską telewizję publiczną, w którym przedstawiano Lecha Wałęsę jako lwa. "Wybór był trafny", uważa korespondent, "bo gdy Wałęsa ryczał, trzęsły się ściany, tyle że nie wiadomo było, co chciał powiedzieć".

"Ściany zatrzęsły się też w ostatnich dniach, kiedy Lech Wałęsa z charakterystycznym proletariackim grubiaństwem, które wraz z wiekiem przyjęło postać artystycznego absurdu, odważył się wypowiedzieć na chyba najbardziej ostatnio drażliwy temat moralności seksualnej"- pisze korespondent FAZ.

Debata, która poróżniła Polskę

Korespondent FAZ przypomina jednocześnie, że właśnie temat moralności seksualnej o mało co nie doprowadził ostatnio do kryzysu rządowego, kiedy przeciwko próbom Tuska, by przeforsować legalizację związków homoseksualnych, wystąpiło konserwatywne skrzydło PO z Jarosławem Gowinem na czele. Jednak podczas gdy konflikt w łonie PO udało się załagodzić, debata wokół tematu w Polsce trwa nadal.

"Poróżniła ona miasta i wsie, młodych i starych, prawicę i lewicę, katolików i inne wyznania, nawet rodzinę samego Lecha Wałęsy, bo jego syn Jarosław będący europosłem (PO) określił opinie swego ojca jako »szkodliwe « i podkreślił, że nie odzwierciedlają one »oficjalnego « stanowiska rodziny" - pisze Konrad Schuller.

Niechęć wobec nowego stylu życia jednoczy prawicę

Konrad Schuller informuje, że w Polsce "mającej obok Irlandii najbardziej zachowawcze przepisy dotyczące usuwania ciąży, temat moralności seksualnej jest gorąco dyskutowany. 94 proc. Polaków uważa się za wierzących, a sztuczne zapłodnienie oraz orientacja seksualna stały się punktami ciężkości w oficjalnych wystąpieniach Kościoła. Do tego stopnia, że przewodniczący polskiego Episkopatu Józef Michalik przyrównał sztuczne zapłodnienie w pośredni sposób do zbrodni nazistowskich i komunistycznych".

Korespondent FAZ przypomina jednocześnie, że środowisko homoseksualne sporo osiągnęło w Polsce. Przykładem zmian na lepsze jest chociażby prawo do barwnych parad ulicznych, których zabraniał swego czasu prezydent Warszawy Lech Kaczyński. Również partia Ruch Palikota, opowiadając się za innymi orientacjami seksualnymi, zyskała 10 proc. głosów wyborców i wprowadziła gejów oraz autentyczną transwestytkę do Sejmu.

Konrad Schuller zauważa, że niechęć wobec tego nowego stylu życia zjednoczyła skrajnie prawicową scenę, która na co dzień jest mocno rozdrobniona. Temat innych orientacji seksualnych mobilizuje skinheadów do demonstrowania wrogich haseł, jednoczy też środowisko kościelne rozbite na dwa obozy: ten bardziej otwarty na świat oraz "narodowo-klerykalny". Motywuje również prominentnych konserwatystów, jak Bronisław Wildstein, do pisania bogato udokumentowanych opracowań, jak np. "Dlaczego jestem homofobem".

Społeczny konserwatyzm

Korespondent przytacza wyniki lutowego sondażu opinii publicznej, z którego wynika, że 57 proc. Polaków toleruje homoseksualistów. Jednocześnie 83 proc. uważa inne orientacje seksualne za "odchylenie od normy". Poparcie dla małżeństw jednakowej płci wzrasta, ale minimalnie, i nadal 60 proc. Polaków odrzuca takie związki.

"Najnowszy niemalże kryzys w łonie rządu unaocznił, że konserwatyzm społeczny sięga aż do szeregów Platformy Obywatelskiej Tuska" - podsumowuje autor. Jego zdaniem przykładem tego jest nie tylko minister sprawiedliwości Jarosław Gowin, lecz także cieszący się największą popularnością wśród Polaków prezydent Bronisław Komorowski. Wyhamowując inicjatywę z ustawą o związkach tej samej płci, spowodował, że Tusk w ostatnim momencie uniknął walki o władzę we własnym obozie.

"Prawdopodobnie PO poprze propozycję ustawy w pierwszym czytaniu, a następnie zniknie ona do kolejnych wyborów w gąszczu sejmowych przepisów. W ten sposób temat zniknie z porządku dziennego" - przypuszcza Konrad Schuller.

Natomiast inaczej będzie w rodzinie Lecha Wałęsy. Reprezentujący liberalne poglądy syn Jarosław zapowiedział bowiem podjęcie tematu, i to nie tylko z ojcem, lecz także z całą rodziną. Przy tym obawia się, że rozmowa z tym pierwszym nie będzie łatwa.

Artykuł pochodzi z serwisu ''Deutsche Welle''





Zobacz także
Komentarze (231)
Zaloguj się
  • edilbu

    Oceniono 1 raz 1

    Grodzki nic nie reprezentuje,a chciał być posłem.Palikot potrzebował tzw.parytetów,tzn.może być głupia,ale musi być baba.Więc namówili chłopa i obciął se jaja.A może nikt go nie namawiał,tylko w tym widział swoją szansę.Pozdrawiam i współczuję synowi tego desperata.W końcu,czego się nie robi dla dobra ukochanej partii.

  • edilbu

    Oceniono 1 raz 1

    Redaktorzy (i gazety)nie są od oceniania.Są od podawania faktów.Niestety w ostatnim czasie widac tzw.opiniotwórcze zapędy niektórych "redaktorów"Szczególnie uaktywniło się "opiniotwórcze"lobby różnych zboczeńców.Wmawia nam się,że zboczenie jest czymś normalnym i godnym gloryfikacji,że poseł przebrany w Sejmie RP za wiedżme to tez normalność.Wkrótce miłośnicy zboczeńców będą nam wmawiać,że pedofil nie wiedział ile lat miała jego nowa "zdobycz"A koza była tak podobna do partnera....

  • wari

    Oceniono 2 razy 0

    Szanowny Pani Redaktor, popełniła Pan w tekście poważny błąd, który nie tylko wprowadza czytelników w błąd, ale przede wszystkim obraża osobę o której mowa.
    Napisała Pani, że do Sejmu weszła TRANSWESTYTKA!!! Tymczasem p. Grodzka była TRANSEKUALISTKĄ To jest ZASADNICZA RÓŻNICA!

    A oto cytat z Frankfurter Allgemaine Zeitung: Die „Bewegung Palikot“, die sich für sexuelle Minderheiten einsetzt, hat bei der vorigen Parlamentswahl auf Anhieb zehn Prozent der Stimmen erreicht, und bekennende Schwule sowie eine leibhaftige Transsexuelle ins Parlament gebracht.
    TRANSEXUELLE TO TRANSESKUALISTA, A NIE TRANSWESTYTA.

    Jest Pani nieprzygotowana do pisania tekstu, w związku z tym wyjaśniam: transseksualista to osoba o inne płci mózgowej i fizycznej czyli np. kobieta w męskim ciele (tak było z p.Grodzką). Po przeprowadzeniu korekty płci czyli dostosowaniu ciała do płci mózgowej, osoba taka przestaje być transeksualna, można o niej powiedzieć, że była transeksualistką. Natomiast transwestyta to mężczyzna (o różnej orientacji), który przebiera się za kobietę - robi to dla celów seksualnych, artystycznych (występy artystyczne).
    Prosze zatem zmienić ten tekst, nie tyko z powodu złego tłumaczenia z niemieckiego, ale także dlatego, że w sposób nieopatrzny może Pani zrobić komuś krzywdę.

  • makuzy

    Oceniono 2 razy 0

    "zyskała 10 proc. głosów wyborców i wprowadziła gejów oraz autentyczną transwestytkę do Sejmu" -

    Transseksualistkę a nie transwestytkę. Jeżeli redaktorzy GW nie odróżniają tych dwóch pojęć, to słabo widzę przemiany obyczajowe w naszym kraju, bo ignoranci nie mają do tego kompetencji.

    "Transwestytka" to kobieta, która przebiera się za mężczyznę, rzadko spotykany termin od kiedy kobietom wolno nosić spodnie.

  • plpolak

    Oceniono 2 razy 0

    Hańbą to jest dyskryminacja księży.

    Dlaczego księżą nie mogą startować w wyborach? mają społeczne poparcie.

  • cezaryk

    Oceniono 3 razy 3

    > 94 proc. Polaków uważa się za wierzących

    Skąd taki procent? Bo tylu zostało ochrzczonych?
    To nie jest równoznaczne z się uważaniem za wierzącego.
    Się wyrejestrowanie jest bardziej kłopotliwe niż zdobycie wizy i stałego pobytu w USA.

  • zwyczajnae

    Oceniono 7 razy 1

    Sluszne slowa...dobra krytyka....
    a to POLSKA wlasnie,CIEMNOGROD,
    amen.

  • mtcwa

    Oceniono 1 raz 1

    WOLNOŚĆ SŁOWA DLA BYŁYCH ESBEKÓW XD

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje