Ekspertka o zawieszeniu Kalisza: "Nosił wilk razy kilka..."

06.03.2013 17:00
Leszek Miller, Ryszard Kalisz

Leszek Miller, Ryszard Kalisz (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

- Pan poseł Kalisz to mądry człowiek, ale jednak za bardzo uwierzył we własną bardzo mocną pozycję w swojej formacji - twierdzi politolog dr Ewa Pietrzyk-Zieniewicz. - Sposób, w jaki drażnił lidera swojej partii, był dość spektakularny - dodaje. W ocenie ekspertki Ryszard Kalisz, po nagłośnionym przez media dołączeniu do ruchu Europa Plus, powinien był spodziewać się zawieszenia w prawach członka SLD.
- Pewne sprawy w ramach formacji, w której wszyscy chcą pozostać, powinny być załatwiane bez jupiterów i bez kamer. To jednak są gabinetowe, dyplomatyczne rozmowy. To jest ta domowa kuchnia, której się nie pokazuje. A panowie Kalisz i Miller bez kamer już chyba w ogóle nie rozmawiali - mówi dr Pietrzyk-Zieniewicz z Instytutu Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. W jej ocenie zarząd partii nie miał innego wyjścia - musiał zawiesić Kalisza.

- Nic dziwnego, że Leszek Miller poczuł się urażony, bo o tego rodzaju aliansach najpierw zawiadamia się własną formację - twierdzi ekspertka. - Takie zachowanie zwiększa poczucie, że coś tam w ramach partii jest nie do końca w porządku - zaznacza. Politolog przekonuje, że w takiej sytuacji Ryszard Kalisz powinien był spodziewać się zawieszenia.

Miller musiał zawiesić Kalisza. Musi być jasne, kto rządzi

- Nie mogli zachować się inaczej, ponieważ w takim bezpośrednim starciu z liderem formacji lider musi postawić sprawę ostro. Musi być jasne, kto rządzi partią. Inaczej Leszek Miller, mówiąc językiem samurajów, straciłby twarz - mówi dr Pietrzyk-Zieniewicz. A no to, zdaniem ekspertki, szef SLD nie może sobie pozwolić, bo nie ma w partii wystarczająco silnej pozycji.

Jaki będzie kolejny krok władz Sojuszu? Trudno to przewidzieć. - Zawieszenie to, mówiąc szkolnym językiem, jest danie czasu na poprawę - twierdzi ekspertka. To, czy Ryszard Kalisz pozostanie w SLD, będzie zależało od decyzji, jakie podejmie w ciągu najbliższych trzech miesięcy. Jeśli postawi na współpracę z Aleksandrem Kwaśniewski i Januszem Palikotem, być może będzie musiał pożegnać się ze swoją macierzystą formacją.



Zobacz także
Komentarze (27)
Zaloguj się
  • dziadekjam

    Oceniono 23 razy 15

    Taki ciężki zawieszony członek może partię okrutnie nadwyrężyć albo nawet urwać.

  • andaraos

    Oceniono 14 razy 10

    Do wszystkich przywilejów i wszelkiej maści dodatków poselskich dorzuciłbym jeszcze po parze pistoletów pojedynkowych.
    W czasie niecałej kadencji sejmu osiągnięto by liczbę 100 posłów, bez zmiany ordynacji wyborczej. A może nawet zabrakło by kandydatów do europarlamentu.

  • socrates11

    Oceniono 14 razy 8

    Co tam "nosił wilk razy kilka". Lepiej to ująłem godzinę temu -

    Doświadczony działacz został ciężko doświadczony przez swoją partię

  • bator99

    Oceniono 31 razy 7

    Kalisz , to okropny leń,który uwielbia debatować,ale nic nie robić. Ma jednak niezłą wiedze prawniczą i tu jest cenny, ale wiadomo,że nie ma ludzi nie zastąpionych i Kalisz powinien pomyśleć ,że nie będzie już wybieralny.

  • tokarrka

    Oceniono 24 razy 6

    Kalisz to chodząca Cukiernica , cukruje wszystkim - pielęgniarki , górnicy , stoczniowcy , mieszkańcy wielkiego miasta i pipidówy , mogą liczyć na jego lukier - gorzej gdy chodzi o bezinteresowną pomoc lub interwencję .

  • phillip_lee_81

    Oceniono 11 razy 3

    NARESZCIE
    I tyle w tym temacie

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje