PiS o zakazie używania nazwy "W Sieci": Niedopuszczalny atak na wolne media

lmg, PAP
06.03.2013 13:22
Stary i nowy nagłówek tygodnika wydawanego przez Fratrię. 'W sieci' zamieni się w 'Sieci'

Stary i nowy nagłówek tygodnika wydawanego przez Fratrię. 'W sieci' zamieni się w 'Sieci' (Fot. tokfm.pl)

- Decyzja Sądu Okręgowego w Warszawie, którego konsekwencją jest zakaz wydawania tygodnika "W Sieci" pod obecną nazwą do czasu zakończenia procesu, jest niedopuszczalnym atakiem na wolne media i przypomina czasy PRL-u - uważają politycy PiS.
Politycy PiS odnieśli się do informacji, że 1 marca spółka Fratria (wydawca tygodnika "W Sieci") otrzymała decyzję Sądu Okręgowego w Warszawie wskazującą, iż tygodnik może naruszać interesy wydawnictwa Presspublica (obecnie Gremi Media) będącego własnością Grzegorza Hajdarowicza, które dysponuje subdomeną internetową "W sieci opinii".

Decyzja sądu ma charakter natychmiastowej wykonalności, jej konsekwencją jest zakaz wydawania tygodnika pod obecną nazwą do czasu zakończenia procesu. Redakcja "W Sieci" spotkała się we wtorek z posłami PiS zasiadającymi w parlamentarnym zespole ds. obrony demokratycznego państwa prawa.

"Atak na wolne, nieprzychylne rządowi media"

- Ta sprawa odbywała się w pośpiechu. Nosi znamiona kolejnego ataku na wolne, nieprzychylne rządowi media. Naszym zdaniem ta sytuacja jest niedopuszczalna. Chcemy wyrazić solidarność z tymi, którym sąd zakazał posługiwania się tym tytułem - powiedział podczas konferencji prasowej poseł Adam Kwiatkowski.

Senator Henryk Cioch dodał, że do sądu apelacyjnego wpłynęło zażalenie na decyzję sądu okręgowego, w którym wskazuje się, że w tym przypadku nie zachodzi proceder nieuczciwej konkurencji. - W tym przypadku te dwa znaki towarowe nie są znakami tożsamymi ani zbliżonymi - podkreślił.

- Władza PRL używała różnych środków, aby odebrać nam wolność. Mam wrażenie, że cel pozostał ten sam - zmniejszenie przestrzeni wolnego słowa, natomiast zmieniły się metody - powiedział poseł Maciej Łopiński. Parlamentarny zespół ds. obrony demokratycznego państwa prawa wystosował oświadczenie dot. decyzji sądu.

"Działania Hajdarowicza, niekryjącego dobrych relacji z rzecznikiem rządu..."

"Działania podejmowane przez pana Grzegorza Hajdarowicza, nieukrywającego swoich dobrych relacji z rzecznikiem rządu, w świetle do dzisiaj niewyjaśnionych okoliczności przejęcia kontroli nad Presspubliką zmuszają do zadania pytania o wolność mediów w Polsce. Zwracamy się z apelem do sądu, by jak najszybciej zdjął zabezpieczenie w postaci zakazu używania nazwy 'W Sieci'" - brzmi fragment oświadczenia.

Z kolei Tomasz Przybek, prezes zarządu Fratrii, w oświadczeniu podkreśla, że decyzję sądu spółka przyjmuje z zaskoczeniem. - Tym bardziej że jako wydawca nie mieliśmy okazji wcześniejszego odniesienia się przed sądem do argumentów zgłoszonych przez spółkę Grzegorza Hajdarowicza, a samo postanowienie zostało wydane niespodziewanie szybko - zaznaczył.

"Decyzja sądu nie wpłynie oczywiście na cykl wydawniczy wprowadzonego przez nas tygodnika opinii. Już w najbliższy poniedziałek ukaże się on pod nazwą 'Sieci'. Chcielibyśmy, żeby brakujące 'W' stało się symbolem walki o Wolne media" - napisał Przybek.

"Pomimo wyroku sądu, wolą omijać prawo"

Hajdarowicz - szef grupy kapitałowej Gremi w oświadczeniu informuje, że 22 listopada 2012 r. do wydawnictwa Fratria zostało przesłane pismo uprzedzające, że wydawanie gazety o tytule podobnym do "W sieci opinii" może naruszyć interesy wydawnictwa, którym kieruje. 27 listopada 2012 roku spółka Fratria przysłała nam odpowiedź, co oznacza, że od tego czasu miała możliwość znaleźć własny tytuł, a nie posługiwać się cudzą własnością intelektualną - podkreślił.

- Pomimo wyroku sądu Fratria po ponad trzech miesiącach zamiast szanować prawo, zamierza je ominąć, posługując się tytułem "Sieci". W żadnym państwie prawa, na szczęście również w Polsce, kradzież praw intelektualnych nie może być bezkarna. Nie można produkować roleksików, coca colki ani e-padów. Tworzenie nazw łudząco podobnych do istniejących to zwykła kradzież - ocenia Hajdarowicz.

Będzie pozew przeciwko Karnowskim?

Poinformował też, że "w związku z kolejnymi insynuacjami" redaktorów Jacka Karnowskiego (redaktora naczelnego tygodnika "W Sieci") i Michała Karnowskiego (redaktor naczelny portalu wPolityce.pl i publicysta "W Sieci") mogą się oni spodziewać z jego strony kolejnych procesów o ochronę dóbr osobistych.

Należąca do grupy Gremi spółka Gremi Media w październiku 2011 r. podpisała umowę kupna 48,99 proc. udziałów wydawnictwa Presspublica od spółki skarbu państwa Przedsiębiorstwa Wydawniczego "Rzeczpospolita". Wcześniej Gremi Media przejęła kontrolny pakiet 51,01 proc. udziałów Presspubliki od brytyjskiego wydawcy Mecom. Niedawno zmieniona została nazwa Presspublica na Gremi Media.

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (378)
Zaloguj się
  • jamcijest44

    Oceniono 215 razy 173

    A hańba, panie pośle, gdzie hańba? Bez hańby ten "niedopuszczalny atak" taki słabiutki jakiś...

  • jestemzalegalem

    Oceniono 187 razy 125

    I teraz nie wiem czy sie smiac czy plakac. To sami Kartnowski mowil, gdy zalozyl konkurencyjne pismo do swojego pracodwacy, a pozniej sie zalil, ze go wywalil na zbity pysk. Ci ludzi sa oderwani od rzeczywsitosci po calosci

  • jamcijest44

    Oceniono 153 razy 103

    sPiSsssek....

    PS. Przemianować to cudo niezależnego i niepokornego dziennikarstwa na "W sieci spisków", dopiero będzie prawie i sprawiedliwie...

  • puszka-3

    Oceniono 192 razy 94

    Normalka.
    PiS nie przepuści żadnej okazji aby krytykować rząd.Tylko co zmieni w sytuacji kraju i w sytuacji bezrobotnych , służby zdrowia itp.zmiana nazwy takiego piśmidła??????
    PO PROSTU NIC!!!!!!!
    Znowu działanie PiS-u pod publiczkę , zresztą oni są obecnie w takim stanie że na nic innego ich nie stać.

  • jamcijest44

    Oceniono 40 razy 32

    Czyli jak sąd ścignie kogoś za sprzedawanie na bazarze butów "Adides" albo sprzętu elektronicznego "Panascanic" to będzie to "niedopuszczalny atak na wolny przemysł obuwniczy/elektroniczny" i praktyka rodem z PRLU, czy tak panie (p)ośle?

  • smok_wawerski

    Oceniono 52 razy 30

    Niezależność po prawicowemu. Karnowszczaki po mistrzowsku potrafią z siebie zrobić medialne ofiary. Inna sprawa, że to ofiary losu, ale co tam, ważne, żeby lud kupował. Aura męczenników jeszcze nikomu na prawicy nie zaszkodziła.

  • skiter

    Oceniono 21 razy 17

    Przegrali sprawę - niech zmienią tytuł. Czy to za trudne?
    Przecież, jeśli to takie super-czasopismo, to ludzie dalej będą kupować.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX